Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zjechał motocyklem na pobocze i uderzył w znak. Interweniował śmigłowiec LPR

W minioną sobotę na jednej z ulic Parczewa doszło do groźnego wypadku z udziałem motocyklisty. 34-latek z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wypadku doszło w minioną sobotę po południu na ul. Al. Jana Pawła II w Parczewie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem motocyklisty. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 34–letni mieszaniec Parczewa jadąc ulicą Al. Jana Pawła II w kierunku ronda przy Bazylice Mniejszej, na wysokości galerii handlowej, znajdując się na łuku drogi z nieustalonych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem. Następnie zjechał na dzielący jezdnie pas zieleni i uderzył w znak drogowy „kierunki na pasach ruchu”.

Motocyklista z obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że kierujący był trzeźwy. Jak ustalili policjanci był to jedyny uczestnik zdarzenia drogowego. Uszkodzony motocykl przekazano osobie wskazanej przez właściciela. Trwa ustalanie szczegółów i okoliczności wypadku.

(fot. Policja Parczew)

10 komentarzy

  1. i już
    Odpowiedz

    A gdyby w Parczewie mieli tor… i patrzyli w lusterka. Do tego parczewscy motonici postulują – zlikwidować łuki na drogach. Bo one „wyrzucajom” motocykle. Coś dodać?

  2. Lester
    Odpowiedz

    Żenada. Człowiek o mało życia nie stracił, (z nie wiecie jakiej przyczyny) a tu tylu komentatorów. Żal mi was „mądrale”.

  3. Pan Ciastek.
    Odpowiedz

    To wina tego objawienia na tym drzewie całym. Wyciąć trza…..

  4. 447
    Odpowiedz

    Chciał na jednym kole przed galeriankami?

  5. Gello
    Odpowiedz

    Za wolno jechał takze musi powtórzyć wyczyn ale szybciej

    1. WAS
      Odpowiedz

      Niebawem inni powtórzą ćwiczenie „jednośladem niebezpiecznie bez celu”.

  6. Krokodyl
    Odpowiedz

    Świadkowie mówią , że motocykl nie był poświęcony,więc poślizgnął się na liściu ze świętego drzewa

  7. Doctor [***] (jeszcze ciepły)
    Odpowiedz

    Czego to ludzie nie zrobią, żeby ino przelecieć się śmigłowcem (dawniej:helikopter).
    No i na własne oczy (nie przez telefon) zobaczyć lekarza.

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Czego i tobie życzę.

      1. Doctor Lech (jeszcze ciepły)
        Odpowiedz

        Dziękuję, nie lubię latać 😆

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia