Niedziela, 03 marca 202403/03/2024
690 680 960
690 680 960

Łoś staranował opla. Zwierzę położyło się na jezdni, później uciekło do lasu

Łoś wbiegł na jezdnię, po czym uderzył w bok jadącego opla. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został ranny. Zwierzę po pewnym czasie oddaliło się do lasu.

Do zdarzenia doszło w środę około godz. 18.30 na alei Jana Pawła II w Świdniku. Na głównej drodze, która łączy miasto z Lublinem, samochód osobowy zderzył się z łosiem. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, łoś wbiegł na jezdnię uderzając w bok jadącego opla. Pojazdem podróżowała kobieta z dzieckiem. Auto zostało uszkodzone, wybita została też szyba, na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała.

Początkowo występowały duże utrudnienia w ruchu. Łoś po zderzeniu z samochodem położył się na ulicę. Po pewnym czasie jednak wstał i oddalił się do pobliskiego lasu.

(fot. nadesłane/Marcin)

10 komentarzy

  1. Pewnie łoś był pod wpływem alkoholu, dlatego oddalił się z miejsca wypadku. Prewencyjnie. Biegł do domu, ale po alkoholu pomylił trasy.

  2. Niech teraz wypowiadają się ci, którzy twierdzą, że do uniknięcia zdarzenia wystarczyło zmniejszyć prędkość…
    Chyba łosia…

  3. Tak to łoś wbiegł w auto a nie kobieta wjechała w łosia już to widzę oczyma wyobraźni. Wina łosia a nie baby 😀 hahahah

  4. Tam powinna być od początku powstania tej drogi siatka, która zapewnia bezpieczeństwo zarówno ludzi jak i zwierząt. Jakoś na drogach szybkiego ruchu potrafią postawić taką siatkę, ale w Świdniku ktoś k**wa przyzydził i teraz będą tego konsekwencje. To cud, że lampy na całej trasie w końcu włączyli włączyli bo też żydzili na początku i było tam ciemno jak w d**ie u m***yna!!!

Z kraju

Polityka i społeczeństwo