Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Zarzuty i areszty dla Rosjanina podejrzanego o szpiegostwo

W śledztwie prowadzonym przez Wydział do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, żołnierze Żandarmerii Wojskowej zatrzymali zamieszkującego na stałe w Polsce Rosjanina. Mężczyzna usłyszał zarzut szpiegostwa.

Ustalenia Służby Kontrwywiadu Wojskowego wskazywały, że mężczyzna prowadzi działalność szpiegowską na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej. Podejrzany to obywatel Rosji, który w Polsce mieszka od 18 lat. Prowadził w naszym kraju działalność gospodarczą.

Miał on m.in. gromadzić informacje o jednostkach wojskowych, ich wyposażeniu i sytuacji kadrowej. Prokurator przedstawił podejrzanemu zarzut szpiegostwa tj. przestępstwa z art. 130§1kk.

Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy. Podejrzanemu grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

(fot. ŻW, źródło PK)

17 komentarzy

  1. Brajanek (ten od Dżesicy)

    Podejrzany ma szczęście, ze polska nie jest w stanie wojny z Rosja, bo podejrzanemu nie groziłaby kara do 10 lat pozbawienia wolności, tzw. „czapa”.

    • rosja pisze się z małej litery, bo to nie państwo a stan umysłu!

      • Sam chyba masz problem ze stanem umysłu skoro bardziej przeszkadza ci ten kraj pisany z wielkiej litery a nic nawet nie wspomniałeś z jakiej litery powinna być napisana Polska.

      • Brajanek (ten od Dżesicy)

        Wiem, ale to literówka, tak jak z „P: w słowie Polska.
        Powinna być możliwość edycji komentarzy, bo często literówki dostrzega sie już po opublikowaniu i nie mozna z tym nic zrobić.

  2. Patrzcie, no patrzcie… 18 lat hodowaliśmy ruską żmiję na polskiej piersi.

  3. Dokładnie ….pisać nazwę tego dzikiego kraju z małej litery ….i żeby go piekło pochłonęło

    • Qwerty tak cię cieszy, że „Polska” napisał z małej litery?
      Może ty taki sam, jak ten aresztowany?

  4. A nie lepiej oddać go Ukraińcom ?

  5. jeszcze na chyżegó rója z wodogłowiem przyjdzie czas – i ch… z jego „milijonów”

  6. Słownik języka polskiego PWN:

    „szpieg – osoba zdobywająca i przekazująca władzom obcego państwa tajemnice państwowe lub wojskowe”

    Jestem zatem ciekaw, jakie to „tajemnice państwowe lub wojskowe” przekazywał władzom Rosji rzeczony obywatel Rosji. Stawiam dolary przeciwko orzechom, że cała jego „wina” polega na tym, że po prostu jest Rosjaninem, mówi po rosyjsku i nie krzyczał wystarczająco głośno „Sława Ukrainie!”.

    • Coś ubogi w treści jest ten twój słownik 🙂
      Nic tam nie ma na przykład o szpiegostwie gospodarczym albo przemysłowym?
      Facet prowadził w Polsce działalność gospodarczą.
      Nie piszą jaką, ale często to wystarczy aby mieć wiele różnych kontaktów z wieloma firmami a przede wszystkim z ich pracownikami.

      • No właśnie o to chodzi. Typ miał „różne kontakty z wieloma firmami, a przede wszystkim ich pracownikami” i to już wystarczy, aby uznać go za szpiega.

        Strach znać język rosyjski, bo już samo to budzi popłoch u zakutych łbów z ABWehry.

        A szpiegostwo gospodarcze lub przemysłowe dotyczy przekazywania obcemu państwu TAJEMNIC (np, handlowych) danej firmy. Do tego trzeba być pracownikiem jakiejś, w tym przypadku polskiej, firmy. Ten gość natomiast miał własne przedsiębiorstwo.

        • Widzę, że masz wyobraźnię więc powinieneś zrozumieć.
          Nie trzeba być mężem twojej żony aby się dowiedzieć gdzie ma pieprzyki.
          To oczywiście taka aluzja ale jak wspomniałem, powinieneś ją zrozumieć 🙂
          A odpowiedzi może być wiele:
          – sam się pochwalisz w trakcie towarzyskiego spotkania
          – można być bliskim „przyjacielem” twojej żony
          – można być lekarzem, do którego chodzi twoja żona
          Podobnie jest z pozyskaniem wiedzy na temat jakiejś firmy.
          Nawet jeśli oficjalnie jest tajemnicą 🙂

        • Widzę, że masz wyobraźnię więc powinieneś zrozumieć.
          Nie trzeba być mężem twojej żony aby się dowiedzieć gdzie ma na ciele jakieś znamiona.
          To oczywiście taka aluzja ale jak wspomniałem, powinieneś ją zrozumieć 🙂
          A odpowiedzi może być wiele:
          – sam się pochwalisz w trakcie towarzyskiego spotkania
          – można być bliskim „przyjacielem” twojej żony
          – można być lekarzem, do którego chodzi twoja żona
          Podobnie jest z pozyskaniem wiedzy na temat jakiejś firmy.
          Nawet jeśli oficjalnie jest tajemnicą 🙂

        • bój się bój, najlepiej sam już wyjedź póki możesz

Z kraju