Przejdź do treści
czwartek, 15 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Był agresywny i nadpobudliwy, ratownicy medycznie poprosili o pomoc policjantów. Mężczyzna zmarł w szpitalu

W minioną sobotę na jednym z osiedli w Hrubieszowie interweniowali ratownicy medyczni. Nie mogli jednak poradzić sobie z agresywnym i nadpobudliwym mężczyzną, więc poprosili o pomoc policjantów. 25-latek po przewiezieniu do szpitala zmarł.

W minioną sobotę przed godziną 23 policjanci interweniowali na jednym z hrubieszowskich osiedli. Mundurowi mieli zgłoszenie, że ratownicy medyczni nie mogli poradzić sobie z agresywnym i nadpobudliwym mężczyzną, który się okaleczał.

Jak informuje nadkom. Renata Laszczka-Rusek z KWP Lublin mężczyzna nie reagował na polecenie przybyłych policjantów by odrzucić niebezpieczny przedmiot. Zachowanie 25-latka wskazywało na to, że może on znajdować się pod wpływem środków odurzających lub innych, podobnie działających. Istniało realne zagrożenie dla życia i zdrowia 25-latka, który zadawał sobie kolejne obrażenia, a także dla ratowników i samych policjantów, których próbował zranić.

W pewnym momencie mężczyzna wybiegł na klatkę schodową, istniało ryzyko, że będzie chciał skoczyć z okna na trzecim piętrze. Wcześniej przed przybiciem ratowników medycznych, 25-latek chciał wyskoczyć z okna swojego mieszkania.

Funkcjonariusze przy użyciu środków przymusu bezpośredniego obezwładnili mężczyznę, następnie został on przewieziony do szpitala. Tam w nocy zmarł. Przyczyny śmierci wykaże sekcja zwłok.

Jak wyjaśnia nadkom. Renata Laszczka-Rusek postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Zamościu. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, w związku z użyciem wobec 25-latka środków przymusu bezpośredniego, wszczęte zostały czynności kontrolne zlecone przez KWP w Lublinie. Policjanci ustalają także, czy mężczyzna w ostatnim czasie nie kupował narkotyków lub dopalaczy.

2018-09-04 07:54:58
(fot. ilustr. lublin112.pl)

18 komentarzy

  1. zabawnijestescie
    Odpowiedz

    Tylu mądrych, a nikt nie wie jak było naprawde. Śmieszy mnie czytanie waszych postów. Macie teorie jak z seriali CSI. Jak ktoś jest ćpunem ileś lat i do tego jest upośledzony umysłowo, to nie zwalajcie winy na paralizator.

  2. Typowy Janusz
    Odpowiedz

    Brawo, wyrwali chwasta.

  3. janix2
    Odpowiedz

    Gościo chciał prawdopodobnie skoczyć z 3 piętra, nie atakował.
    BTW:
    Ze specjalistycznego forum.
    Paralizator może doprowadzić do śmierci!
    Paralizatory są szczególnie groźne dla osób:
    z elektrycznym rozrusznikiem i zastawką serca (paralizator może zakłócić działanie tych urządzeń);
    problemami kardiologicznymi, oddechowymi i metabolicznymi;
    z epilepsją;
    szczupłych (z uwagi na cienką tkankę tłuszczową izolującą impuls elektryczny);
    pod wpływem alkoholu, narkotyków czy niektórych leków;
    z osłabionym lub niewykształconym układem odpornościowym (np. dzieci, chorych, osób starszych);
    z nadciśnieniem tętniczym. W Polsce żyje ponad 10 mln osób chorujących na nadciśnienie tętnicze, które na podstawie przeprowadzonych badań znajdują się w grupie wysokiego ryzyka śmierci w przypadku zastosowania paralizatorów elektrycznych;

    1. zabawnijestescie
      Odpowiedz

      paralizator w takiej sytuacji zabiłby na miejscu, a koleś zmarł po 5-6h. co ma piernik do wiatraka? ćpun padl z przećpania i o czym tu deliberować

  4. janix2
    Odpowiedz

    Okrojona informacja. Policjanci użyli tasera, prawdopodobnie nieumiejętnie i nastąpiło zatrzymanie krążenia. A pisze jak wół że nie używa się go w stosunku do pijanych, po dopalaczach i nie dłużej niż 3 sekundy. Już lepiej jak użyliby pały.

