Czwartek, 17 września 202617/09/2026
690 680 960
690 680 960

630 syren zawyło na Lubelszczyźnie, ewakuowano 120 budynków. Wojewoda zapewnia, że procedury zadziałały

630 syren alarmowych uruchomionych w całym województwie lubelskim, alert RCB i ewakuacje w 120 budynkach – tak wyglądała reakcja służb na czwartkowe zagrożenie z powietrza. W Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim zwołano sztab kryzysowy. Wojewoda Krzysztof Komorski przekazał, jak zadziałał system alarmowania i co jeszcze ma zostać zmienione, aby w przyszłości ostrzeganie mieszkańców było jeszcze szybsze i skuteczniejsze.

W czwartek późnym popołudniem w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim zwołany został sztab kryzysowy związany z wydarzeniami, jakie miały miejsce dziś w naszym regionie. Chodzi o uruchomienie syren alarmowych i rozesłanie do mieszkańców alertu RCB z informacją o wystąpieniu zagrożenia atakiem z powietrza i prośbą o znalezienie bezpiecznego miejsca schronienia. Uczestniczyli w nim przedstawiciele m.in. wojska, straży pożarnej, policji czy też zarządzania kryzysowego.

Jak wyjaśniał wojewoda Krzysztof Komorski, było duże prawdopodobieństwo naruszenia naszej przestrzeni powietrznej. Podkreślił jednocześnie, że wszystko wskazuje na to, iż wszystkie procedury zadziałały zgodnie z planem. Tak samo dobre efekty miały przynieść wszystkie decyzje, które podejmowano po wcześniejszych incydentach. Mowa m.in. o przeniesieniu możliwości włączenia części syren na poziom Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

– Przeniesienie części aktywności nasłuchowej z powiatowych centrów zarządzania kryzysowego do powiatowych komend PSP i ściślejsza współpraca z Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego przyniosły dobry efekt. Dzisiaj na terenie naszego województwa uruchomiło się 630 syren. Nie było powiatu, w którym te syreny nie zostałyby uruchomione – mówił wojewoda.

Zwrócił też uwagę na decyzje zarządców nieruchomości czy budynków użyteczności publicznej. Mianowicie w 120 miejscach, m.in. szkołach, przedszkolach, uniwersytetach czy też większych zakładach pracy i urzędach, przeprowadzone zostały ewakuacje. Zaznaczył jednocześnie, iż w dalszym ciągu prowadzone będą podsumowania, wymiany informacji czy też inne działania mające na celu podniesienie efektywności działania systemu wczesnego alarmowania i ostrzegania.

– Na terenie naszego województwa uruchomiono 630 syren, z czego 355 w technologii zdalnej. Pamiętajcie państwo, jak zwracaliśmy uwagę na złą jakość tych syren jeszcze na początku roku? Rozstrzygnęliśmy już przetargi, mamy podpisaną umowę na dołożenie kolejnych 326 syren w technologii cyfrowej do końca roku. Cały czas testujemy i przeprowadzamy treningi cichego alarmu, uruchamiamy te syreny, ciągle się szkolimy – dodał wojewoda.

Zaznaczono, że podjęto też bardzo dobrą decyzję o tym, aby skorzystać z zasobów straży pożarnej i przeprogramować znajdujące się na jednostkach OSP syreny na potrzeby systemu wczesnego alarmowania i ostrzegania. Z ponad 500 syren 215 jest już w systemie. Celem jest włączenie do niego minimum 1000 syren do końca roku, które będą mogły być uruchomione zdalnie.

– Wiemy o tym, że ta aktywność rosyjska przy naszej granicy też ma jakiś swój cel, dlatego robimy cały czas wszystko, aby być przygotowanym jeszcze lepiej, jeszcze szybciej, jeszcze efektywniej. Jeżeli chodzi o system ostrzegania, nie ma już do niego większych zastrzeżeń. Natomiast jeszcze co najmniej dwukrotnie chcemy zwiększyć jego efektywność do końca roku. Jeśli chodzi o miejsce ukrycia i schronienia, wystąpiłem już do samorządów. Wchodzimy w fazę ich oznakowywania i podawania do publicznej informacji – mówił Krzysztof Komorski.

Wojewoda przypomniał również, że jeszcze kilka miesięcy temu nikt nie mówił w ogóle o ewakuacji, nikt nie wiedział nawet, jak się w takiej sytuacji zachować. Natomiast dzisiaj w 120 budynkach została ona przeprowadzona. Również alarmowanie, które niejednokrotnie zawodziło w niektórych powiatach czy też gminach, obecnie działa dwufazowo. Mianowicie, jeżeli w porę nie zdoła zareagować samorząd, z pewnością zareaguje straż pożarna, która pracuje przez całą dobę, uruchamiając własne syreny.

630 syren zawyło na Lubelszczyźnie, ewakuowano 120 budynków. Wojewoda zapewnia, że procedury zadziałały

fot. lublin112.pl

630 syren zawyło na Lubelszczyźnie, ewakuowano 120 budynków. Wojewoda zapewnia, że procedury zadziałały

fot. lublin112.pl


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

13 komentarzy

  1. Co zadziałało??? Ja bym chciał wiedzieć gdzie są schrony???

  2. Ocena: 10

    A oni zdają sobie sprawę ze Rosjanie tak planują naloty by trwały maksymalnie długo i maksymalnie dezorganizowały pracę?

    • Ocena: 3

      zdradek apelbaum zero szacunku do agenta brytyjskiego wyjaśnił wszystkim ze jego naloty będą szybkie i skuteczne

  3. Zadziałało? Ile otwarto miejsc schronienia i w jakim czasie? Wartości policzalne, proszę podać konkrety a nie pier…

  4. „Wojewoda Krzysztof Komorski przekazał, jak zadziałał system alarmowania i co jeszcze ma zostać zmienione, aby w przyszłości ostrzeganie mieszkańców było jeszcze szybsze i skuteczniejsze.”

    Czyli wojewoda uważa, że straszenie dzieci w szkołach, bo poza granicami kraju pojawił się „obiekt”, który w żaden sposób Im nie zagrażał, to „szybkie i skuteczne” informowanie o zagrożeniach? Czy będziemy ewakuować codziennie pół województwa, bo jeden obiekt „może naruszyć Naszą przestrzeń powietrzną”?
    Gdzie się podziała Nasza niezawodna opl, którą ostatnio zachwalał tygrysek, a która właśnie powinna likwidować tego typu zagrożenia bez konieczności stawiania całego województwa w stan gotowości?

  5. Ocena: 8

    W tym samym czasie we Lwowie syreny nie wyły, albo oni albo nasi są pierdoInięci.

  6. Ocena: 8

    Co zadziałało? Straszenie ludzi? Chyba ktoś sobie nową zabawę znalazł. Alerty, syreny, a tu jedyne co pozostaje to schowanie się pod pierzyne.

  7. Ocena: 7

    Czy można już wyjść z piwnicy? Siedzę od rana…

  8. Czy on WIERZY w te BZDURY, które wygaduje???????

  9. W Świdniku urząd miasta zamknął drzwi na czas alarmu. Schronienie tylko dla swoich. Obcy won!!!
    Poza tym syreny to tylko w centrum słychać. Dwa kilometry dalej cisza. Władza hamburka dba o siebie. Reszta może umierać.

  10. magister socjologii wie co mowi to wysokiej klasy specjalista

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia