Duża awaria sieci komórkowej w regionie. Nie można się nigdzie dodzwonić
00:08 22-09-2017 | Autor: redakcja
W czwartek wieczorem nastąpiła awaria sieci telefonii komórkowej w naszym regionie. Problem najbardziej odczuli mieszkańcy powiatów włodawskiego, bialskiego oraz parczewskiego. W większości przypadków z telefonów nie da się wykonać żadnych połączeń.
Nie pomagają także zmiany ustawień w urządzeniach. Nieprawidłowe działanie usług, lub też zupełnych ich brak dotyczy sieci 2G, 3G i 4G. Jak nas poinformowano, służby techniczne operatorów pracują nad rozwiązaniem problemu oraz dążą do przywrócenia usług.
Awaria jest dużym problemem dla osób, które potrzebują wezwać służby ratunkowe. W przypadku konieczności kontaktu z numerami alarmowymi poszczególnych służb, w niektórych przypadkach istnieje taka możliwość po uruchomieniu roamingu.
2017-06-14 15:18:37
(fot. zdjęcie ilustracyjne – lublin112)
Czy aby ruskie po Zapad-17 wycofują wojska we właściwym kierunku?
U którego operatora ?
jaka siec ? bo mialem klopot ale nie wiem cz to przez to
Czemu nie pisza w jakiej sieci? W Oranż wszystko smiga a jak w Plusie i dawnej Erze?
W oranż nic nie śmiga – to ostatnio katastrofa nie sieć..
Orange śmiga zmień aparat to będzie ok
Ciekawe, czy ma to związek z manewrami rosyjski-białoruskimi. Test bomby elektromagnetycznej na masztach komórkowych? Czy „zwykłe” zagłuszanie?
Swoją drogą, ciekawe ile na tym zarobił Białoruski operator. Komórki, które straciły sieć, zaczęły automatycznie szukać innej i mogły się połączyć z zagraniczną. Kiedyś nad Bugiem miałem taką sytuację, dostałem sms „witamy na Białorusi”, więc natychmiast wyłączyłem połączenia komórkowe – ale już mi zdążyli do rachunku doliczyć 10 zł…
NA terenach przygranicznych to norma. Wystarczy włączyć funkcję uruchomiania roumingu ręcznie.
Pozbyliśmy się alternatywnych środków łączności to teraz mamy za swoje.
Żeby chociaż koni było więcej to z ważną wiadomością można by umyślnego posłać…
No dobra, a o jaka siec chodzi?
A dla przykładu w okolicach Puław od 1,5 roku jest problem z siecią Orange. Klienci przedłużali umowy, a ta firma zdjęła 2 nadajniki w najbliższej okolicy. Od tamtego czasu praktycznie nie da się korzystać z tego internetu, a rozmowy z większości miejsc na mizernym poziomie, trzeba wychylać się przez okno żeby 2 kreski zasięgu złapać. Umowy nie pozwolili zerwać, przysłali bezczelne odpowiedzi. Powodzenia w przyszłości im wszyscy życzą i w pozyskiwaniu nowych klientów. Pozdrawiam
Cociazby dlatego nie podpisujcie „cyrografów” na czas określony z narzucana karą umowną za odstapienie umowy przed czasem.
Mam telefon na kartę w Licamobile i nie mam kłopotów z zasięgiem.
zygmuś gdzie ten problem występuje w samych puławach wszystko w orange śmiga jak należy. mam trzy numery u nich w tym internet i zero problemów
Nie ulegajcie sugestiom, że którykolwiek operator da wam coś za darmo, Wy kazdą taką niby darmową złotówkę oddacie mu po wielokroć w postaci ukrytych opłat.
Z operatorami telefonicznymi to jak z bankami, jak mówią, że coś dostajesz za darmo, pytaj ile cie to będzie kosztować.