Trudno wyobrazić sobie polskie gospodarstwo domowe bez chleba czy bułki na stole. Niestety, inflacja odbiła się rykoszetem również na cenach pieczywa. Zmiany w kosztach tak podstawowego produktu spożywczego odczuć może już każdy konsument. W ciągu ostatnich trzech lat jeden z najpopularniejszych rodzajów chleba podrożał o kilka złotych.
– PanParagon to aplikacja zakupowa, której sztandarową funkcją jest przechowywanie paragonów w formie elektronicznej. Dzięki temu, na podstawie anonimowych danych możemy m.in. sprawdzać jak zmieniają się ceny poszczególnych produktów na przestrzeni lat. W najnowszej analizie przyjrzeliśmy się kosztom najbardziej podstawowego artykułu spożywczego, jakim jest chleb. W celu uzyskania rzetelnych informacji wytypowaliśmy konkretne rodzaje pieczywa i sprawdziliśmy ich średnie ceny w sierpniu 2020,2021,2022. W badaniu ujęliśmy kilkaset tysięcy paragonów – wyjaśnia Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon do przechowywania dowodów zakupu i kontrolowania wydatków.
Jaką zatem transformację cenową przeszły ceny pieczywa w ciągu ostatnich lat?
Zwykły chleb, a największa podwyżka
Miłośnicy pszenno-żytniego chleba z chrupiącą skórką muszą liczyć się z niemałym wzrostem kosztów za swój ulubiony przysmak. To właśnie zwykły chleb podrożał najbardziej spośród wszystkich rodzajów pieczywa ujętych w badaniu. W sierpniu 2020 roku kilogram takiego chleba kosztował średnio 5,71 zł, natomiast w tym roku cena sięga już 9,59 zł. To stanowi 3,88 zł różnicy!
Niemniejszy szok cenowy przeżyją konsumenci kupujący chleb żytni. W ciągu ostatnich lat ten typ pieczywa podrożał średnio o 3,85 zł. Chleb razowy również znalazł się w ścisłej czołówce największych podwyżek cenowych pieczywa. W stosunku do 2020 w bieżącym roku przyszło nam zapłacić o 3,21 zł więcej za 1 kg tego produktu. Na tym jednak wzrost cen się nie kończy.
Bułka bardziej powszednia niż chleb?
Tuż poza niechlubnym podium znalazł się chleb orkiszowy, którego podwyżka w tym roku w porównaniu do 2020 roku wyniosła średnio o 2,31 zł. Lekko nie mają też konsumenci pieczywa tostowego. Za kilogram tego typu chleba w tym roku zapłacimy więcej o 1,88 zł. Natomiast o około o 1,68 zł podrożał kilogram chleba wiejskiego.
W analizie ekspertów znalazła się również bagietka oraz kajzerka. W porównaniu z chlebem, bułki te podrożały znacznie mniej: odpowiednio o 41 i 8 groszy.

– Nasze badanie nie pozostawia żadnych wątpliwości. Za chleb w tym roku przyszło nam słono zapłacić. W ciągu ostatnich trzech lat ceny ujętych w analizie rodzajów pieczywa wzrosły średnio o 44 proc. – podsumowuje Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon. – Co więcej, to już kolejne nasze porównanie cenowe, w którym widoczne są kilkuzłotowe podwyżki – dodaje.
(fot. pixabay.com)
35 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w kontenerach chleba powyżucanego mnóstwo taka bieda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po przeczytaniu artykułu powziąłem nieodwracalną decyzję, że nie będę nabijał kasy zbyt pazernym producentom chleba naszego powszedniego…
Na alledrogo, wybrałem sobie i kupiłem wypiekacz do chleba. Jak coś schrzanię, to będę nial pretensje do siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak przez ten wszechobecny wzrost cen wszystkiego, zastanawiam się ile wzrosną „cołaski” u „dobrodziei”, „duszpasterzy” i innych tzw. sług bożych, żyjących jak wiadomo o ciągle drożejących, chlebie i wodzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja nigdy nie miałem kredytu żyje skromnie chodź na wszystko mnie stać nie toleruje życia na pokaz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli że co, ci co wzięli kredyt żeby mieć gdzie się podziać, bo nie dostali w spadku po dziadku, to żyją na pokaz? Nie masz obciążenia kredytowego bo nigdy nie musiałeś, to się ciesz i nie udzielaj, skoro twoja pusta głowa ogarnia tylko kredyty konsumpcyjne „na pokaz” typu zastaw się a pokaż się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja to mam w nosie. Moja matka żyła na kredyt, moja siostra żyła na kredyt i ja też całe życie na kredycie.
Zastaw się a postawić się to moje motto. Koko dżambo i do przodu. Jakoś to bendzie. Chlebek nie wódka. Pić nie trzeba. A kredyt spłacą moje dzieci. Głosuję na Szymka 2050.Ole.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I my też wszystcy tak samo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy takie artykuły napędzają inflację?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo rzondt , dalej glosujta na pis. Łatajo dziurę budżetowo przy okazji podwyżek bo wszystko rozdali aby kupić elektorat jełopy. Paliwo podrożało w ciągu roku o 90% a bezmajtek robi promocje o 30 groszy byhuahajahaha wierzta dalej im.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko PiS bo nie ma innej opcji. Wszystko inne jest o wiele gorsze i głupie. Nie poprzemy PO zdrajców i niemieckich sługusów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@Anna
A PiS to czyimi sługusami są???
Patrząc na dobre stosunki z Le Pen i Orbanem to chyba putina…
Lepsze niemieckie PO niż ruski mir od PiS-u.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pusta tor bo pisowska bedziesz skamleć o ciepło w zimie , bo ci twój pis wyngla nie przywiezie na wioche
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Haaanko, daj usta, niech przeminie ból i żal ! Że w oczach łzy – ja wiem, to moja wina; bo życie płynie wśród tak burzliwych fal…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
za referendum na okręgi jednomandatowe
przypomnę – frekwencja 3% była w tym żałosnym referendum
biedny skoczek po taboretach przegrał
jego prezydentura była obciachem
dłubał w nosie i gadam do Obamy o bigosie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mimo wszystko PiS
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… ceny chleba to zobaczymy jak rolnik zacznie palić zbożem w piecu bo jest 3 razy tańsze od węgla