Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Dachował na polu kukurydzy, odmówił badania na trzeźwość

Wczoraj w Trębaczowie doszło do dachowania auta osobowego na przydrożnym polu. Kierowca przyznał, że od kilku dni pił alkohol, ale odmówił badania alkomatem.

We wtorek w miejscowości Trębaczów w powiecie łęczyńskim przypadkowy świadek zauważył dachujący samochód na polu kukurydzy.

Interweniujący na miejscu policjanci ustalili, że 23-letni kierowca hyundaia na prostym odcinku drogi nie dostosował prędkości do warunków ruchu, stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Samochód zatrzymał się na dachu. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Kierowca hyundaia z obrażeniami ciała trafił do szpitala. Młody mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, a ponadto test Alcoblow wykazał wynik pozytywny.

23-latek przyznał się, że od kilku dni spożywał alkohol w znacznych ilościach. Odmówił jednak badania stanu trzeźwości w wydychanym powietrzu, dlatego została pobrana od niego krew. Szczegółowy przebieg zdarzeń wyjaśniają policjanci.

(fot. Policja Łęczna)

6 komentarzy

  1. Dobrze że pijany wsiok nikogo nie zabił i wylądował tam gdzie powinien

  2. to sa skutki siania kukurydzy w miejscu gdZie powinny rosnąć drzewa. plony zniszczone, grabarz niezarobiony

  3. Huy-daj… I wszystko jasne.

  4. Tyle razy zgłaszają mieszkańcy na krajowej mapie zagrożeń szaleństwa na tej drodze i policja je ignoruje. Burmistrz powinien progi zrobić ale 600zł jeden kosztuje a gmina nie ma funduszy.

  5. Szkoda że to nie było jego ostatnie tango.

  6. Znowu menda wiejska niedomyta pijana.