Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z samolotów będą zrzucać brunatne kostki. Kolejna akcja szczepienia lisów

W nadchodzącym tygodniu w województwie lubelskim odbędzie się wiosenna akcja szczepienia lisów przeciwko wściekliźnie. Zaplanowano, że potrwa ona trzy dni.

W czwartek 7 kwietnia rozpocznie się wiosenna akcja szczepienia wolno żyjących lisów przeciwko wściekliźnie. Tradycyjnie już, do tego celu wykorzystane zostaną samoloty. Na terenie województwa lubelskiego szczepionki mają być zrzucane w ilości 20 – 30 dawek na 1 kilometr kwadratowy. Chodzi głównie o kompleksy leśne, pola czy też łąki. Akcja nie obejmie terenów zabudowanych.

Szczepionki mają postać aluminiowo-plastykowego blistra o wielkości około 3 cm schowanego w brunatnej przynęcie mającej intensywny zapach rybny. Nie wolno ich podnosić, jednak jeżeli przypadkowo się jej dotknie, należy niezwłocznie dokładnie umyć ręce wodą z mydłem. W przypadku kontaktu szczepionki z ustami, oczami lub nosem konieczny jest kontakt z lekarzem.

Podobnie w przypadku zwierząt domowych, jeżeli zauważymy, że miały one kontakt ze szczepionką, należy skierować się do weterynarza. Najlepiej przez dwa tygodnie po wyłożeniu szczepionki psy trzymać na uwięzi, a koty w zamknięciu.

Szczepienia lisów prowadzone są na Lubelszczyźnie od 2002 r. każdego roku dwukrotnie, na wiosnę i jesienią. Szczepienia pozwoliły widocznie ograniczyć przypadki występowania wścieklizny w naszym regionie. O ile kilkanaście lat temu, każdego roku notowano po ponad pół tysiąca zgłoszeń wścieklizny, to teraz są to sporadyczne przypadki. Akcja potrwa do soboty 9 kwietnia.

(fot. archiwum)

19 komentarzy

  1. bob
    Odpowiedz

    jadłem całkiem całkiem w smaku

  2. P1
    Odpowiedz

    Powinni ograniczyć populację tych lisów. U mnie we wsi wzieły sobie na celownik kury i kaczki. Ja mam u siebie ogrodzoną posesję ale czasem jak są prace polowe to nie zawsze pamiętam żeby bramę zamknąć. I wtedy okazuje się że brakuje 1 czy 2 kur. Przed budową ogrodzenia jednego dnia straciłem 11 niosek. Czyli ponad 50% stada. To był główny powód do budowy ogrodzenia. Ale jestem zdania że należy ograniczyć liczbę lisów.

  3. Janina Łatka - Zdziurkom
    Odpowiedz

    Gdzie taką (chociaż jedną) kostkę mogłabym kupić ?
    Dla teściowej.

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Teściowa tylko z zięciem dobrze się szczepi.

  4. Chichot Losu
    Odpowiedz

    Ludziom nie dogodzi… nie szczepić, to boją się wścieklizny, szczepić, boją się, że będzie
    ich za dużo, kazać wystrzelać będzie płacz, że to niehumanitarne…
    Pewien towarzysz (Ilicz mu było, czy jakoś tak…), powiedział: „Jeszcze się taki nie urodził,
    co by wszystkim dogodził”
    Trudno się z taka skrajnością zgodzić, ale COŚ w TYM jest.

  5. Paf
    Odpowiedz

    Kiedyś lisy dziesiątkowała wścieklizna, teraz to lisy dziesiątkują zające, kuropatwy i bażanty, a nawet i kotem domowym nie pogardzą. Tak to jest jak się człowiek miesza w naturę. Lisów jest dużo za dużo i nie boją się ludzi.
    Ciekawe na co będą polować jak już teraz mało co zostało.?

    1. Misiek76
      Odpowiedz

      Dokładnie tak. Rano wstaję a za oknem sobie przy szklarni siedzi lisek na działce. Nic się nie bał połaził chwilę i poszedł sobie.
      Dziki po Lublinie sobie stadami zaczynają chodzić, lisy po działkach łażą nie boją się niczego.
      Niedługo będzie strach z domu wyjść czy na posesji żeby pies sobie biegał, bo nie wiadomo jakie zwierze dzikie sobie przyjdzie.

  6. Awizisie
    Odpowiedz

    Preoszę uważac też na okresowe opryski monotlenkiem diwodoru.

    1. LU
      Odpowiedz

      Aleś błysną wiedzą, że …

    2. Yy
      Odpowiedz

      W weekend obsypali tym pół Polski.

    3. Bławat
      Odpowiedz

      Bardzo groźny w postaci stałej, szczególnie dla samochodów.

  7. Hiena
    Odpowiedz

    Kiedyś do listów się strzelało teraz się szczepi i po co.

    1. Sodomita
      Odpowiedz

      Kiedyś idiotów skrobano, teraz się wypowiadają i po co.

      1. Franek dzbanek
        Odpowiedz

        No właśnie po co się wypowiadasz?

    2. Awizisie
      Odpowiedz

      Teraz wszystko się szczepi.

  8. Szwagier
    Odpowiedz

    Nie można rękoma w krzaki porzucać gdzie ludzie z psami nie spacerują tylko z samolotów gdzie popadnie po lesie i scieszkach

    1. andy
      Odpowiedz

      wenrze i borsóki zjedzom

  9. o kurka wodna
    Odpowiedz

    „Podobnie w przypadku zwierząt domowych, jeżeli zauważymy, że miały one kontakt ze szczepionką, należy skierować się do weterynarza.” To co tam jest upchnięte w tych „szczepionkach”? Cyjanowodór?

    1. Alan
      Odpowiedz

      Wyciąg ze skarpet Twojego starego…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy