Zatrzymała się na drodze ekspresowej, aby nakarmić dziecko
14:17 23-04-2020 | Autor: redakcja
Wczoraj policjanci z Puław patrolujący drogę ekspresową S17, tuż za zjazdem na Kurów zauważyli stojący na pasie wyłączonym z ruchu pojazd osobowy marki Seat. Samochód nie był odpowiednio oznakowany, a mundurowi myśleli, że doszło do awarii. Jak się okazało, przyczyna była zupełnie inna.
Na tylnym siedzeniu seata siedziała 24-latka i karmiła niemowlę. Kobieta oświadczyła, że dziecko w trakcie jazdy zaczęło płakać, więc zatrzymała się, żeby je nakarmić, a następnie chciała dalej kontynuować jazdę.
Policjanci, mając świadomość zagrożenia jakie stwarza nieodpowiednio oznakowany samochód na drodze ekspresowej, ale także specyfiki sytuacji, zadbali o właściwe oznakowanie i oświetlenie jej samochodu, czekając w radiowozie aż kobieta skończy karmić dziecko.
Policjanci ostrzegają i przypominają – na drogach szybkiego ruchu obowiązuje zakaz zatrzymywania i postoju!
(fot. Policja Puławy)
Widać nie trzeba od razu mandatu jak z kosmosu, wystarczy człowiekowi pomóc. Poza tym,gdyby miała gdzie się zatrzymać, nie zatrzymałaby sie tam gdzie nie powinna.
na tej drodze co 10 min ( jadac z dozwolona predkoscia) sa zjazdy lub stacje benzynowe. nastepnym razem sie zatrzyma na autostradzie ? a moze na przejezdzie kolejowym ? dozywotnio zabrac prawo jazdy za taka glupote
Aż oczy bolą, żeby te wszystkie komentarze przeczytać. Obiektywnie wszyscy niby mają rację. Ale to jednak jechała młoda matka,( nie znam tej Pani) to tak dla jasności. Czy, Wy już nie macie serca i wyrozumiałości dla dziecka i matki??? Zdecydowanie nie popieram takich sytuacji, bo jest to nie zgodne z prawem ruchu drogowego. Oczywiście, że było zagrożenie, ale obyło się bez. Policja OK, ???
Ale o co Ci chodzi?
Krzysztof,,Ochota” to nie mogła ta *** *** zjechać z ekspresówki ( ,,…stanęła tuż za zjazdem na Kurów…” ) stanąć w bezpieczniejszym miejscu i nakarmić dzieciaka. Zajęło by jej to chwilkę, dzieciakowi by nic się nie stało jakby popłakał minutkę dłużej…. Jak widać niektórym ta głu pawka covidowska odebrała racjonalne myślenie. Policja powinna wlepić od razu mandat , za stworzenie niebezpieczeństwa i nieumiejętność używania mózgu…sorki , tej *** *** *** *** na karku…. na drodzie *** *** ….masakra
Ok. Oczywiście, że mogła. Ale to,, baba,, więc było jak było.
powiedzmyh ze w co 5tym aucie jedzie dziecko, a to jesc a to pic a to siusiu. kazdy zacznie sie zatrzymywac na drodze EKSPRESOWEJ to bedzie tam parking. 2-3 min dalej jest MOP
Ty masz serce, ale rozumu już najwyraźniej nie. Co ma do rzeczy, że matka!? Jakby ktoś jej wjechał w zderzak i zginął na miejscu razem z całą rodziną, to też byś pisał „miejcie serce, to młoda matka”.
młoda matka wszystko może? No chyba nie bardzo.
Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci w nią kamień. Czy jakoś tak
Ale o jaką winę Ci chodzi? o zatrzymanie na ekspresówce? Czy o przejście na pustej drodze poza przejściem dla pieszych? Bo waga tych przewinień jest różna. Prawie każdy z dużym prawdopodobieństwem jakiś przepis złamał świadomie lub nie, ale to nie oznacza, że mamy przestać przestrzegać prawa. Dużo było wypadków, gdzie ktoś się na chwilę zatrzymał na ekspresówce czy autostradzie i został staranowany przez ciężarówkę.