    1. zabawnijestescie
      Odpowiedz

      paralizator w takiej sytuacji zabiłby na miejscu, a koleś zmarł po 5-6h. co ma piernik do wiatraka?

    2. phi
      Odpowiedz

      „w celu odparcia bezpośredniego, bezprawnego zamachu na życie, zdrowie lub wolność policjanta lub innej osoby”……. Po co to tłumaczyć, bezdyskusyjna podstawa użycia broni palnej i po problemie.

    3. Dżesica - (na drugie mam Caryna)
      Odpowiedz

      No widzisz – wyraźny brak doświadczenia w używaniu sprzętu, który może powstrzymać mordercze zapędy takiego naćpańca.
      Powinni takiego tasera używać częściej – wiadomo bowiem, że trening czyni mistrzem.

  5. !!!!!!....
    Odpowiedz

    agresywny – nie udzielać takiemu pomocy bo po co się narażać a najlepiej odstrzelić furiata naćpanego!

  6. Dd
    Odpowiedz

    Najlepiej będzie jak Policjanci będą wogole przepraszać w takich przypadkach za naruszenie miru domowego i będą grzecznie prosić żeby nikt nie robił sobie krzywdy a do gościa z bronią w ręku tylko niech proszą grzecznie żeby ją odłożył i wogole będzie cudownie.

  7. Mag i Ster
    Odpowiedz

    Jakbym miał być spowiadany po każdym, „użyciu środków przymusu bezpośredniego”, to wypiąłbym 4 litery na pracę w policji, a więcej zarobiłbym ustawiając towar na półkach dowolnego super, hiper, cyk, marcetu.

    1. Mickey66
      Odpowiedz

      Z jednej strony masz rację, z drugiej trzeba brać pod uwagę, że w policji, jak wszędzie indziej, też trafiają się czarne owce. Nie można tego puścić na żywioł. Ale też i nie może być tak, że policjant boi się zdecydowanie interweniować.

      1. Studętkom jezdem to wiem, że...
        Odpowiedz

        Moim zdaniem lepiej byłoby, gdyby raz na 100 takich interwencji się pomylili z użyciem tego „przymusu bezpośredniego” niż jakby mieli sie go bać użyć w obawie o „powszechną spowiedź”.

    2. Bywalec
      Odpowiedz

      Szkoda gadać. W chwili kiedy rzucił się na policjantów albo inne osoby piwinipo być zgodnie z prawem odstrzelony, a policjanci odznaczeni za prawidlopr reakcje. A teraz musza się tlumacztł bo zmarł. Do d..y z taką Policją, i dziwić się że strajkują skori za byle co na dywanik. Tacy teraz widać przełożeni z dobrej zmiany.

      1. zibi
        Odpowiedz

        W Świdniku policjanci pobili nastolatka siedzącego na ławce bo im się nudziło, wtedy też tłumaczyli że musieli użyć przymusu bezpośredniego. Na szczęście byli świadkowie tego zdarzenia i im się nie upiekło, ale standardem jest że im zawsze sąd wieży, bo to stróże prawa są.

    3. M
      Odpowiedz

      Po sprawie Igora Stachowiaka chyba nikogo nie dziwi, że patrzą im na ręce!

  8. Chichot Losu
    Odpowiedz

    „…. agresywny i nadpobudliwy… zmarł w szpitalu – patrzcie no, stał nad grobem, a taki wredny

  9. Ksionc
    Odpowiedz

    Kolejna ofiara dopalaczy?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy