Poniedziałek, 27 maja 202427/05/2024
690 680 960
690 680 960

Duży pożar w powiecie janowskim. Ponad 50 strażaków w akcji, spłonęły samochody i budynki (zdjęcia)

Minionej nocy w miejscowości Łążek Garncarski doszło do pożaru zabudowań. Z ogniem walczyło ponad 50 strażaków. Ogień strawił samochody oraz budynki. Trwa szacowanie strat oraz ustalanie okoliczności pojawienia się ognia.

W środę, kilkadziesiąt minut po północy, Dyżurny Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Janowie Lubelskim odebrał zgłoszenie o pożarze w miejscowości Łążek Garncarski. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów straży pożarnej, kierujący działaniami ratowniczymi ustalił, że ogniem objęte są budynki  wraz z wyposażeniem – stodoła, garaż oraz budynek gospodarczy.

Zastępy straży pożarnej zabezpieczyły miejsca zdarzenia, odłączono prąd do budynków, następnie użyto dwóch prądów gaśniczych do natarcia na front pożaru oraz dwóch prądów gaśniczych w obronie sąsiednich budynków drewnianych, które również były zagrożone. Z uwagi na silny wiatr i drewnianą konstrukcję budynków, walka z pożarem była wyjątkowo trudna. Konieczne było używanie aparatów ochrony dróg oddechowych oraz częsta rotacja strażaków.

Po podjęciu pierwszych działań, zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej i PSP kontynuowały akcję. Ich zadania obejmowały oświetlenie terenu objętego działaniami, rozbiórkę spalonych budynków oraz dokładne przelewanie pozostałych tlących się elementów. W wyniku silnego stresu strażacy udzielili wsparcia psychicznego właścicielowi jednej z posesji, w obrębie której miał miejsce pożar. Na miejsce zdarzenia zadysponowano zespół ratownictwa medycznego.

W akcji brały udział trzy zastępy PSP oraz siedem zastępów OSP, łącznie 51 strażaków. Akcja ratowniczo-gaśnicza zakończyła się nad ranem o godzinie 4.10. Trwa ustalanie okoliczności pojawienia się ognia oraz szacowanie strat.

4 komentarze

  1. „następnie użyto dwóch prądów gaśniczych do natarcia na front pożaru oraz dwóch prądów gaśniczych w obronie sąsiednich budynków drewnianych, które również były zagrożone”. Poczułem się jak na wojnie…

  2. Skąd ten stres? Czy aby jakiekolwiek ubezpieczenie tych bud opłacone? Czy znowu będzie zbiórka pod kościołem? Te parę stów rocznie to przecież nawet z dopłat idzie odłożyć…

  3. Gasił Serwatka czy jeszcze Pazdrak?

Dodaj komentarz