Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Znów można zredukować punkty karne. Kierowcy muszą znacznie głębiej sięgnąć do kieszeni

Dłuższy kurs, do tego oprócz teorii również część praktyczna na torze. Tak po zmianach wygląda redukcja punktów karnych. Co więcej, kurs jest trzy razy droższy.

Od kilku dni kierowcy znów mogą zredukować posiadane na swoim koncie punkty karne. Organizowane przez Wojewódzkie Ośrodku Ruchu Drogowego kursy przywrócono dokładnie po rocznej przerwie. 17 września 2022 roku wprowadzono bowiem zmiany w taryfikatorze puntów karnych oraz zasady ich naliczania. Nie dość, że zwiększono ich liczbę za większość wykroczeń, okres przedawnienia punktów wzrósł z roku na dwa lata, to jednocześnie zabrano kierującym możliwość ich redukcji. Spotkało się to z ogromnym niezadowoleniem zarówno kierowców, jak też przedstawicieli branży transportowej a także samych WORD-ów, które straciły część swoich przychodów.

Teraz, ku uciesze kierowców kursy powróciły, jednak z pewnością dla wielu z nich, po zapoznaniu się ze szczegółami, owa radość będzie mniejsza. Owszem, punkty znów przedawniają się po roku, a w przypadku popełnienia wykroczeń można już dwa razy w roku ich część zredukować, jednak jest to znacznie droższe i trzeba poświęcić na to więcej czasu.

Dotychczas, aby zredukować 6 punktów karnych trzeba było wziąć udział w trwającym 6 godzin kursie, na którym wykładowca opowiadał m.in. o skutkach łamania przepisów ruchu drogowego. Teraz całość trwa o 2 godziny dłużej. W tym jest 8 wykładów teoretycznych po 45 minut każdy o zasadach i przepisach ruchu drogowego, przyczynach i skutkach wypadków, czy też o psychologicznych aspektach kierowania pojazdem. Do tego dochodzi część praktyczna polegająca na awaryjnym hamowaniu przy prędkości od 30 do 50 km/h.

W Lublinie kursy przeprowadzane są w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy przy ul. Grygowej przy czym jego cena wynosi 950 złotych. Rok temu za kurs trzeba było zapłacić trzykrotnie mniej.

22 komentarze

  1. Państwo gangsta !!!

  2. Najpierw redukcja punktów była po roku, podnieśli do dwóch lat a teraz znów wrócili do roku. Oczywiście nie jest bezpieczniej, ale zmiana jest. Stabilność prawa to największa bolączka rządzących, którzy traktuja Konstytucję jak książeczkę z której można wygumkowac prawa obywateli i napisać nowe scieralnym mazakiem

  3. Zdałeś prawo jazdy czy kupiłeś za rządów ryżego?

  4. I tak tanio, skoro w grę wchodzi bezpieczeństwo na drogach. Punkty nie powinny się w ogóle przedawniać, a po uzyskaniu odbierane określonego progu powinno być zabierane prawo jazdy z możliwością zdawania go od nowa

  5. Mógłby być test jak na klasycznym egzaminie na prawo jazdy w ramach porządnego przypomnienia sobie wiedzy.

  6. I gdzie troska o bezpieczeństwo potwierdzenie że chodzi tylko o kasę walić zabitych na drogach niech żyją potencjalni mordercy drogowi ważne że możesz się wykupic

Dodaj komentarz

Z kraju