Zderzenie trzech pojazdów na al. Witosa. Jeden z kierowców porzucił auto i uciekł (zdjęcia)
15:11 25-11-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 14.30 na al. Witosa w Lublinie. Na wysokości marketu Obi zderzyły się trzy samochody osobowe – toyota, hyundai i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący toyotą mężczyzna poruszał się w kierunku centrum. Z relacji świadków wynika, iż jechał ze znaczną prędkością, co chwila zmieniał też pasy jezdni. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, po czym auto przeleciało przez pas zieleni i zderzyło się z jadącymi z naprzeciwka hyundaiem i volkswagenem.
Kierowca toyoty widząc, co się stało, wyskoczył z samochodu i uciekł pieszo pozostawiając w aucie pasażera. Obecnie na miejscu trwają działania służb ratunkowych. Jedna osoba z urazem nogi trafiła pod opiekę ratowników medycznych. Jednocześnie policjanci z psem tropiącym poszukują kierowcy. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu.
Galeria zdjęć
Nie ma co się oszukiwać, pijaczków zawsze jeździło wielu, gdyby milicja tak naprawdę chciała ich wyłapać i wyemitować, statystyka mówiłaby o 8-10% pijanych a nie jak obecnie o tysięcznych ‰ (promila). Przyjmując, że w Polsce jest 26 000 000 zarejestrowanych aut i, że 3/4 jeździ na codzień a dni w roku mamy 365 to rocznie wychodzi 7 (miliardów!!!) 117 500 000 aut w ruchu a złapanych pijanych jest niecałe 100 000… rzetelnie rzecz ujmując, rocznie pijaczków wyyłapanoby ponad 700 000 000 czyli ponad 7 000 razy więcej niż podają obecne zafałszowane psie statystyki…
Tam trzeba na środkowym pasie zieleni barierki postawić, bo szkoda niewinnych ludzi jadących z przeciwka.
Dokładnie. To nie pierwszy raz taka sytuacja w tym miejscu.
Dużo pijanych jeździ w ciągu dnia. Każdy budowlaniec się rozgrzewa w czasie pracy a potem wraca. Ale nie ma w Polsce kontroli pojazdów bo wola prędkość sprawdzać zamiast stan trzeźwości
A co masz dzbanie do budowlańców? Jeszcze więcej „rozgrzewa” się np lekarzy czy artystów.
Będzie mieć bardzo ciepło i to na kilka latek.!
Pies powinien być tropiący i mocno gryzący takich pacjentów.
I co, myśli? Nie ustalą, kto kierował? Geniusz!
A co robi milicja? Drogówka miała być rozbudowana, tylko pewnie w biurokrację.
Na Witosa to codziennie rajdy sobie urządzają. Mało kto na tej dziurawej drodze jedzie przepisowo. Przydałby się tam jakiś nie oznakowany patrol na tych cwaniaków. Mnie to dziwi dlaczego tak pędzą skoro droga jak po wojnie.
Bo muszo… polaki muszo i już 😉
Czy wyrywkowe kontrole drogowe jeszcze są prowadzone czy tylko huczne akcje speed i drift? Środek dnia a gość napruty lub naćpany. Wczoraj to samo ten z VW co tablice zabierał.
Mati tak wyglądają twoje bezpieczne drogi??
Widzę że nie jestem jedyny który widzi że to nie ulica a tor wyścigowy. Codziennie jest to samo. Dają ile fabryka. Po tem stoją i tak na światłach. Przydały by się tam kontrolę.
Trzeba być bardzo bogatym i mieć czas, żeby jeździć napitym w środku dnia.