Sobota, 06 czerwca 202606/06/2026
690 680 960
690 680 960

Dzieci chciały promować Lublin za oceanem. Rodzice twierdzą, że dostały za mało materiałów promocyjnych

Grupa dzieci z Lublina zakwalifikowała się na mistrzostwa świata w USA w konkursie o nazwie Odyseja Umysłu®. Jest on realizowany w formie międzynarodowej i co roku bierze w nim udział kilkadziesiąt tysięcy uczniów i studentów z całego świata. Rodzice dzieci poprosili Miasto Lublin o wsparcie gadżetami miasta, gratisami, aby za oceanem można było promować Lublin. Narzekają jednak, że dzieci otrzymały jedynie „10 szmacianych toreb”.

Grupa dzieci z Lublina wygrała ważny etap konkursu w mistrzostwach Polski. Odbyły się one w Gdyni i dzieci zakwalifikowały się na wyjazd do USA na mistrzostwa świata. Chodzi o program edukacyjny, Odyseja Umysłu® realizowanego w formie międzynarodowego konkursu, w którym co roku bierze udział kilkadziesiąt tysięcy uczniów i studentów z całego świata. Patronat nad polską edycją sprawuje minister edukacji narodowej. Taki wyjazd to świetna promocja regionu, a przede wszystkim Lublina. Przedstawiciele dzieci złożyli listy intencyjne do firm i instytucji publicznych, odzew jednak był średni. Firmy prywatne można zrozumieć, jednak opiekunowie dzieci nieco nie pojmują podejścia instytucji publicznych – w tym przypadku Miasta Lublin.

– Nasze dzieciaki jadą na mistrzostwa świata w USA na prestiżowy konkurs, będzie około 50 krajów z całego świata, promocja super, wymiany gadżetów itp., my otrzymaliśmy od naszego grodu 10 toreb szmacianych. Świetna promocja szkoły, regionu itp. Wiadomo, koszty ogromne wyjazdu, na ten cel założyliśmy zrzutkę, która trwa, efekt skromny, ale ok jest. Złożyliśmy listy intencyjny do firm i instytucji publicznych, odzew średni. Firmy prywatne rozumiem, różnie bywa, są firmy wspierające, chwała za to. Ale podejście instytucji publicznych – czytaj Urząd Miasta – dramat. Otrzymaliśmy z wielką łaską 10 toreb szmacianych. Do tego komentarz pani z referatu, że prezentujemy postawę roszczeniowa, wzburzyło nas rodziców. Sami zakupiliśmy książki o Lublinie i inne gadżety. Przykre to jest, jak promowanie miasta odbywa się w taki sposób – relacjonuje nam jeden z rodziców.

Do sprawy odniosło się Miasto Lublin, a jego przedstawicielka tłumaczy, że zapotrzebowanie na takie materiały jest ogromne. Co więcej, środki na zakupy wszelkiego rodzaju gadżetów są ograniczone.

– Zapotrzebowanie na gadżety miejskie jest ogromne, staramy się na nie odpowiadać w maksymalnym możliwym zakresie, mając jednak świadomość ograniczonych środków, jakie możemy przeznaczać na ich zakup. Każdego miesiąca Marketing Miasta otrzymuje kilkadziesiąt wniosków o wydanie materiałów promocyjnych, głównie z przeznaczeniem na konferencje czy spotkania naukowe i branżowe, różnego rodzaju targi, festyny oraz wyjazdy dzieci i młodzieży z lubelskich placówek, a prośby te opiewają często na dziesiątki czy nawet setki gadżetów. Wniosek od niepublicznej szkoły Skrzydła dotyczył wydania 10 kompletów materiałów promocyjno-informacyjnych i został rozpatrzony pozytywnie (mimo wpływu po terminie), a placówce zaproponowano bawełniane siatki z logo Lublina oraz foldery informacyjne o mieście – wyjaśnia Joanna Stryczewska z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Kilka słów o konkursie

Odyseja Umysłu to konkurs twórczego rozwiązywania problemów – skierowany do dzieci i młodzieży. Odyseusze działają w drużynach, które reprezentują szkoły lub inne placówki edukacyjne i zazwyczaj liczą od 5 do 7 osób. Opiekę nad każdym zespołem sprawuje przeszkolony trener, który integruje grupę oraz organizuje i moderuje jej pracę, ale nie sugeruje ani nie narzuca dzieciakom własnych pomysłów.

