Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Chciał sprawdzić, czy jego dwaj synowie wracają ze sklepu z alkoholem. We trzech dostali mandaty

Wyprawa do sklepu po alkohol zakończyła się dla trzech osób wysokimi mandatami. Wszyscy ukarania to członkowie jednej rodziny.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend na terenie gminy Kłoczew. Policjanci z Ryk zatrzymali do kontroli motorowerzystę jadącego z pasażerem. 24-letni pasażer nie posiadał kasku ochronnego. W czasie legitymowania okazało się, że 17-latek nie posiada uprawnień do kierowania motorowerem, a jednoślad nie jest dopuszczony do ruchu.

Bracia przekazali mundurowym, że ojciec wysłał starszego z nich do sklepu po alkohol. W trakcie czynności, na miejscu kontroli pojawił się ojciec obu mężczyzn. 63-latek przyjechał rowerem. Jak tłumaczył funkcjonariuszom, zastanawiał się czemu synowie jeszcze nie wrócili ze sklepu i postanowił sprawdzić to osobiście jadąc w ich w stronę rowerem.

Dzielnicowi wyczuli od 63-latka woń alkoholu, jak się okazało był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jego organizmie. Wszyscy uczestnicy zdarzenia zostali ukarani wysokimi mandatami karnymi.

Chciał sprawdzić, czy jego dwaj synowie wracają ze sklepu z alkoholem. We trzech dostali mandaty

Chciał sprawdzić, czy jego dwaj synowie wracają ze sklepu z alkoholem. We trzech dostali mandaty

(fot. Policja Ryki)

9 komentarzy

  1. Dobrze że nie uciekli,ciężko by im było trafić w koło !

  2. Stary pierdziel… 63 lata i 17 letni syn…

  3. Co za *** ha ha.

  4. Wszystko brzmi niby śmiesznie. Kilka mandatów policjanci wypisali. Sukces w zwalczaniu nieprawidłowości w ruchu drogowym, pozorna poprawa bezpieczeństwa, bo uczestnicy ruchu zostali pouczeniu mandatem, ale… no właśnie.
    Ile wypadków, jaki odsetek wypadków powodują tacy uczestnicy ruchu, a ile Ci z prawem jazdy, trzeźwi ale lecący setką w zabudowanym i jeszcze szybciej poza?

  5. piękna kumulacja trzech wiejskich chlejusów

  6. Chłopak do wzięcia

    Gdyby stary nie był leniwy i nie wysługiwał by się dziećmi to by spokojnie sam przejechał rowerem, kupił gorzałę i spokojnie wrócił do domu i może nikt by nie zwrócił na niego uwagi. Zachciało się mieć chłopaków na posyłki to teraz płać

    • Chłopak do wzięcia

      A w ogóle znieść obowiązek jazdy w kasku, państwo opiekuńcze!! To że mogę rozbić sobie łeb nie zagraża innym uczestnikom ruchu. Człowiek z uprawnieniami do kierowania motorem wie czym grozi taka jazda i jak mu to nie przeszkadza i lubi ryzyko to po co ścigać go mandatami??

      • A w razie wypadku to jak bez kasku niech leczy się na własną rękę i karetki nie wzywa.

  7. taki ochlapus na pewno zapłaci za te mandaty…

Z kraju