Lekarze w Lublinie uratowali 84-letnią pacjentkę. Wykonali nowatorski zabieg „zastawka w zastawkę”
08:09 03-07-2026 | Autor: redakcja
Wielodyscyplinarny zespół specjalistów ze szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie przeprowadził skomplikowany zabieg przezskórnego wszczepienia protezy zastawki mitralnej u 84-letniej pacjentki. Procedura typu „zastawka w zastawkę” została wykonana we współpracy z kardiologiem ze szpitala uniwersyteckiego w Pradze.
Pacjentka trafiła do placówki w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. W przeszłości przeszła już liczne, poważne operacje kardiochirurgiczne, w tym chirurgiczne wszczepienie biologicznej zastawki mitralnej, plastykę pierścienia zastawki trójdzielnej, przezskórne wszczepienie zastawki aortalnej oraz implantację stymulatora serca.
Klasyczna operacja była wykluczona
W ostatnim czasie u seniorki doszło do degeneracji i ciężkiego zwężenia wcześniej wszczepionej protezy mitralnej. Uszkodzona konstrukcja mechanicznie niszczyła krwinki czerwone, wywołując ostrą hemolizę krwi. Skutkiem była skrajna anemia, z powodu której 84-letnia kobieta musiała co tydzień przechodzić transfuzje.
Ze względu na wiek oraz zaawansowaną historię chorobową kolejna klasyczna operacja z otwarciem klatki piersiowej i użyciem krążenia pozaustrojowego wiązała się z bardzo dużym ryzykiem.
– Współczesna kardiochirurgia coraz częściej odchodzi od tradycyjnego skalpela na rzecz zaawansowanych systemów dostępu naczyniowego. W przypadku tej pacjentki klasyczna operacja była wykluczona. Wprowadzenie nowej zastawki przez kilkumilimetrowe nacięcie w pachwinie pozwoliło nam skutecznie naprawić uszkodzone serce i zlikwidować problem niszczenia krwinek, minimalizując jednocześnie obciążenie dla organizmu seniorki – wyjaśnia dr n. med. Przemysław Szałański, kierownik Oddziału Kardiochirurgii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Nowa zastawka przez niewielkie nakłucie w pachwinie
Jedyną szansą dla pacjentki był zabieg przezcewnikowy. Lekarze uzyskali dostęp do serca drogą przezudową, wykonując jedynie niewielkie nakłucie w pachwinie. Następnie, z wykorzystaniem precyzyjnych systemów obrazowania medycznego w wielodyscyplinarnej sali hybrydowej, wprowadzili nową protezę biologiczną i rozprężyli ją wewnątrz starej, zniszczonej zastawki.
Pozwoliło to wyeliminować wadę bez konieczności rozcinania mostka i zatrzymywania akcji serca. Kluczowe znaczenie miała współpraca w ramach tzw. Heart Teamu, łączącego doświadczenie kardiologów interwencyjnych i kardiochirurgów. Funkcję proktora, czyli specjalisty nadzorującego przebieg procedury, pełnił dr n. med. Josef Bis, kardiolog ze Szpitala Uniwersyteckiego Motol i Homolka w Pradze.
– Ten zabieg pokazuje, jak kluczowe we współczesnej medycynie stało się podejście wielodyscyplinarne, a więc praca w zespołach łączących we wspólną całość własną wiedzę, umiejętności i doświadczenie. Nierzadko złożone problemy medyczne wymagają połączenia sił i możliwości kardiologów interwencyjnych oraz kardiochirurgów. Jeżeli dana placówka medyczna ma takie możliwości, a nasz Szpital je posiada, skuteczniej ratuje życie ludzkie. Dobrym tego przykładem jest poprawa stanu naszej pacjentki, chorej w podeszłym wieku, która bez wspólnej pracy zespołu kardiologów interwencyjnych i kardiochirurgów najprawdopodobniej nie przeżyłaby. Mamy satysfakcję z faktu, że połączenie naszych sił ratuje ludzkie życie – mówi dr n. med. Piotr Błaszczak, kierownik Oddziału Kardiologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Pacjentka nie wymaga już transfuzji
Zabieg zakończył się pełnym sukcesem medycznym. Badania kontrolne potwierdziły natychmiastową normalizację funkcji zastawki w pozycji mitralnej oraz całkowite ustąpienie hemolizy. Poziom hemoglobiny u pacjentki trwale się ustabilizował, co pozwoliło całkowicie zrezygnować z dalszych przetoczeń krwi.
Efektem jest także wyraźna poprawa wydolności całego układu krążenia. Dla pacjentki oznacza to usunięcie przyczyny ciężkiej anemii i znaczącą poprawę stanu zdrowia.
Szpital podkreśla znaczenie kardiochirurgii
Dyrekcja placówki zwraca uwagę, że sukces zespołu pokazuje, jak ważne dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców regionu jest funkcjonowanie Oddziału Kardiochirurgii w strukturach szpitala.
– Ten skomplikowany zabieg to kolejny dowód na to, jak fundamentalne znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców regionu lubelskiego ma funkcjonowanie Oddziału Kardiochirurgii w naszym szpitalu. Dysponujemy najwyższej klasy specjalistami oraz nowoczesną salą hybrydową, spełniając wszelkie rygorystyczne standardy medyczne. Pomimo to Narodowy Fundusz Zdrowia wciąż odmawia podpisania kontraktu na świadczenia kardiochirurgiczne dla naszej placówki. Praktyka pokazuje jednak, że pacjenci tacy jak ta 84-letnia pacjentka nie mogą czekać, a istnienie tego oddziału w strukturach szpitala bezpośrednio decyduje o ratowaniu ludzkiego życia – mówi Piotr Matej, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie.
Operacja przeprowadzona w Lublinie pokazuje rosnące znaczenie małoinwazyjnych technologii w leczeniu pacjentów wysokiego ryzyka. W przypadkach, w których klasyczna operacja stanowi zbyt duże obciążenie dla organizmu, nowoczesne procedury przezcewnikowe mogą być realną szansą na skuteczne leczenie i ratowanie życia.
Galeria zdjęć
Gdy umierała moja 84letnia mama w PSK4 usłyszałem, że ludzi w tym wieku się już nie ratuje. Od 2018 roku takie zmiany ? Brawo.
Brawo, współczesna medycyna czyni cuda.