Co jak co, ale mandat winna dostać. Skoro przepisów nie zna to nauczka pomogłaby w doedukowaniu się.
A w razie wypadku szkodowaliby, że wariat w BMW wjechał na ekspresówce w auto, gdzie biedna matka karmiła dzieciątko…, A prawda byłaby inna
Babie wolno. Kto będzie jechał na pierwszy lepszy zjazd jak można bombelka nakarmić gdziekolwiek. Nawet w niekoniecznie bezpiecznym miejscu. Policja nie reagując daje przyzwolenie innym ***** na takie zachowanie. Zresztą co się dziwić-Policja staje się marionetką w ogólnym szaleństwie feminstek…
Nie lubię tego rządu ale mam nadzieję ze ukrócą specjalne przywileje tym głupszym przedstawicielkom płci.
Za nieszkodliwe rzeczy dają surowy mandat a za stworzenie zagrożenia nie. Masakra.
Panowie widać nie wiedzą co znaczy głodny Bąbelek w aucie .Panowie w większości nie wiedzą nawet co oznacza głodny Bąbelek w domu. Nie twierdzę oczywiście że wszyscy ale tak często jest.
I co? Jak bąbelek głodny to przepisy i zdrowy rozsądek nie obowiązują?
i co z tego ? nastepnym razem zatrzyma sie na autostradzie bo bombelek zglodnieje albo sie zesra ? od tego wlasnie sa zjazdy, ktore na tj drodze sa bardzo czesto ( z reszta jak na kazdej)
Panowie z drogówki powinni odpowiednio zareagować.
Najbidniej pouczenie powinna dostać. Tym bardziej, że chwilę wcześniej z premedytację minęła zjazd z drogi ekspresowej.
Nic by jej się nie stało, po karmieniu mogłaby spokojnie i bezpiecznie wrócić na drogę.
Mandat dla dziecka, ze chce karmienia w trakcie jazdy!
Postawa Policjantów właściwa, godna pochwały i naśladowania. Gratulacje. Więcej takich urzednikow państwowych.
albo ktoś stwarza zagrożenie i się go karze, albo nie stwarza i nie powinni się przy niej w ogóle zatrzymać.
zjazdy i stacje benzynowe są na ekspresówkach tak często, że jadąc z przepisową prędkością z dowolnego miejsca możesz z niej zjechać w mniej niż 10 minut – to chyba wystarczająco krótko, by dziecko przeżyło bez posiłku?
dla mnie nie było tu absolutnie żadnych podstaw do pouczenia, a wręcz mandat z dodatkową naganą za narażenie dziecka. zachowanie matki zwyczajnie głupie
Pochwała za cierpliwość i zabezpieczenie postoju się bezapelacyjnie należą. Ale moim zdaniem zabrakło odpowiedniego finału w formie kwitka z bloczku mandatowego celem nauczenia mamusi nieco większej odpowiedzialności. Ryzykowała jakby nie patrzeć życiem swoim, dziecka i innych uczestników ruchu.
Brawo za wyrozumiałość
No niekoniecznie – nauczy się, że tak można.
chyba nie za wyrozumiałość, a tolerowanie bezkresnej głupoty mamusi!
Dlaczego?
Myślę że dobra nauczka dla pani i fajna postawa policjantów. Nie zawsze trzeba wystawić mandat. Wiem jak wielkie zagrożenie stworzyła ale myślę że ta sytuacja ja uświadomi
nie nauczyła się na kursie do prawa jazdy, nie potrafi przemyśleć konsekwencji swojego postępowania, a zwykłe pouczenie bez strat finansowych ją czegoś nauczy? na jakim świecie Ty żyjesz…
nauczy tego ze jak dzieciak to mozna wszytsko. nastepnym razem na autostradzie sie zatrzyma
To mogło być ostatnie karmienie.
No brawo że mandatu nie dali- Ogólnie w tej sytuacji to mandat przysługuje. art. 49 ust. 3-4 pord.
Zabrakło tam TIRa rozpędzonego bo już by teraz to zamiatali tylko.