Piątek, 05 czerwca 202605/06/2026
690 680 960
690 680 960

Chciała pokazać, kto tu rządzi. Zajechała drogę ciężarówce i zaczęła hamować, policja nie miała wątpliwości (wideo)

Kierująca audi kobieta jadąc drogą ekspresową musiała zwolnić, gdyż kierowca ciężarówki wyprzedzał inne auto. Dlatego zajechała mu drogę i gwałtownie zahamowała doprowadzając do kolizji.

48 komentarzy

  1. Za dużo czasu wolnego-brak zajęcia i od razu popier się w głowie.

  2. A ile on jechał nie dostał mandatu

  3. „Kierujący pojazdem ciężarowym poruszał się w kierunku Lublina. Jak wyjaśnia, ciężarówka przed nim jechała ok. 75 km/h, więc zgodnie z przepisami, mógł ją wyprzedzić.”

    A miało nie być zakazu wyprzedzania „słoni” ?

    • Obiektywny, niezwyczajny
      Ocena: 10

      Kolejny, co używa słów nie znając ich definicji. Do tego usłyszał coś o zakazie, ale o co chodzi też nie wie. A się wymądrza. To tak jak z pieszymi. W telewizji powiedzieli, że mają pierwszeństwo na pasach i włażą wprost pod samochody a potem płacz.

    • Wolno wyprzedzać pojazdem kategorii N2 lub N3 inny pojazd takiej kategorii, jeżeli ten drugi porusza się (tu cytat z PoRD – z prędkością znacznie mniejszą niż dopuszczalna dla tej kategorii).
      Kodeks nie precyzuje, czy ta znacznie mniejsza to 5 czy 10 kilometrów na godzinę, ale widać drogówka uznała, obejrzawszy nagranie, że kierowca manewr wykonał sprawnie i nie był to zabroniony „wyścig słoni”.

    • Zapytałem AI, czy przy różnicy 5km/h można mówić o krótkim wyprzedzaniu.
      Odpowiedź:
      „Nie, zazwyczaj nie. Wyprzedzanie przez TIR-a jadącego 80 km/h innego TIR-a jadącego 75 km/h przy tak małej różnicy prędkości może trwać nawet kilkadziesiąt sekund lub więcej, co na drodze ekspresowej:
      – blokuje lewy pas na długim odcinku,
      – utrudnia ruch szybszym pojazdom,
      – zwiększa ryzyko kolizji i frustrację innych kierowców”
      i chyba ta frustracja przerodziła się w głupotę połączoną z chamstwem

  4. Aczkolwiek manipulacja szybkością odtwarzania filmiku żeby przykryć wykroczenie patelniarza. Zawsze tak tłumaczą wyprzedanie na ekspresówkach.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia