Kierowcy mogliby ominąć zakorkowane lubelskie rondo. Jest wniosek o zmianę organizacji ruchu
07:45 18-09-2026 | Autor: redakcja
Problem zakorkowanego, szczególnie w godzinach szczytu komunikacyjnego, ronda Dmowskiego w Lublinie znany jest od dawna. Jak wynika z danych Urzędu Miasta, w ciągu godziny przez to niezwykle ruchliwe skrzyżowanie przejeżdża około 6400 pojazdów. To sprawia, że niemal z każdej strony ustawiają się długie sznury pojazdów.
Inicjatywy dotyczące poprawienia przepustowości ronda podejmowane były wielokrotnie. Różnego rodzaju propozycje wychodziły zarówno od kierowców, jak też od miejskich radnych, którzy składali swoje pomysły. Jednak za każdym razem wykonywane przez miasto analizy sprawiały, iż nie zyskiwały one aprobaty.
W ubiegłym tygodniu radny Konrad Wcisło po raz kolejny zwrócił się do władz miasta w tej sprawie. Tym razem zaproponował, aby rozważyć wykorzystanie wiedzy specjalistów zajmujących się inżynierią ruchu, wykorzystać dane zgromadzone przez Miasto oraz możliwości Systemu Zarządzania Ruchem i na tej podstawie ustalić, gdzie rzeczywiście znajduje się główne ograniczenie przepustowości całego układu drogowego w tym miejscu. Zaznaczył, że istotne jest bowiem ustalenie nie tylko miejsca, w którym widoczny jest zator, lecz przede wszystkim jego rzeczywistej przyczyny.
Teraz również w tej sprawie interpelację złożyła radna Justyna Budzyńska. Choć tutaj chodzi o ulicę Ruską, a dokładnie o przeprowadzenie analizy możliwości zniesienia zakazu skrętu w kierunku „starego” dworca autobusowego. Obecnie funkcjonująca organizacja ruchu zezwala na wjazd na dworzec jedynie pojazdom zmierzającym właśnie na sam dworzec, do pobliskiej parafii prawosławnej, wykonującym przewóz osób, a także przewoźnikom i służbom komunalnym.
Tymczasem nie brakuje kierowców, którzy właśnie przejeżdżając przez teren dworca, omijają zakorkowane rondo. Na to ułatwienie zwrócili również uwagę zarządzający komunikacją miejską. Zwłaszcza że łącząca ul. Ruską z al. Tysiąclecia i biegnąca przez dworzec droga to tak naprawdę miejska ulica Cerkiewna. Już dwa lata temu wprowadzono zmiany, dzięki którym również pojazdy komunikacji miejskiej mogą z tego przejazdu korzystać. Jak wówczas wskazywał zastępca prezydenta Lublina Tomasz Fulara, dzięki temu zwiększyła się płynność ruchu oraz poprawiła punktualność komunikacji miejskiej.
Teraz radna Budzyńska wnioskuje, aby z tej możliwości mogli korzystać wszyscy kierowcy. Jak zaznacza, wprowadzenie takiego rozwiązania mogłoby stworzyć alternatywną trasę dla części kierowców i umożliwić ominięcie obciążonego ronda im. Romana Dmowskiego. Rozłożenie ruchu na większą liczbę tras poprawiłoby zaś płynność przejazdu w tej części miasta.
Radna dodaje, że obecna organizacja ruchu naraża również kierowców chcących skorzystać z istniejącego na terenie dworca parkingu, gdyż muszą oni łamać przepisy. Tu jednak, jak ustaliliśmy, jest nieco inaczej. Mianowicie kierowcy ci udają się na teren spółki Lubelskie Dworce, która zarządza parkingiem, więc zgodnie z informacją pod znakiem zakazu skrętu mogą to robić legalnie, gdyż nie naruszają przepisów ruchu drogowego.
– Warto przeanalizować, czy obecne rozwiązanie jest nadal zasadne i czy zakazy skrętu są rzeczywiście konieczne, szczególnie w sytuacji, gdy istniejąca infrastruktura pozwalałaby na wykorzystanie tego miejsca jako dodatkowego połączenia komunikacyjnego. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że zmiana organizacji ruchu powinna zostać poprzedzona analizą bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu, w tym pieszych i rowerzystów, oraz oceną przepustowości i geometrii skrzyżowań – wskazuje Justyna Budzyńska.
Jednocześnie zwróciła się do władz miasta o podjęcie działań zmierzających do zmiany organizacji ruchu i dopuszczenia ulicy Cerkiewnej do ruchu wszystkich pojazdów. Oczywiście w przypadku pozytywnej oceny takiego rozwiązania.

fot. Justyna Budzyńska

fot. Justyna Budzyńska
To błyskotliwa inteligencie wyssał z mlekiem matki 🤣🤣🤣
…i wciska kit.
Już widzę te korki przez całą cerkiewną i trasę po rondo, bo sieroty nie będą potrafiły wyjechać z cerkiewnej w ruską do lewartowskiej.
A ja mam pytanie, jaki poziom IQ ma pani radna?
Przecież ten zakaz w ogóle nie działał. Wystarczyło tylko pomyśleć. Niby zakaz jest, ale nie dotyczy dojazdu do parkingów, a wyjechać można na obie strony. Więcej nie będę pisał. Kto „Sprytny” to sobie sam dalej dopowie. Osobiście tego nie robiłem, bo nie jeżdżę tamtędy.
„Nie dotyczy pojazdów wjeżdżających na teren Lubelskiego Dworca S.A.”
Na jakiej podstawie policja ma kogokolwiek karać, skoro każdy skręcający i tak wjeżdża na teren Lubelskich Dworców S.A.?
A czy ta bezradna widziała kiedyś ul. Ruską jakie tam korki w szczycie w stronę ul. Lubartowskiej. Przecież proponowane przez bezradną rozwiązanie zablokuje rondo Mohyły i okoliczne ulice.
Radna chyba nie ma prawka. 🙂
ścisło zrobi się na wąskiej ulicy Ruskiej
urwiesz tam miske olejowa takie doly