Czwartek, 13 czerwca 202413/06/2024
690 680 960
690 680 960

Komputer z programu „Laptop dla ucznia” znajdował się w lombardzie. Interweniowali policjanci

Jak informuje Ministerstwo Cyfryzacji jeden z laptopów przekazanych uczniom w ramach programu „Laptop dla ucznia” został znaleziony w lombardzie. Na miejscu interweniowali policjanci.

36 komentarzy

  1. „Nie mają prawa ich sprzedawać”- niestety nie ma żadnych prawnych i finansowych konsekwencji, jeżeli rodzic sprzeda laptop 4-klasisty.

  2. Powinni takim dziecko zabrać, wiadomo że kasa na wódę potrzebna.

  3. A czy można „nie chcieć” takiego laptopa? Niegdyś Czerepach radia rozdawał…

  4. Normalnie ludzie muszą tyrać, a patologia jest sponsorowana. Piękny kraj

  5. Jak zawsze u nas każda ustawa nie jest przemyślana do końca. Laptop nie jest własnością ucznia, powinien być do zwrotu, z konsekwencją nie wydania świadectwa ośmioklasisty i wtedy może by zastanowili się nad jego sprzedażą.

  6. Duża część patusow już sprzedała te darmowe sprzęty bo nikt tego nie kontroluje… Dalej darmo im dawać i dodawać profity za nierobstwo

  7. Kto mi odpowie na pytanie, dlaczego darmowe laptopy należą się tylko 4-klasistom?
    Czy w kolejnych latach kolejni 4-klasiści też będą dostawać?
    Co w takim razie ze sprawiedliwością społeczną w przypadku starszych roczników?

  8. Obudowa u chińczyka za 50zł…

  9. Co za cwaniactwo rodzice na 100% są wyborcami PO ryżego szwaba

  10. Co za patologia! Tak to jest jak się chlać chce. Brak słów normalnie…

    • Co ty bredzisz leszczu po co komu trzy laptopy w domu

      • Odi Profanum Vulgus

        Tylko patologia co na cito potrzebuje kasy, bo nie ma za co schlać ryja wstawia sprzęty do lombardu.

        Normalny człowiek zwyczajnie szuka chętnego na kupno.

        Albo po prostu zrzeka się laptopa, jeśli go nie potrzebuje. Ale tutaj kłania się inna zasada patologii społecznej: „W sumie to nie potrzebuję, ale jak za darmo to wezmę”.

      • Odi Profanum Vulgus

        Tylko patologia co na cito potrzebuje kasy, bo nie ma za co się nachlać wstawia sprzęty do lombardu.

        Normalny człowiek zwyczajnie szuka chętnego na kupno. Wstawia gdzieś ogłoszenie.

        Albo po prostu zrzeka się laptopa, jeśli go nie potrzebuje. Ale tutaj kłania się inna zasada patologii społecznej: „W sumie to nie potrzebuję, ale jak za darmo to wezmę”.

Dodaj komentarz

Z kraju