Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Awaryjne lądowanie samolotu, służby ratunkowe w akcji. To były rutynowe ćwiczenia (zdjęcia)

W związku z obowiązującymi przepisami prawa europejskiego oraz przyjętym Planem Działania w Sytuacji Zagrożenia w Porcie Lotniczym Lublin organizowane są co dwa lata rutynowe okresowe ćwiczenia. – Na terenie Portu Lotniczego Lublin awaryjnie ląduje statek powietrzny. Dochodzi do pożaru silnika i rozszczelnienia zbiornika z niebezpiecznym kwasem. Załoga jest w niebezpieczeństwie. Rozpoczyna się akcja ratownicza z udziałem służb – tak wyglądał ich dzisiejszy scenariusz.

W ramach szkolenia, które było zaplanowane już w marcu i poprzedzone spotkaniem organizacyjnym we wrześniu bieżącego roku, dzisiaj odbyły się na płycie postojowej samolotów nr 2 na Porcie Lotniczym Lublin ćwiczenia o nazwie „Samolot 2023”.

Głównym celem tych ćwiczeń było przetestowanie poziomu wyszkolenia oraz gotowości do prowadzenia działań ratowniczo-gaśniczych, operacyjno-technicznych i współpracy między różnymi służbami. Organizatorem ćwiczeń był Port Lotniczy Lublin we współpracy z Komendą Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

– Kapitan samolotu Casa zgłasza do wieży kontroli lotów w Porcie Lotniczym Lublin awarię podwozia oraz problemy z silnikiem. Prosi o pozwolenie na awaryjne lądowanie. Z przekazanych informacji wynika, że na pokładzie statku powietrznego znajduje się 10 osób. Ponadto przewożony jest ładunek w postaci 100 l kwasu siarkowego oraz amunicja. W pewnym momencie dochodzi do pożaru silnika oraz rozszczelnienia pojemnika z niebezpiecznym kwasem. Część osób z przedziału ładunkowego wydostaje się o własnych siłach, pozostali nie są w stanie samodzielnie opuścić pokładu – przestawia scenariusz ćwiczeń Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

W ćwiczeniach wzięły udział jednostki ratowniczo-gaśnicze z województwa lubelskiego, Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świdniku, sztaby zarządzania kryzysowego wojewody lubelskiego oraz starosty świdnickiego. Dodatkowo uczestniczyli w nich przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej Policji i Komendy Powiatowej Policji ze Świdnika, straż graniczna, służba celna i pogotowie ratunkowe.

W celu jak najwierniejszego odwzorowania rzeczywistych warunków, wykorzystano samolot Casa z 8. Krakowskiej Bazy Lotnictwa Transportowego, który symulował awaryjne lądowanie podczas tych ćwiczeń. Po ich zakończeniu samolot ten odleciał do Krakowa. Warto podkreślić, że nie było rzeczywistego zagrożenia podczas tych ćwiczeń. Były to jedynie symulacje, które trwały około 2 godzin i rozpoczęły się o godzinie 10 rano, kończąc się około godziny 12.

(fot. Policja Lublin\PLL)

7 komentarzy

  1. a kiedy tupolew ???

  2. i tak by nikogo nie uratowali to po co to ???

  3. jeszcze obsluge lotniska by zabili

  4. a boomby atomowj nie było ???

  5. Samolot też mogli sobie zasymulować . No ale paliwo teraz tanie to można latać .

  6. Mam wspaniały przykład 2 kretynów piszących powyżej.

Dodaj komentarz