690 680 960

Duże korki na wjeździe do Lublina od strony Kraśnika. Sytuacja szybko nie ulegnie zmianie (zdjęcia)

Nawet kilkukilometrowe korki zaczynają się tworzyć na wjeździe do Lublina od strony Kraśnika. Obecnie sznur aut sięga ronda w Maryninie. Sytuacja taka potrwa przez dwa tygodnie.

W czwartek w godzinach porannych wprowadzona została tymczasowa organizacja ruchu na al. Kraśnickiej w Lublinie. Chodzi o odcinek pomiędzy ul. Jana Pawła II a ul. Bełżycką. Powstaje tam kolejny węzeł przesiadkowy na terenie miasta.

Drogowcy przystąpili do następnego etapu inwestycji, który zakłada budowę kanalizacji deszczowej na al. Kraśnickiej. Na czas realizacji tych prac drogowych, zamknięty został jeden pas jezdni i wprowadzono ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną.

Kierowcy wjeżdżający do Lublina od strony Kraśnika, czy też wyjeżdżający z miasta, utknęli w korkach. Obecnie sznur pojazdów w stronę centrum sięga ronda w Maryninie. W przeciwnym kierunku korek jest krótszy, jednak wszystko dlatego, że wielu kierowców korzysta z alternatywnej trasy przez Konopnicę.

Sytuacja tama ma obowiązywać przez około 2 tygodnie. Jednak nie będzie to oznaczało końca utrudnień w ruchu. Te będą się jeszcze pojawiały przy kolejnych etapach prac. Sam węzeł przesiadkowy ma być gotowy we wrześniu.

(fot. lublin112)

13 komentarzy

  1. Glupia zatoczke na Zwiazkowej nasi dzielni drogowcy budowali prawie 4 miesiace wiec przygotujcie sie na rok utrudnien.

  2. A niech was uj strzeli

    • uj to szybciej was strzeli w tych korkach niestety
      drogowcy/mostowcy/wiaduktowcy są na uja wyjątkowo odporni

  3. Myśliciel czy tam Myśliwy...

    Oczywiście trzeba to robić akurat teraz, jak zamknięto dodatkowo w Strzeszkowicach Małych drogę przez Krężnicę Jarą i wiadukt na Janowskiej. Brawo wy.

  4. A ja sobie śmigam rowerkiem.

  5. Niezłe jaja. Żuk wydał miliony na miejsca do przesiadek. I teraz tak: liczy na to, że ludzie przyjeżdżający do miasta porzucą samochód i wsiądą do MPK. To nic, że podniósł ceny biletów ludziom, którzy nie rozliczają się PITem w Lublinie. I teraz liczy na to, że ktoś z tego skorzysta. Brawo kochany prezydencie. Więcej takich logicznych pułapek na pewno wpłynie korzystnie na miasto.

    A z parkingu będą korzystać panie sprzedające truskawki i grzyby. A Żuk im za miliony zrobił „stragany”

    • Z parkingu bedą korzystać mieszkajacy poza Lublinem, chodzi o to aby odciazyć miasto z nadmiaru samochodów. Ok mozesz nie zostawiac samochodu na parkingu przesiadkowym, ale w zamian za to słono zapłacisz za parkowanie lub wjazd do miasta. Mam nadzieje ze na takie decyzje (wysokie koszty wjazdu do miasta) przyjdzie czas ze strony Miasta Lublin, a my mieszszkający w miescie niecierpliwie na to czekamy. No cóż są plusy i minusy mieszkania w miescie i mieszkania pod miastem

      • Może to dobre dla turystów, ale gdy ktoś wpada na godzinkę załatwić sprawę, czy zrobić ważne zakupy (nie piszę o spożywce, bo tego wszędzie pod dostatkiem), to nie zostawi samochodu za miastem. Może jakiś początkujący kierowca.

  6. Do „Myśliciel czy tam Myśliwy…:
    Sam nie wiesz kim jesteś. Tak samo nie wiesz, że zamknięty wiadukt jest w Strzeszkowicach DUŻYCH. Mały to Ty chyba jesteś… Wierzysz w pisane?

  7. Nic, tylko wstrzelić się w obwodnicę.

  8. Uwaga ten parking pomieści tadam…. 36 samochodów i od razu nie ma korków na Kraśnickiej .

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas