Środa, 24 kwietnia 202424/04/2024
690 680 960
690 680 960

Górnicy wskazują, że kalendarze z półnagimi modelkami wiszą na terenie kopalni. Spółka grozi Bogdance sądem

Trzy dni dała kopalni w Bogdance Korporacja Gwarecka na sprostowanie podanych w oświadczeniu informacji. Chodzi o głośną w ostatnim czasie sprawę rozbieranej sesji. Tymczasem górnicy wskazują, iż podobne zdjęcia wykonywano już wcześniej.

Nie milknie sprawa sesji zdjęciowej na terenie kopalni w Bogdance. Jak już informowaliśmy, została ona zrealizowana na polu Stefanów, na tle zarówno maszyn wykorzystywanych do wydobycia węgla, jak też pracujących górników. Sprawę nagłośniła posłanka KO Marta Wcisło nawiązując do sytuacji z końca grudnia ub. roku, kiedy to w kopalni, ok. 960 m pod ziemią polityk Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal oświadczył się swojej wybrance.

Władze kopalni szybko wydały oświadczenie, iż spółka nie miała wiedzy o rodzaju wykonywanych zdjęć. We wniosku o zgodę na fotografowanie wskazano, iż wykonywane będą zdjęcia górnicze „ciągników BIZON w warunkach dołowych”. Przekazano jednocześnie, iż sesja została wykonana w weekend, kiedy to ruchem w kopalni nadzoruje podmiot trzeci. Mowa tu o Korporacji Gwareckiej, z którą zawarta została umowa. Zarząd spółki wskazał również, że z uwagi na możliwość celowego wprowadzenia Zarządu LW Bogdanka w błąd, rozważy możliwość skierowania roszczeń przeciwko ATUT Śląskie Przedsiębiorstwo Inwestycyjne w Cieszynie.

Niebawem do sprawy odnieśli się przedstawiciele wskazanej śląskiej firmy ATUT zapewniając, iż doniesienia medialne dotyczące sesji zdjęciowej w kopalni Bogdanka przyjęto z ogromnym zaskoczeniem. Wskazali jednocześnie, iż wiele pojawiających się w tej sprawie informacji ma być niezgodnych z prawdą. Nie wyjaśniono jednak, o co dokładnie chodzi dodając jedynie, że obecnie „władze spółki podejmują wszelkie działania mające na celu sprawdzenie i zweryfikowanie każdej pojawiającej się w przestrzeni medialnej informacji. Dopiero po przeprowadzonej analizie przedstawione zostanie oficjalne stanowisko„.

Teraz zareagowała również wymieniona w oświadczeniu kopalni Korporacja Gwarecka. Ma ona swoją siedzibę w Bogdance i zajmuje się wykonywaniem na rzecz kopani prac konserwacyjno-remontowych, specjalistycznych usług szybowych, budowlanych i instalacyjnych, robotami chodnikowymi pod ziemią, obsługą kopalnianych kombajnów oraz urządzeń także pracami dokumentacyjnymi i projektowymi.

Tymczasem prezes Korporacji Ryszard Lachowski zapewnia, iż to co wskazał zarząd kopalni w swoim oświadczeniu jest niezgodne z prawdą. Wyjaśnia, iż Korporacja Gwarecka nie może nadzorować ruchu podziemnego, gdyż zgodnie z przepisami prawa geologiczno-górniczego, jak również zawartą umową wykonuje zlecone prace górnicze, które to są nadzorowane przez kierowników odpowiednich działów oraz Kierownika Ruchu Zakładu. Wszystko to ma być szczegółowo opisane zarówno w przepisach jak też ujęte w zawartej z kopalnią umowie.

