Wczoraj w Trębaczowie doszło do dachowania auta osobowego na przydrożnym polu. Kierowca przyznał, że od kilku dni pił alkohol, ale odmówił badania alkomatem.
Najpierw uderzył nissanem w ogrodzenie, a potem uciekł z miejsca zdarzenia. Zgłosił się jednak na komendę i przyznał, iż wypił kilka piw, a następnie podczas nauki jazdy samochodem stracił nad nim panowanie.
W Spiczynie podczas zbioru chmielu doszło do wypadku. Mężczyzna spadł z ambony znajdującej się na wysokości kilku metrów, z poważnymi obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Łęczyńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który mając prawie 3 promile doprowadził do kolizji. 29-latek mówił mundurowym, że to nie on kierował, tylko nieletnia pasażerka.
W piątek rano w Stefanowie doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Na szczęście w zdarzeniu ucierpiały jedynie pojazdy.
Utrudnienia w ruchu napotkają kierowcy na drodze wojewódzkiej nr 820 w Rogóźnie. Zderzyły się tam dwa auta. Zablokowany jest jeden pas jezdni.
W poniedziałek na terenie gminy Puchaczów doszło do pożaru domu. Wstępne straty oszacowano na kwotę 80 tys. złotych.
Otrzymaliśmy nagranie porannego wypadku, jaki miał miejsce na moście w Łęcznej. Wiele szczęście miał jadący z naprzeciwka kierowca, któremu udało się uniknąć czołowego zderzenia.
Wczoraj w Puchaczowie doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Pasażerka jednego z nich trafiła do szpitala.
W piątek po południu w Zofiówce doszło do zderzenia trzech pojazdów. Są osoby poszkodowane, droga Lublin - Łęczna jest zablokowana.
W czwartek rano na trasie Łęczna - Milejów doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Na szczęście nikt nie ucierpiał, sprawca został ukarany mandatem karnym.
Nietrzeźwy mężczyzna najpierw chciał wypożyczyć sprzęt do pływania, potem wszedł do wody. Wszystko widziała kobieta, która powiadomiła policję.
W sobotę po południu podczas prac ziemnych w miejscowości Ziółków uszkodzony został gazociąg. Na czas usuwania nieszczelności konieczna była ewakuacja okolicznych mieszkańców.
Najpierw uderzył w latarnię, potem odjechał z miejsca zdarzenia. Całe zajście widzieli świadkowie, którzy powiadomili policjantów.