Na Węglinie Południowym w rejonie ul. Cyrkoniowej i Jaspisowej znajdują się cztery domy jednorodzinne, które z trzech stron są już otoczone blokami. Zlokalizowane są one na terenie, który według planu zagospodarowania przeznaczony jest przeznaczony pod budownictwo jednorodzinne. Pomimo tego, że mogą tam powstawać jedynie budynki o maksymalnej wysokości jednego piętra, spółdzielnia postanowiła zbudować bloki.
Już na początku roku właściciel terenu wystąpił do Urzędu Miasta o odpowiednie pozwolenia w tej sprawie. Urzędnicy po przeanalizowaniu dokumentów wyrazili wstępną zgodę, tak samo radni. Jednak, aby budowa bloków mogła ruszyć, niezbędne jest wprowadzenie zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Procedury te są czasochłonne i mogą potrwać przynajmniej rok, a spółdzielnia tyle czekać nie chce. W ostatnich dniach postanowiła więc skorzystać z ustawy tzw. „lex deweloper”. Na działce mają powstać trzy bloki, w których znajdą się 122 mieszkania. W każdym budynku ma być także podziemny garaż.
Plany spółdzielni nie podobają się jednak mieszkańcom, zarówno domków jednorodzinnych, jak też osiedla. Ci pierwsi narzekają, że z każdej strony będą otoczeni blokami, drudzy zaś mają żal do miasta, iż już teraz jest blok na bloku, a jedyne miejsce, gdzie mógłby pozostać teren zielony, również zostanie zabudowany.
– Domy jednorodzinne już teraz są obudowane blokami od północy, wschodu i zachodu. Aż nie chce się wierzyć, że ktoś mógł wpaść na pomysł obudowania ich również od południa, zwłaszcza, że po drugiej stronie powstającej ul. Berylowej, również budują się kolejne domy jednorodzinne. I na tym małym kawałku, pozostałej jeszcze zieleni, ma powstać kolejne blokowisko oddzielające domy jednorodzinne od siebie. Komu to ma służyć? Tylko deweloperom, którzy, mając chyba po swojej stronie urzędników, zagarniają kolejne, nawet niewielkie, tereny. Wstyd dla Urzędu Miasta Lublin – tłumaczyła nam Pani Anna.
Mieszkańcy osiedla wyjaśniają, że większość z nich decydując się na zakup mieszkania, sprawdzała co i z której strony może im w przyszłości wyrosnąć przed oknami. W tym przypadku projekt wyraźnie przewidywał jedynie zabudowę jednorodzinną, a nie kolejne bloki. Dlatego też wspierają właścicieli domków, z którymi sąsiadują, w ich proteście. Podkreślają jednocześnie, że większość mieszkańców bloków i domów otaczających działkę najchętniej widziałaby w tym miejscu teren zielony, rekreacyjny, służący wszystkim dookoła, a nie kolejne bloki.
(fot. lublin112.pl)
56 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko zabudowa jednorodzinna,tak wynika z planu przestrzennego zagospodarowania terenu,który został uchwalony 18 lat temu.Mieszkanicy teraz mogą sie czuć oszukani jesli zostaną tu wybudowane bloki 4- i 6-piętrowe.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Myślę że trafiłem z tą prawdą (oczywiście nie mam na mysli wszystkich właścicieli) a sytuację znam trochę prywatnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci co sobie tam domki pobudowali to zapomnieli komu i za ile reszte ziemi sprzedali i bloki im nie przeszkadzały a teraz nagle zieleni i przestrzeni potrzebują czysta hipokryzja..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie znasz tej sytuacji, prawda? Ale mimo to postanowiłeś się wypowiedzieć, w dodatku obrażając ludzi swoimi insynuacjami. Inaczej nie potrafisz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakoś tuż obok, na gęsiej, pojedynczy domek w gąszczu bloków nikomu nie przeszkadza
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
UWAGA ! Ja w pobliżu zakładam hodowlę drobiu, ( do uboju rytualnego ) a… to nie pachnie i … ciche nie jest. Pozdrawiam przyszłych i obecnych mieszkańców !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mógłbyś sobie postawić co najwyżej budę dla psa, gdyby było Cię stać na jego utrzymanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hieny deweloperskie z łysym na czele.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
patodeweloperka rozwija się w najlepsze…..i tak zrobią swoje……
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haha numer taki sam jak naście lat temu w Warszawie…deweloper postawił blok i sprzedawał mieszkania z widokiem na Wisłę …ludzie kupę siana płacili żeby mieć widok na Wisłę z okna …a tu za 3 lata deweloper postawił kolejny blok zasłaniając widok na rzekę i znowu sprzedawał mieszkania z widokiem na Wisłę hehe ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no faktycznie identyczna sytuacja. postawić blok tam gdzie jest miejsce na blok, a postawić blok zamiast piętrowego domu jednorodzinnego. identyczna!
poza tym deweloper sprzedawał mieszkania z widokiem na Wisłę, a ludzie je kupowali z widokiem na Wisłę. w momencie transakcji widok na rzekę był, więc wszystko zgodnie z umową.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nigdzie nie napisałem,że identyczna sytuacja…
2 część Twojego komentarza przemilczę ;D
pzdr
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tz. „układ zamknięty”. Ty mi wyremontujesz mieszkanie, ja ci wydam zgodę na budowę. Nic się nie zmieniło…jak komuchy siedziały w Lublinie tak i dalej do tej pory siedzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
akurat takie podejście to wilczy kapitalizm, a nie komuna.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, jako budowlaniec jestem za więcej budów więcej pracy więcej pieniędzy, jako mieszkaniec okolicznych domów na pewno przeciw, mniej miejsca mniej zieleni, rozwiązanie jedno pobudować bierdonke hehhehe
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie można wybudować czegoś co jest niezgodne z planem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i właśnie dlatego zmienia się plan. jak zasady gry podczas gry, gdy widzisz, że masz słabe karty. czego nie rozumiesz?