To będzie najbardziej niebezpieczne skrzyżowanie w Lublinie? -Parodia z umiejscowieniem sygnalizacji (LIST OD CZYTELNIKA)

Od czasu oddania do użytku ulicy Poligonowej w Lublinie, kierowcy, którzy poruszają się tą arterią, zwracają uwagę na nieprzemyślane umiejscowienie sygnalizacji świetlnej. Wielu z nich twierdzi, że to właśnie tutaj, będzie teraz dochodziło do największej ilości wypadków w mieście.

 

Przede wszystkim chodzi o umiejscowienie sygnalizacji świetlnych. Powstały one bowiem na skrzyżowaniach, gdzie nie ma żadnego ruchu, zaś tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna, nikt o niej nie pomyślał. Co więcej, ul. Zelwerowicza jest częścią tzw. wewnętrznej obwodnicy miasta, gdzie wprost zachęca się kierowców, by korzystali z tej drogi, zamiast przejeżdżać przez centrum. O tym jak jest tam niebezpiecznie świadczą liczne sygnały od czytelników, którzy w ostatniej chwili, uniknęli groźnego zdarzenia. Jeden z nich, w obszerny sposób postanowił opisać, jak on widzi to miejsce. Trudno się z nim nie zgodzić.

– Od kilkunastu dni mam okazję korzystać z nowo powstałych dróg ul.Zelwerowicza oraz ul.Poligonowej. Rano oraz w godzinach popołudniowych jest na niej bardzo wzmożony ruch, osoby jadące do pracy, ludzie wiozący dzieci do szkoły itp. Największym problemem, jaki występuje na skrzyżowaniu obu tych ulic, jest brak świateł. Cała ulica Zelwerowicza, od trasy na Lubartów, posiada kolejno światła na skrzyżowaniach, ul.Choiny, ul Koncertowa, są nawet światła na skrzyżowaniu z ul.Konrada Staczyńskego, która to ulica prowadzi donikąd. Niestety duże skrzyżowanie z ul.Poligonową nie posiada świateł, ale jak stwierdził to jeden z policjantów „posiada oznakowanie i znaki drogowe!”.

Duże skrzyżowanie z trasą wylotową na obwodnicę Lublina, jezdnia wielopasmowa, długa prosta i ograniczeniem widoczności od wyjazdu od ul.Zelwerowicza opiera swoje bezpieczeństwo na „oznakowaniu”. Ciekawostką projektanta jest to, że liche i „ślepe” skrzyżowanie z polem ornym oraz droga gruntową ok. 800 m przed w.w. skrzyżowaniem od strony Choin, czyli ul.Zelwerowicza i ul.Konrada Staczyńskego posiada światła. Na potwierdzenie „artyzmu” projektanta i może żartem jest, że nieopodal ok. 2 km dalej mknąc ul.Poligonową w stronę zjazdu na obwodnicę została wyposażona w światła na skrzyżowaniu z ul.Akacjową!. Ul.Akacjowa prowadząca od wschodu – kilka zabudowań domków jednorodzinnych – jednojezdniowa, o znikomym ruchu. Od zachodu zjazd – droga techniczna.

Fakt zgłosiłem Policji podczas ich interwencji – ale otrzymałem odpowiedź, cyt. „zgłosimy to przełożonemu”. Jeśli czekamy na kolejna tragedią, wypadek, kraksę, śmierć, możemy czekać na kolejne zdarzenia. Myślę, że pilnie należy podjąć działania dla stworzenia świateł w tym miejscu (choć szkoda, że projektant, wykonawca, inwestor, wkładając pracę w nie dokonał tego w trakcie i nie zapewnił kierowania ruchem). Jeśli wydarzy się tam jakikolwiek wypadek (co jest jedynie kwestią czasu), może wspólne działania pozwolą nam uratować choć jednego kierowcę, człowieka od tragedii.

Na potwierdzenie kilka sytuacji, jakie dostrzegłem w ostatnich dniach w tym miejscu:

1. Dwa dni temu (07.10.2015r. ok. godz. 8:00) byłem świadkiem bardzo niebezpiecznego zdarzenia na skrzyżowaniu ww. ulic samochód jadący nową trasą ul.Poligonowej od strony węzła (obwodnicy Lublina) poruszał się z dużą prędkością, wprost mknął. Kobieta z dziećmi, prawdopodobnie źle oceniwszy prędkość pojazdu, wyjechała od ulicy Zelwerowicza (od kierunku Choiny) i skręciła na skrzyżowaniu w ul.Poligonową. Tylko cud uratował oba samochody od zderzenia i tragedii na tej drodze. I kierowca jechał ze zbyt dużą prędkością (sama ulica do tego zachęca, długa – prosta, pusta, doskonała nawierzchnia), a i kobieta nie zachowała uwagi na skrzyżowaniu podporządkowanym. Całe zdarzenie mogło być jednym z wielu jakie Państwo publikują, tragedia murowana, opis wypadku i ustalenie okoliczności + zdjęcia.

2. W dniu wczorajszym tj. 08.10.2015 po raz kolejny, byłem świadkiem zdarzenia. Prędkość, skrzyżowanie, długa prosta, szybkość – i na szczęście nieoznakowany samochód policyjny, natychmiast zatrzymał kierowcę.

3. W dniu 2.10.2015 na środku ww skrzyżowania (nieoświetlonego), osobiście jadąc od strony węzła obwodnicy ok. godz. 20:00 natknąłem się na stojącego szarego mercedesa – zepsuł się – stał unieruchomiony na środku skrzyżowania!. Jedynie to, że świadomi ludzie wystawili trójkąt ostrzegawczy (brawo), pozwalało na czas dojrzeć zarys samochodu. Chwila nieuwagi – kraksa.

Na dołączonych zdjęciach postarałem się pokazać te miejsca.

Z ukłonami:
kierowca

List ten otrzymaliśmy tuż przed tragicznym w skutkach wypadkiem, jaki wydarzył się wczoraj na opisanym przez naszego czytelnika skrzyżowaniu. Jak wy widzicie występującą tam sytuację? Czy skrzyżowanie to jest bezpieczne? czekamy na wasze opinie.

(fot. nadesłane)
2015-10-14 18:32:55