Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął dzisiaj nabór wniosków w nowej odsłonie programu „Mój elektryk”. Jest to dofinansowanie dla osób, które zamierzają zakupić nowe auto i ma skłonić do wyboru pojazdu elektrycznego. Celem programu jest wspieranie zakupu lub leasingu nowych, ekologicznych pojazdów, co przełoży się na zmniejszenie zanieczyszczeń w powietrzu. Dodatkowo osiągnięty ma zostać ważny cel społeczny, jakim jest upowszechnienie aut zeroemisyjnych.
Na razie wnioski o dofinansowanie mogą składać jedynie osoby fizyczne. Będą one przyjmowane do 30 września 2025 r. albo do wyczerpania środków przeznaczonych na ten cel. Na ten rok zaplanowano przeznaczyć na ten cel kwotę pół miliarda zł. O bezzwrotną dotację w wysokości do 18 750 zł mogą się starać osoby kupujące fabrycznie nowe pojazdy zeroemisyjne kategorii M1, których koszt nabycia nie przekracza 225 tys. zł. Limit ten nie dotyczy posiadaczy Karty Dużej Rodziny. W tym przypadku wyższa jest również kwota dofinansowania, która może sięgnąć 27 tys. zł.
Jak wyjaśnia wiceprezes NFOŚiGW Artur Lorkowski, dofinansowanie dla nabywców indywidualnych będzie przyznawane na zasadzie refundacji części poniesionych kosztów zakupu auta. Aby ją uzyskać, wystarczy przedstawić fakturę zakupu i przejść kilka prostych kroków w formularzu online. Jeszcze w tym miesiącu Fundusz ma rozpocząć rozmowy z bankami, które będą dystrybuowały dopłaty do leasingu. Po ich zakończeniu nabór ruszy również dla firm. W tym przypadku wysokość dotacji uzależniona będzie od rodzaju auta i przewidywanego przebiegu.
(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Elektryk jest na dzień dzisiejszy kompletnie nie oplacalny .Nigdy nie odrobi zainwestowanej kwoty a jazda,ładujac go w płatnych ładowarkach , wcale nie bedzie tańsza niż na zywkłym spalinowym aucie .To taka fanaberia dla bogatych ,kórzy nie patrza ekonomicznie ,bo najzwyczajniej „ich stać ” na takie fanaberie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile elektryków wyprodukowała PO. za 2 lata dostaniesz dopłatę do nowiuśkiej naszej polskiej Izyry. Gdzie was tchórz Tusk? Zesrał się ze strachu i zwiał pod spódnicę markeli?Zawsze możesz za 20000 zł założyć sobie fotowoltaikę z ładowarką i wszystko ci sie będzie zwracać. Ja mam i jest super.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dotacje dla tych których stać na zakup nowego. Chętnych nie będzie wielu bo nowe to leasing i na firme bierze się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak spłacę mieszkanie w wieku 60 lat to wtedy będę się starał o to dofinansowanie ale jak narazie jeszcze 20 lat spłaty kredytu przede mną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lecę kupić jakiegoś elektryka …najlepiej jednego z miliona tych co Mateuszek kłamczuszek obiecał .Polski elektryk „IZERA ” czy jakoś tak ,miały kosztować coś ok 150 tys ,dołażą mi 18 koła i bedzie jak za darmo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile elektryków wyprodukowała PO. za 2 lata dostaniesz dopłatę do nowiuśkiej naszej polskiej Izyry. Gdzie was tchórz Tusk? Zesrał się ze strachu i zwiał pod spódnicę markeli?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niech krzywomordy se wsadzi w pyte
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poczytajcie ile dofinansowania dostaną kościołowi. Jakoś trzeba dokraść jeszcze co się da.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poczytajcie ile kasy dostanie lewizna. Precz z komuną.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ile dofinansowania na Zachodzie dostają gwałciciele białych kobiet?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapamiętajcie jedno: jeśli polski rząd kusi was jakimikolwiek dopłatami do produktów lub usług, to w planie ma odbiór tego i to z gigantycznym zyskiem !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ceny aut to i tak porażka..m Ostatnio sprzedawca w salonie powiedział mi, że sporo podskoczyly ceny aut z silnikami spalinowymi, żeby różnica versus elektryk była niższa… Nie wiem ile w tym prawdy ale faktycznie ostatnie podwyżki są chore, tak jak w przypadku mieszkań.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
najpierw była duża dopłata, ale mały limit ceny samochodu (w chwili premiery jedno auto się łapało). teraz można wydać więcej, a dopłaty połowę mniej. i do czego to ma zachęcić? kilkanaście tysięcy przy fakturze na dwieście?
przy każdym nowym aucie można sobie samemu ze 20% utargować – zwłaszcza jak się kwartał kończy i sprzedawcy targety na premie domykają…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są dwa problemy:
1- w Polsce mamy tylko 1600 z małym hakiem ładowarek publicznych.
2- jeśli zostanie podłączony leasing dla firm do dofinansowania pieniądze zakończą się w przeciągu roku.
Ps. Najtańszy nowy samochód elektryczny kosztuje 77 tyś. i nadaje się tylko na zakupy lub na dojazdy do pracy. Jakikolwiek wyjazd wakacyjny powyżej 150 km odpada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla tego musisz mieć dwa samochody, jeden elektryk na miasto i drugi spalinowy na wypady za miasto. Najlepiej oba trzymać pod blokiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tylko jak po mieście zrobić 15tys km rocznie ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli bogaci plus. Zwykły człowiek który robi na tą chołotę będzie jeszcze jej fundował część samochodu. Za najniższą krajową nie kupisz elektryka.