W poniedziałek na terenie powiatu biłgorajskiego doszło do zderzenia motocyklisty z sarną. Kierujący jednośladem trafił do szpitala.
W poniedziałek wieczorem w Dęblinie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Sprawczyni kolizji uderzyła w ogrodzenie dęblińskiego komisariatu.
Pomimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, wsiadł za kierownicę audi. Co więcej, w organizmie miał ponad 2,5 promila i jechał bez pasów.
Lubelska Policja przystąpiła do nadawania komunikatów w aplikacja BLISKO. Każdy kto zainstaluje aplikację na telefonie, będzie miał dostęp do aktualnych komunikatów o utrudnieniach na drogach krajowych i wojewódzkich, informacji o planowanych objazdach, czy prowadzonych poszukiwaniach za osobami zaginionymi.
Najprawdopodobniej nadmierna prędkość młodego kierowcy była przyczyną groźnego wypadku na lokalnej drodze w gminie Żmudź. Mężczyzna trafił do szpitala.
Wczoraj na drodze krajowej nr 19 pojazd osobowy wypadł z drogi i zatrzymał się na boku. Policjanci poszukują kierowcy, który doprowadził do zdarzenia i odjechał.
Nawet 3 lata pozbawienia wolności grozi mężczyźnie, który strzelał z wiatrówki do gołębi. Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie tym, że ptaki zanieczyszczały pojazdy klientów warsztatu samochodowego.
W minioną sobotę jeden z mieszkańców gminy Janowiec podczas prac polowych natrafił na niewybuch. Interweniowała policja oraz patrol saperski.
W piątek wieczorem na jednej z ulic w Łukowie doszło do zderzenia auta osobowego z ciężarówką. Kierujący osobówką porzucił pojazd i uciekł z miejsca zdarzenia.
Trwa śledztwo w sprawie wypadku, jaki miał miejsce dwa tygodnie temu na jednej z lubelskich ulic. Do wyjaśnienia okoliczności zdarzenia niezbędni są świadkowie.
Wczoraj na drodze wojewódzkiej nr 815 doszło do groźnie wyglądającego zderzenia dwóch pojazdów. Trzy osoby, w tym dwójka dzieci, trafiły do szpitala.
Policjanci z Lublina, dzięki pomocy 25-latki pracującej na targowisku, zatrzymali kobietę, która ukradła torebkę z pieniędzmi. W ręce policjantów wpadł również znajomy złodziejki.
Pijany mężczyzna wracając do domu zgubił się w lesie. Kiedy nie mógł się z niego wydostać, zadzwonił na policję po pomoc.
Wziął stojące przed sklepem piwo i zadowolony wracał do domu. Po drodze niesiony przez niego towar wzbudził zainteresowanie policjantów. Okazało się, że mężczyzna był poszukiwany.