Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Coraz mniej osób w szpitalach z podejrzeniem kronawirusa. Wzrasta liczba poddanych kwarantannie i objętych nadzorem

W ciągu ostatniej doby w lubelskim laboratorium przebadano pod kątem koronawirusa ponad 150 próbek pobranych od mieszkańców naszego regionu. Wszystkie z nich dały wynik negatywny.

W środę 18 marca w na oddziałach zakaźnych w szpitalach na terenie województwa lubelskiego przebywało 15 osób, które hospitalizowano z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Od niedzieli, kiedy hospitalizowanych było 35 tego typu pacjentów, jest ich coraz mniej. Wczoraj było to 25 osób, przedwczoraj zaś 21.

Sukcesywnie wzrasta zaś liczba osób poddanych kwarantannie. Dzisiaj były to 1103 osoby, we wtorek 963, w poniedziałek 650, zaś w niedzielę 503. Podobnie sytuacja wygląda z osobami objętymi nadzorem epidemiologicznym. W środę ich liczba wynosiła 4716, wcześniej zaś sukcesywnie: 4596, 4186 i 3743.

W ciągu ostatniej doby przebadano próbki pobrane od 155 osób, wszystkie dały wynik negatywny. Łącznie w laboratorium WSSE Lublin od początku funkcjonowania sprawdzono już ponad 650 próbek.

(fot. pixabay)

40 komentarzy

  1. Ale wy jesteście durni. Co oni ciągną, przecież tu jest też wirus.

  2. Tak Właśnie jak trwoga to do boga .Na obczyźnie wypieli by tyłek na nich bo kto zapłaci a w kraju to zawsze taniej.

  3. Wraca kilkadIesiąt tysięcy z 3 milionów. Bo uwierzyli propagandzie. Ja znam takich co uciekli do Niemiec bo tam służba zdrowoa x 50 to co tutaj. A komentatze żenujące, jak patoli z Kunickiego.

  4. Skąd w Was ludzie tyle żółci i… nie wiem – zawiści, szukania pola aby tylko pojechać po kimś ? Co drugi to patriota co został w Polsce dla jej dobra, a nie z powodów życiowych, osobistych. Też zostałem, ale nie czuję się patriotą przez fakt, że szarpię się z systemem tworzonym przez ludzi, którzy nas – społeczeństwo, tak naprawdę mają daleko w poważaniu. Liczy się duża kasa i władza. Niezależnie od tego, która partia rządzi.
    Trzeba być naiwnym aby tego nie widzieć.
    Zgadzam się z przedmówcą – żenujące wypowiedzi. Polecam pomagać i wzmacniać ludzi, a nie dzielić społeczeństwo wylewając życiowe frustracje.
    „Dziel i rządź” – znacie ?
    Zdrowia

    • Krzysztof,, Ochota,,

      To będziesz długo jeszcze szarpał się z tym systemem mając takie podejście. Będziesz trzeci w kolejce do lekarza, po chwili przyjdzie trzech co z Anglii wrócili z kasiorką i masz jak w banku, że będziesz nie trzeci, lecz szósty w kolejce, a co zrobisz jak za chwilę jeszcze trzech z Niemiec dołączy???

      • z jaką kasiorką? Kasiorke to oni mieli w lipcowy weekend, kiedy „pokazali” polaczkom jacy z nich londyńczycy. Rok ciułania i 4k na drinki, a w poniedziałek znowu do zatłoczonego basementu tanimi liniami w promocji za 100 zł. Za rok kolejne szoł. Dzisiaj to bezrobotni bez prawa do zasiłku.

