Zrobili oświetlone przejście wśród pól i lasów. – Chyba dla saren i dzików (zdjęcia)
12:46 19-03-2019 | Autor: redakcja
W niedzielę jeden z naszych czytelników korzystając z wiosennej pogody wybrał się na przejażdżkę rowerową po terenie gminy Wysokie. Jakież było jego zdziwienie, kiedy to w miejscowości Słupeczno, wśród pól i lasów, gdzie w pobliżu nie ma żadnych zabudowań, dostrzegł przejście dla pieszych. Co więcej wyposażone w pełną infrastrukturę mającą na celu zwiększanie bezpieczeństwa osób z niego korzystających.
Oprócz wysepki zmuszającej kierowców do znacznego ograniczenia prędkości, znajduje się tam maszt z panelami fotowoltaicznymi, których instalacja zasila znak ostrzegawczy i oświetlenie przejścia. System wspomaga jeszcze wiatrak, który także produkuje energię, tym razem z wiatru. Co więcej, zarówno po jednej, jak też po drugiej stronie nie ma żadnych chodników, znajdują się tylko pola uprawne.
– Zastanawia mnie kim trzeba być i jak umiejętnie zarządzać funduszami, aby w miejscu w którym nie ma praktycznie żadnego ruchu robić coś takiego. Spędziłem tam około 40 minut i w tym czasie nie przejechał ani jeden samochód, jak też nie pojawiła się ani jedna osoba piesza – wyjaśnia Piotrek Barszczewski.
Jak ustaliliśmy, jest to droga gminna nr 107302, która przez lata znajdowała się w fatalnym stanie. Była pełnia dziur i wyrw co sprawiało, że gmina postanowiła ją wyremontować. Prace rozpoczęły się pod koniec kwietnia 2017 roku, wcześniej gmina postarała się o dofinansowanie inwestycji w ramach „Programu rozwoju gminnej i powiatowej infrastruktury drogowej na lata 2016-2019”. Koszt prac wyniósł ponad 540 tys. zł z czego 258 tys. zł pochodziło ze środków budżetu Wojewody Lubelskiego, 132 tys. zł z Zarządu Powiatu Lubelskiego, gmina dołożyła zaś prawie 150 tys. zł.
Oprócz nowej nawierzchni zakres prac obejmował odwodnienie drogi, przebudowanie zjazdów, budowę peronów autobusowych oraz roboty w zakresie bezpieczeństwa i organizacji ruchu. To właśnie w ramach poprawy bezpieczeństwa zbudowane zostało owe przejście. Jak się jednak okazuje, liczyły się punkty w celu zdobycia dofinansowania.
– Przejście dla pieszych na tym odcinku drogi gminnej zostało zaprojektowane i wybudowane ze względu na dodatkowe punkty przyznawane na etapie oceny wniosku za poprawę bezpieczeństwa. Punktowane były tzw. wyniesione przejścia dla pieszych z progiem zwalniającym oraz z odpowiednim oznakowaniem. Zaznaczam, że droga została zmodernizowana za kadencji poprzedniej Wójt, w związku z tym nie chcę oceniać zasadności budowy przejścia w tym miejscu. Najważniejsze z punktu widzenia mieszkańców jest to, że powstała nowa nawierzchnia – wyjaśniał nam Łukasz Kaliński, zastępca Wójta gminy Wysokie.
– Nie wiem czy to przejście dla ludzi czy zwierząt. Dokładnie taki sam obiekt na tej samej drodze stoi kilometr dalej w stronę Łosienia. Jednak tam jest przynajmniej teren zabudowany – dodaje Piotrek Barszczewski.

(fot. nadesłane – Piotrek Barszczewski)
Przecież nieopodal jest przystanek, a więc przejście na drugą stronę jezdni ma sens. Ślepy ten czytelnik czy co?
że co, tylko przy zamówieniach publicznych takie głupoty wychodzą, a ty co pachołek
Tam są dwa przejścia i dwa przystanki po tej samej stronie dla zrozumienia nie jest to normalne
Skoro mozna zdobyć dofinansowanie, to trzeba robić głupie rzeczy.
To samo BUS pas na Grygowej.
Bez głupoty, nie byłoby drogi.
Lepsza równa droga z przejściem dla saren, niż dziury dla wszystkich.
A to super pomysł???.Kreatywni są ludzie .Za 100 lat będzie jak znalazł
Hej Młody Junaku
Smutek zwalcz i strach
Przecież na tym piachu już za kilka lat
Przebiegnie być może
Jasna, długa, prosta
Szeroka jak morze Trasa Łazienkowska
I z biegiem zepnie drugi brzeg
Na którym twój ojciec legł
Sytuacja rodem z filmów Barei! 🙂
… smutne, ale w punkt
Dlaczego,, Być może ”? Powinno być -,, z pewnością ”… ?
Trzeba zgłosić do absurdów drogowych.
A zebra nie powinna być w drugą stronę?
Zebra jest w dobrą stronę. To drogę trzeba obrócić w planie o 90 stopni.
A bloki damy …. o tutaj
A tu to nie – tu jest jezioro.
W takim razie jezioro damy tutaj i już ….
Jeśli dla redakcji pasy prostopadłe do drogi to przejście to gratuluję , bardziej to próg zwalniajacy, ze znakiem przejścia, blizej nie określony twór.
Tak to jest przejście. Oznaczają go chociażby znaki. A oznakowanie ma na celu zwiększyć widoczność progu.
Pozdrawiamy
Nie ogarniam, widocznie nadajecie na podobnych falach co budowniczowie tego czegoś.
Po prostu odpowiadamy. Oznaczenie jest celowe.
Jest oznakowanie D6 ale oznakowania poziomego D10 brak, więc nie jest to przejście. Pozdrawiam.
A do czego Ci znak koniec autostrady przy przejściu dla pieszych i od kiedy to jest znak poziomy? Idź i poszukaj swojego mózgu a potem go pozdrów.
Oznakowanie poziome jak już, A poza tym wal się na ryj i nie wnikaj.
coś nie zrobią – źle!
coś zrobią – JESZCZE GORZEJ!
Jest przystanek tak więc przejscie dla pieszych jak najbardziej na swoim miejscu.
Żal zwieracze ściska, że u Ciebie nie ma? U mnie też nie ma. Brawo, że gmina dba o swoje sołectwa a nie tylko najbliższy obręb budynku swojej gminy.
A do czego Ci znak koniec autostrady przy przejściu dla pieszych i od kiedy to jest znak poziomy? Idź i poszukaj swojego mózgu a potem go pozdrów.
Przejście bardzo potrzebne obok przystanek. A rano do pracy jeździ sporo mieszkańców. a ten Pan na rowerze to skąd ?
A te trolle piszące o przystanku to skąd?
Przystanek też był potrzebny aby uzyskać więcej punktów.
I chociaż jest, to żadne autobusy do Słupeczna nie dojeżdżają.
Najbliższy przystanek, z którego można faktycznie skorzystać jest w Maciejowie Starym (to tak trochę więcej niż kilometr od miejsca pokazanego na zdjęciu).
,, A gdyby tutaj staruszka przechodziła do domu starców, a tego domu wczoraj by jeszcze nie było, a dzisiaj już by był, to wy byście staruszkę przejechali, tak? A to być może wasza matka!”
Co ty bredzisz!? Matka siedzi z tyłu.
Sprawdzić czy nie ksiądz