Poniedziałek, 24 czerwca 202424/06/2024
690 680 960
690 680 960

Zginęli w takich samych okolicznościach, spoczną we wspólnym grobie w Lublinie. Zamiast wiązanki, biała róża

W tym tygodniu odbędzie się ceremonia pogrzebowa 20-letniego Krystiana i 19-letniej Patrycji, którzy zginęli w takich samych okolicznościach. Byli parą, dlatego też ich rodzice zadecydowali, iż spoczną we wspólnej mogile.

Znany jest już termin pogrzebu 20-letniego Krystiana i 19-letniej Patrycji, którzy zginęli w wypadkach w Piotrawinie i Końskowoli. Zgodnie wolą obu rodzin, młodzi ludzie spoczną we wspólnej mogile. Ceremonia pogrzebowa została zaplanowana na najbliższy czwartek na godzinę 14.00.

Odbędzie się ona w kaplicy na cmentarzu przy Drodze Męczenników Majdanka w Lublinie. Jak nam przekazano, rodzice Krystiana i Patrycji podjęli decyzję, aby na pogrzeb ich dzieci nie przynosić wiązanek kwiatów. Apelują, aby zamiast tego wziąć ze sobą białą różę.

Przypomnijmy, Krystian zginął w nocy z 10 na 11 kwietnia w Piotrawinie w gminie Jastków. Około godziny 2:30, na lokalnej drodze zjechał na lewe pobocze, a następnie samochód którym się poruszał uderzył w drzewo. Volkswagen stanął w płomieniach. Mieszkaniec Lublina spłonął w rozbitym aucie.

Zaledwie dwie doby później, w nocy z 12 na 13 kwietnia, miał miejsce podobny wypadek. Tym razem w Końskowoli kierowane przez 19-latkę auto zjechało na pobocze, a następnie uderzyło w drzewo. Pojazd również się zapalił. Życia Patrycji nie udało się uratować.

Oboje uczęszczali do tej samej klasy w Zespole Szkół nr 5 im. Jana Pawła II w Lublinie. W tym roku mieli zdawać maturę. Byli parą. Patrycja należała też do Młodzieżowej Rady Miasta Lublin. Wyjaśnianiem okoliczności obu wypadków zajmuje się prokuratura.

(fot. lublin112)

43 komentarze

  1. Antoniego bym polecił – nowa komisja, byłoby zajęcie na 5 lat. Coś o bombach i te sprawy. Eh. Szkoda młodych, że tacy głupi byli – całe życie było przed nimi. Nie pierwsi i nie ostatni.

  2. Jezu 🙁 Jak przykro… 🙁 to jest taka sama miłość jak męża i moja….
    tylko że my na szczęście żyjemy….
    i zawsze wspiera nas nasza OGROMNA RODZINA

  3. ciekawi mnie tylko czy byli zaszczepieni..?