      • Panowie, moja Mama wyjechała do Włoch. Pracuje tam od lat, co kilka miesięcy przyjeżdża do domu. Teraz nie wróciła choć miała już wykupiony bilet powrotny na termin przed blokadą. Jest tam nadal. Przemyślała to sobie i postanowiła zostać aż pandemia zacznie wygasać.
        Natomiast w wielu kwestiach mam zupełnie inne zdanie niż to co napisaliście. Po dłuższej przerwie zawodowej (z powodów zdrowotnych) jako pielęgniarka nie mogła wrócić do pracy. Pieniądze jakie może zarobić kobieta przed 50tką w Polsce są naprawdę niskie. Miała opcję wyjechania i opieki nad osobami chorymi, niepełnosprawnymi. Zrobiła to. Praca nie jest lekka. Byłem, widziałem. Zarabia 1000 euro. Nie jest to szaleństwo bo życie tam jest droższe, ale ma legalną pracę, ubezpieczenie itd. Tak czy inaczej ma możliwość odłożenia czegoś. Tutaj by nie miała.
        Kiedy przyjeżdża do Polski nie ma tyle czasu aby zabierać komuś kolejki, więc to czego nie ogarnie zdrowotnie we Włoszech na ubezpieczenie, załatwia prywatnie w Polsce. Lekarz specjalista, stomatolog itd. Do tego jakieś zakupy aby doposażyć czy wymienić coś w domu. Również kupuje to w Polsce. Dlatego dziwi mnie, że nie pisze się ile takie osoby zostawiają pieniędzy w Polsce, a że tylko robią kolejki, że to, że tamto. Jest to mega słabe i tylko świadczy o jednostronnym spojrzeniu na możliwości, mikroekonomię itd. Rocznie są to ogromne kwoty transferowane właśnie do Polski. I dobrze, bo choć znikoma to znikoma, ale zawsze to jakaś kontra wobec transferu pieniądz z Polski przez korporacje. To nikogo nie boli ?
        Czy my Polacy staramy się masowo wspierać nasze produkty oraz na tyle na ile tylko możemy unikać zakupów w zagranicznych korporacjach ? Niemcy od małego są uczni aby przede wszystkim wspierać swoją gospodarkę.
        Co do wracających pewnie tak, pewnie niektórzy dokładają się do kolejek, ale to nie w nich leży problem bo to promil trudności. Promil. Dlaczego nikt nie wspomniał, że gdy jako przedsiębiorca opłacasz składki to ZUS nie pyta cię czy masz kasę do danego konkretnego dnia co miesiąc. Masz zapłacić i koniec. Jeżeli nie to następnego dnia możesz mięć brak ciągłości w ubezpieczeniu zdrowotnym itd. Natomiast jeżeli np potrzebujesz rehabilitacji to może się okazać, że masz ją za kilka miesięcy !, a nawet możesz trafić na przekroczony limit. Pracujesz, płacisz systematycznie składki bez limitów, musisz sprawnie funkcjonować, ale w drugą stronę to nie działa. Ale w tym samym czasie możesz wykupić sobie rehabilitację i wówczas idziesz bez kolejki i żadnych limitów. Wszyscy wiemy jak to działa, ale w tej kwestii nie widziałem wypowiedzi tylko to, że wracający będą się masowo ubezpieczać i zwiększać kolejki. Nie, wielu nie będzie bo leczą się prywatnie jak i wielu Polaków na miejscu gdy coś jest pilne bo system jest głównie jednostronny.
        Rozpisałem się, ale jak czytam te wpisy to aż żal się robi, że poziom patrzenia na problem jest aż tak jednostronny. Zamiast pisać aż tak jednostronnie warto pomyśleć gdzie na co dzień lokować swoje pieniądze oraz jak doprowadzić do zmiany tak jednostronnego systemu.
        Wątpię aby posłowie nie mieli ubezpieczenia i jednocześnie stali w kolejkach do specjalistów przyjmujących w szpitalach MSWiA. W tym jest problem. Nigdy nie zrozumieją co to jest faktyczna kolejka, co to jest równość podatkowa, więc dlaczego ma im zależeć aby ten system działał naprawdę sprawnie.
        Amen.

        • Dużo napisane. Rozumiem. Też mam współistniejące problemy. Niemniej jednak 1000 euro, tego co zarobi tam robiąc to samo w Polsce również by zarobiła. 1000 euro w opiece geriatrycznej w Polsce jest do zrobienia samemu (poza tymi agencjami) z palcem w D

    • Ludzie boją się i wypierają to co się dzieje. Nawet mili i spokojni ludzie są tak zamanipulowani przez system że zachowują się irracjonalnie. Trzeba zachowywać spokój bo tylko wtedy uda się rozwiązywać konflikty które powstają ze strachu. Ja nie boje się wirusa ale konsekwencji które pociągną gospodarke i wszystko wskazuje że nastąpi próba ubezwłasnowolnienia społeczeństwa. Skoro wprowadziliśmy terror i inwigilacje po zamachach sfingowanych 20 lat temu na innym kontynencie to czemu po zniewoleniu społeczeństwa w tej chwili mieli byśmy im oddać wolność ? Nikt już nie pamięta czemu żydzi pojawili się w Polsce. Teraz jest podobnie tylko wypieramy to jak chory na raka który usłyszał diagnozę ze zostało mu 3 miesiące życia, ale jeszcze liczy że chemia mu pomoże. Nie pomoże ale daje złudną nadzieje że mu się uda. Drukowanie pieniędzy bez pokrycia i jeszcze łatwiejszy dostęp do kredytów spowoduje że nie upadniemy na twarz tylko wcześniej kupimy miękką poduszkę w kredycie która zostanie nam zabrana za chwilę razem z butami.

      • 15 lat temu nie było takich możliwości. Przed 50tką, było 15 lat temu 😉 Dziś faktycznie wygląda to inaczej.

  5. Myślę , że gospodarka jest ok.nie wiem po co tak straszyć ludzi