Wtorek, 22 września 202622/09/2026
690 680 960
690 680 960

Nowy znak przy odcinkowym pomiarze prędkości. Kierowcy zobaczą obowiązujący limit

Na wybranych autostradach i drogach ekspresowych zostanie przetestowany zmieniony znak D-51a. Oprócz informacji o rozpoczęciu odcinkowego pomiaru prędkości pokaże on także ograniczenie obowiązujące na kontrolowanym fragmencie trasy.

Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przyjęła 11 września 2026 roku uchwałę o rozpoczęciu projektu badawczego dotyczącego nowego wzoru znaku D-51a. Rozwiązanie pojawi się na wybranych odcinkach autostrad i dróg ekspresowych, na których działa automatyczna kontrola średniej prędkości.

Nie oznacza to jeszcze ogólnopolskiej wymiany oznakowania. Zmieniona tablica zostanie zastosowana eksperymentalnie, a wyniki badań zdecydują, czy rozwiązanie powinno zostać na stałe wprowadzone do przepisów.

Dwie informacje na jednym znaku

Obecny znak D-51a informuje kierowców o początku odcinka, na którym średnia prędkość pojazdu jest automatycznie kontrolowana. Nowy wariant zostanie uzupełniony o odwzorowanie znaku B-33 „ograniczenie prędkości”.

Symbol znajdzie się w dolnej lewej części niebieskiej tablicy. Umieszczona na nim liczba będzie odpowiadała ograniczeniu obowiązującemu na danym fragmencie trasy. Widoczna na zaprezentowanym projekcie wartość 70 km/h jest więc przykładem – na poszczególnych odcinkach ma być dostosowywana do rzeczywistego limitu.

Nowe oznakowanie nie będzie ustanawiało innej prędkości. Jego zadaniem będzie czytelne przypomnienie kierowcy, jaki limit obowiązuje na odcinku objętym kontrolą.

Ma ograniczyć gwałtowne hamowanie

Pomysł jest odpowiedzią na sygnały dotyczące dezorientacji kierowców. Po zauważeniu oznakowania odcinkowego pomiaru część osób gwałtownie zwalnia albo jedzie znacznie wolniej, niż pozwalają przepisy. Na drogach szybkiego ruchu duże i nagłe różnice prędkości mogą stwarzać dodatkowe zagrożenie.

Badanie ma pokazać, czy przekazanie dwóch informacji w jednym miejscu wpłynie na zachowanie kierujących. Eksperci porównają sytuację przed zamontowaniem oznakowania doświadczalnego i po jego zastosowaniu.

Analizowane będą między innymi prędkości pojazdów, częstotliwość oraz intensywność zmian prędkości, przypadki gwałtownego hamowania, liczba naruszeń obowiązujących ograniczeń, a także liczba, rodzaj i przyczyny zdarzeń drogowych.

Badania potrwają do końca 2028 roku

Projekt poprowadzi Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. W przedsięwzięciu uczestniczyć będą również Komenda Główna Policji, Główna Inspekcja Transportu Drogowego, Instytut Badawczy Dróg i Mostów oraz Instytut Transportu Samochodowego.

Zgodnie z zapowiedziami badania mają potrwać do końca 2028 roku. Dotychczas nie przedstawiono szczegółowej listy odcinków, na których zostanie zastosowane eksperymentalne oznakowanie.

Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?

Odcinkowy pomiar nie sprawdza prędkości pojazdu wyłącznie w jednym punkcie. System rejestruje czas wjazdu i wyjazdu z kontrolowanego fragmentu drogi, a następnie oblicza średnią prędkość przejazdu. Kierowca powinien więc przestrzegać ograniczenia na całym nadzorowanym odcinku, a nie tylko w pobliżu kamer.

Jeżeli testy potwierdzą, że dodatkowa informacja ogranicza gwałtowne reakcje kierowców i poprawia bezpieczeństwo, zmieniony wzór znaku D-51a może zostać uwzględniony w przepisach i w przyszłości pojawić się na kolejnych drogach.

Nowy znak przy odcinkowym pomiarze prędkości. Kierowcy zobaczą obowiązujący limit


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

5 komentarzy

  1. Bardzo dobrze

  2. Ocena: 2

    w końcu coś o co kierowcy prosili a nie tylko dokręcanie śruby, co prawda odcinkowy pomiar jest absurdem ale jak już musi być to dobrze że zmieniają oznakowanie

  3. W końcu coś mądrego a to w ostatnich latach rzadkość

  4. Na znaku będą często dwie wartości bo ciężarówki mają inny limit. oj będą jaja.

  5. Pomysłowy gajowy
    Ocena: -1

    Właściwie co tu badać? Dla większości kierowców – tej normalnej, milczącej większości – będzie to zmiana na lepsze, a do głąbów przekaz nie trafi. Wprowadzać w całym kraju.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia