Zdarzenie miało miejsce w niedzielę około godziny 20:30 przy ul. Krańcowej w Lublinie. Mieszkańcy jednego z bloków zaniepokoili się losem kota, który od dłuższego czasu siedział na drzewie. W końcu poprosili o pomoc straż pożarną. Z uwagi na wysokość, na jakiej znajdowało się zwierzę, na miejsce przyjechały dwa zastępy strażaków, w tym podnośnik. Kota bezpiecznie udało się ściągnąć z drzewa. Zaopiekował się nim jeden z mieszkańców.


(fot. lublin112)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten świat zwariowała już całkiem kotek na drzewie strażacy na pomoc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A po cholerę tam właził?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym go ściągnął z wiatrówki i po klopocie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Naoglądali się amerykańskich filmów, miska z jedzeniem pod drzewem i kot sam zejdzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co prawda nie mój kot i nie mój problem, ale serdecznie dziękuję strażakom za to, że nie odmówili pomocy w nieszczęściu, najserdeczniej pozdrawiam.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakie nieszczęście? Sam wlazł na drzewo to i sam by zlazł. Komuś przeszkadzało miauczenie ?