W związku z tym, iż Bogdanka miała sugerować, iż winę za rozbieraną sesję ponosi „podmiot trzeci”, Korporacja Gwarecka zdecydowała się na skierowanie do zarządu kopalni pisma z żądaniem sprostowania oświadczenia, dając na to trzy dni. Wskazano w nim, iż Korporacja nie otrzymała zlecenia obsługi agencji fotograficznej jak i sesji zdjęciowej, dlatego też, nie miała jakiejkolwiek możliwości na wpływanie na jej przebieg. Ryszard Lachowski wskazuje, iż stanowisko kopalni godzi w dobre imię Korporacji, która swoją reputacje budowała przez ponad 20 lat. Dlatego też, jeżeli Bogdanka nie sprostuje swojego oświadczenia, sprawa zostanie skierowana na drogę sądową wraz z żądaniem odszkodowania.

Sami górnicy nie ukrywają, iż wykonywane podczas sesji zdjęcia miały się znaleźć w kalendarzu na przyszły rok firmy Atut Śląskie Przedsiębiorstwo Inwestycyjne z Cieszyna. Co więcej, w poprzednich latach realizowane były podobne sesje, których efekty znajdują się na kalendarzach, które znajdują się w wielu miejscach na terenie kopalni. Sama Bogdanka wskazała, że nie promuje kalendarzy zawierających zdjęcia nagich kobiet.

62 komentarze

  1. Kij z tym wszystkim, bo gdzie proste chłopy to cyce muszą być. Problemem jest kto za to zapłacił i pozwolił !! A swoją droga ciekawe że prywatna spółka sobie skrobie węgiel w weekendy…

    • Nieważne kto zapłacił i pozwolił. Biznes to biznes, kopalnia to nie szkółka dla sześciolatków, golizna daje dochód to ktoś zarabia. Problemem jest to, że kobiety nadal są poniżane w ten sposób, takie zdjęcia trafiają na kalendarze, a inne kobiety na przyklad zmuszone są do oglądania takich obrazków na przykład w warsztacie samochodowym. To forma molestowania. Pracownicy kopalni też sobie nie życzą pracować w branży seksualnej.

      • Pewnie, że kobiety są zmuszane – jedne do pozowania a drugie do oglądania. Dodam, że do oglądania kobiet ładniejszych od siebie. To musi boleć.

    • Kto tych prostych chłopów nauczył że cyce muszą być? To jedzie wieziennym stylem, podkreślanie że lubi się baby i ich płciowe atrybuty żeby czasem ktoś do ciebie uczuciem nie zapałał i nie przeleciał nieboraka.

  2. Chyba ktoś z połamanym warkoczem zazdrości że nie zjechał do kopalni ale cóż na Maderę też nie każdego zabierają. A tak swoją drogą gdzie ta od warkocyka się pojawi to tylko woni niegodziwością- dlaczego?

  3. Dzisiaj to się przyczepią do wszystkiego. Dokąd ten świat zmierza. Ludzie to jednak ku… – Piłsudski miał rację.

  4. A ca pani wcisło zazdrosna ??? może i pani dołączyć

  5. … nagie kobiety, a tfuuu

  6. Można fedrować całą zmianę

    • Zboczeńcy się nakręcili. Albo raczej kryptogeje. Taki jeden z drugim udaje że lubi damskie dupy, i wyśmiewa tych u których goła baba budzi niesmak z powodu chociażby uprzedmiotowiania kobiet.

    • Zboczeńcy się nakręcili. Albo raczej kryptogeje. Taki jeden z drugim udaje że lubi damskie pośladki i waginy, i wyśmiewa tych u których goła modelka budzi niesmak z powodu chociażby uprzedmiotowiania kobiet.

  7. Ale co to obchodzi tą panią z rosyjskimi warkoczami ? Aaa rozumiem .Chciała się załapać na sesję zdjęciową, ale za bardzo bije od niej putinową lodzią i odpadła na przedbiegach.

  8. ,,Sama Bogdanka wskazała, że nie promuje kalendarzy zawierających zdjęcia nagich kobiet” – bo po prostu są one tylko częściowo rozebrane.
    WW (wsiowy warkocz) ma parcie na kalendarz ale 30 latek za późno chyba że u orków putlerowskich może mieć wzięcie bo oni od bimbru uj widzą.

  9. Ale pani poseł wcisło kij w pisowskie mrowisko.

Dodaj komentarz

Z kraju