Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zderzenie trzech pojazdów na al. Witosa. Jeden z kierowców porzucił auto i uciekł (zdjęcia)

W sobotę po południu na al. Witosa w Lublinie doszło do zderzenia trzech pojazdów osobowych. Jeden z kierowców porzucił samochód i uciekł pieszo. Obecnie poszukują go policjanci.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 14.30 na al. Witosa w Lublinie. Na wysokości marketu Obi zderzyły się trzy samochody osobowe – toyota, hyundai i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący toyotą mężczyzna poruszał się w kierunku centrum. Z relacji świadków wynika, iż jechał ze znaczną prędkością, co chwila zmieniał też pasy jezdni. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, po czym auto przeleciało przez pas zieleni i zderzyło się z jadącymi z naprzeciwka hyundaiem i volkswagenem.

Kierowca toyoty widząc, co się stało, wyskoczył z samochodu i uciekł pieszo pozostawiając w aucie pasażera. Obecnie na miejscu trwają działania służb ratunkowych. Jedna osoba z urazem nogi trafiła pod opiekę ratowników medycznych. Jednocześnie policjanci z psem tropiącym poszukują kierowcy. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu.

20 komentarzy

  1. Dziki
    Odpowiedz

    I co, myśli? Nie ustalą, kto kierował? Geniusz!
    A co robi milicja? Drogówka miała być rozbudowana, tylko pewnie w biurokrację.

  2. VOLF
    Odpowiedz

    Pies powinien być tropiący i mocno gryzący takich pacjentów.

  3. Lubelak
    Odpowiedz

    Będzie mieć bardzo ciepło i to na kilka latek.!

  4. Demon
    Odpowiedz

    Dużo pijanych jeździ w ciągu dnia. Każdy budowlaniec się rozgrzewa w czasie pracy a potem wraca. Ale nie ma w Polsce kontroli pojazdów bo wola prędkość sprawdzać zamiast stan trzeźwości

    1. Pawełek
      Odpowiedz

      A co masz dzbanie do budowlańców? Jeszcze więcej „rozgrzewa” się np lekarzy czy artystów.

  5. Ja
    Odpowiedz

    Tam trzeba na środkowym pasie zieleni barierki postawić, bo szkoda niewinnych ludzi jadących z przeciwka.

    1. noo
      Odpowiedz

      Dokładnie. To nie pierwszy raz taka sytuacja w tym miejscu.

  6. 8888
    Odpowiedz

    Nie ma co się oszukiwać, pijaczków zawsze jeździło wielu, gdyby milicja tak naprawdę chciała ich wyłapać i wyemitować, statystyka mówiłaby o 8-10% pijanych a nie jak obecnie o tysięcznych ‰ (promila). Przyjmując, że w Polsce jest 26 000 000 zarejestrowanych aut i, że 3/4 jeździ na codzień a dni w roku mamy 365 to rocznie wychodzi 7 (miliardów!!!) 117 500 000 aut w ruchu a złapanych pijanych jest niecałe 100 000… rzetelnie rzecz ujmując, rocznie pijaczków wyyłapanoby ponad 700 000 000 czyli ponad 7 000 razy więcej niż podają obecne zafałszowane psie statystyki…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia