Wtorek, 16 kwietnia 202416/04/2024
690 680 960
690 680 960

Ledwo stali na nogach, przyszli z małym dzieckiem na plac zabaw. Zwyzywali świadków, interweniowała policja

Po pijanemu zajmował się ok. 1,5 rocznym dzieckiem. Jednak bardziej był zainteresowany rozmową z kolegą, niż opieką nad maluchem. Na zwracaną mu uwagę, reagował agresją.

W środę przed godziną 19 osoby przebywające na jednym z placów zabaw przy ul. Wileńskiej zwróciły uwagę na dwóch mężczyzn, którzy przyszli w to miejsce wraz z małym, ok. 1,5 rocznym dzieckiem. Jak wskazują świadkowie, od razu widać było, że obaj są mocno pijani. Ledwo co stali na nogach, nie zwracali też większej uwagi na dziecko, które zaczęło nagle wybiegać na ulicę.

Pozostali rodzice, widząc co się dzieje, postanowili interweniować. Spotkało się to jednak z nerwową reakcją obu mężczyzn. Zaczęli oni wyzywać świadków, padały nawet rasistowskie wyzwiska w kierunku kobiet z Ukrainy, które wraz z dziećmi przebywały na placu. O wszystkim zaalarmowana została policja.

Mężczyźni postanowili nie czekać na przyjazd funkcjonariuszy, tylko zaczęli się oddalać z placu zabaw. Świadkowie jednak nie odpuścili i wskazali mundurowym, gdzie się oni znajdują. Wtedy obaj swoją agresję skierowali wobec policjantów. Ci wezwali posiłki i szybko opanowali sytuację.

Jak wyjaśnia nam nadkom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, badanie alkomatem potwierdziło, iż ojciec jest nietrzeźwy. Dziecko trafiło pod opiekę osób z rodziny. Niebawem mężczyzna usłyszy zarzuty.

(fot. fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

20 komentarzy

  1. W mieście nie brakuje elementu łączonego ogniwa poszczególne osiedla i wszędzie znajdzie się osoba spod ciemnej gwiazdy nie tylko LSM

Dodaj komentarz

Z kraju