Jesienią każdego roku publikowanych jest pięć Problemów Długoterminowych. Drużyna wybiera jeden z nich, po czym przez kilka miesięcy samodzielnie projektuje, przygotowuje i udoskonala jego rozwiązanie. Uczestnicy razem analizują zadanie i zastanawiają się, jak
można sobie z nim poradzić. Następnie wspólnie decydują jak to, co w ich pomysłach najlepsze, połączyć w 8-minutową prezentację – którą na wiosnę przedstawią sędziom oraz publiczności. Podczas konkursu zespół musi się także rozwiązać Problem Spontaniczny – niepowtarzalne zadanie-niespodziankę, którego treści nie zna do ostatniej chwili, a na stawienie mu czoła ma zaledwie kilka minut.

Odyseusze współzawodniczą ze sobą w obrębie wybranego Problemu Długoterminowego, w podziale na cztery grupy wiekowe. Drużyny, które uzyskają tytuł laureatów konkursu na szczeblu krajowym, uzyskują prawo wyjazdu na Finały Światowe w Stanach Zjednoczonych i reprezentowania tam Polski.

W 33 Ogólnopolskim Finale Odysei Umysłu, który odbył się w dniach 6-7 kwietnia 2024 r. w Gdyni, wystąpiło 288 drużyn z całej Polski, rywalizując ze sobą w odpowiednich kategoriach wiekowych i tematycznych. Dwie drużyny z Niepublicznej Szkoły Podstawowej Skrzydła w Lublinie, uzyskały możliwość reprezentowania Polski na Finałach Światowych Odysei Umysłu, który odbędzie się w dniach 20-25 maja br w Iowa State University, Ames w Stanach Zjednocznych.

21 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Utrzymanie łysego robaka za dużo kosztuje miasto inspiracji i nie starcza na promocje, promocją za to jest płatne wejście na Juwenalia i Kozienalia gdzie wstęp powinien być darmowy. Co to za miasto i zarządzanie? to gó..o nie miasto a wsina cebulowa.

  2. Ocena: 0

    Dej dej dej…

  3. Jak by to był zlot zboków,to pewnie trzeba by wysłano ze dwa samoloty z giftami na wymianę z innych odszczeopieńcami,

  4. Ocena: 0

    i po chu do bankruta wyjechali promować bankruta xD

  5. Gdzie peło tam długi i dno.

  6. Miasto aspiracji

  7. Ocena: 0

    Nie wstyd im promować tolakie dno?

  8. Ocena: 0

    Wstyd promować ten bałagan

  9. Dramat… żużel „dofinansowany” kwotą 1 600 000 zł, że niby to taka promocja Lublina i się opłaca… to jak taki wyjazd dzieci z lubelskiej szkoły do USA nie jest lepszą promocją to ja nie wiem…
    Drodzy rodzice trzeba było mówić, że będziecie promować Motor Lublin, to byście tam pierwszą klasą lecieli.

  10. Ocena: 0

    Przykre i smutne to jest. My kochamy Lublin szczyci my się że tu mieszkamy, a tu masz wzór dla młodego pokolenia pokazuje Urząd Miasta, dobrze że dzieci tego do końca nie rozumieją, bo jak im to wytłumaczyć takie zachowanie. Brak słów. Na dewiacje i pochodne marszy równości i innych promocji schorzeń pieniądze napewno by się znalazły bo to poprawnie politycznie. Ale konkurs światowy to już nie.
    Znalazłem zrzutkę tej inicjatywy dodaje, pokażmy dzieciakom że jesteśmy z nimi. To naprawdę nobilitacja i promocja uzfolnionej Naszej Lubelskiej młodzieży.
    To ich zrzutka jundvt

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia