Czwartek, 29 lutego 202429/02/2024
690 680 960
690 680 960

Zgłosił policjantom, że został pobity i okradziony. Kłamstwo kosztowało go 500 zł

27-letni mężczyzna złożył fałszywe zawiadomienie na policji informując, że został pobity i okradziony przez zamaskowanego mężczyznę na jednej z ulic w Zamościu. Szybko wyszło na jaw, że jego zgłoszenie było nieprawdziwe, za co otrzymał mandat karny.

Wczoraj wieczorem 27-letni mieszkaniec Zamościa zadzwonił na policję, informując o pobiciu i kradzieży pieniędzy przez zamaskowanego mężczyznę na jednej z ulic miasta.

Mężczyzna przekazał mundurowym, że skradzione pieniądze w wysokości 800 złotych wypłacił chwilę wcześniej z konta swojej dziewczyny. Jednakże, po wyjaśnieniu sytuacji przez funkcjonariuszy, właścicielka konta kategorycznie zaprzeczyła jakimkolwiek transakcjom na swoim koncie.

W trakcie dalszych wyjaśnień 27-latek przyznał, że zmyślił całe zdarzenie, ale nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił. Za swoje naganne zachowanie i fałszywe zgłoszenie, został ukarany mandatem karnym w wysokości 500 złotych.

Zgodnie z kodeksem wykroczeń wywołanie niepotrzebnej czynności policjantów przez fałszywe alarmowanie o potrzebie interwencji zagrożone jest karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Gdy sprawa trafi do sądu, sędzia w takich przypadkach ma również możliwość orzeczenia nawiązki do 1000 złotych.

(fot. Policja Zamość)

10 komentarzy

  1. Geniusz zła

  2. Trzeba umieć dobrze obmyslec plan a nie tak na łapu capu nie te czasy co 40 lat temu

  3. To ile by zapłacił pinokio i cała kaczowo-gnomowa ferajna za swoje kłamstwa!!! 8*

  4. Tak się walczy z Putinflacją.

  5. przecież powiedział prawdę że został okradziony tylko nie powiedział że przez mateuszka

  6. ŁEB…. Mówi się..

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo