Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 16 w miejscowości Rapy Dylańskie w gminie Biłgoraj. Rozbił się tam szybowiec. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak nam przekazano, ze wstępnych ustaleń wynika, iż pilot szybowca „Junior” latając nad okolicą, z powodu braku prądów wznoszących, był zmuszony awaryjnie lądować. Z uwagi, iż znajdował się nad dużym kompleksem leśnym, wybrał teren położonej wśród lasów biłgorajskich miejscowości, a dokładnie jedno z pól.
Udało mu się wylądować, jednak nie był w stanie zatrzymać maszyny, na skutek czego uderzyła ona w drzewo. Na szczęście mężczyzna wyszedł o własnych siłach z kabiny, co więcej, samodzielnie wezwał też pomoc. Nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.
Obecnie dokładne okoliczności zdarzenia ustalają policjanci oraz przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych.






(fot. KP PSP Biłgoraj)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, czy wyżej omawiany szybowiec miał taki system i czy posiadanie go jest obowiązkowe (choć przyznaję, że drogie).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oferowane systemy ratunkowe które przeznaczone są dla ultralekkich konstrukcji lotniczych takich jak samoloty ULL, szybowce i motolotnie.
W ofercie są zestawy: Magnum 300, Magnum 450, Magnum 450 Speed, Magnum 450 Highspeed, Magnum 600, Magnum 1000 oraz Magnum 1500. Popularny model Magnum 450 posiada dwie odmiany: Speed i Highspeed są dostępne w wersji Soft Pack (opakowanie miękkie) projektowanej do użytku w zamkniętych kabinach samolotów.
Wszystkie zestawy wyzwalane są za pomocą naboju pirotechnicznego.
Zaletą tych zestawów jest znakomita jakość oferowanego BRS-u, niska waga, prostota montażu oraz świetne parametry użytkowe.
A uwzględniając wartość ludzkiego życia, cena 15-20 tys. dolarów to jest nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale głupoty gadasz o jakimś systemie chamowania
System ratunkowy zawsze pilot szybowca ma na plecach. W tym przypadku wszystko było sprawne i pilot nawet nie musiał go używać. Po przez warunki pogodowe (utrata noszenia) zmuszony był posadzić szybowiec na ziemi. To zupełnie naturale. Problem jest jednak taki że ta sytuacja zastała go nad środkiem dużego lasu i nie miał szans na wybór lepszego miejsca. Samo lądowanie prawdopodobnie było raczej poprawne. Lądował na małej polanie i nie starczyło mu miejsca żeby na ziemi wyhamować po przyziemnieniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Instrumencie pana Jankiela… nikt tu nie mówi o poprawności lądowania, chodzi o ten brak miejsca, a taki system to nic innego jak spadochron o odpowiednich rozmiarach w stosunku do wagi „latadła”.
W tych warunkach umożliwiłby pionowe lądowanie na małym terenie (i bez szkód).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może Kaśkę dosiadałeś , ale nie szybowiec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widoczny numer rejestracyjny.RODO !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To dane osobowe?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może się mylę, ale myślę, że na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać.
Myślę tu o wspomnianym wcześniej Centralnym Systemie Ratunkowym (pewnie ma on jakaś specjalną nazwę, ale nie znam).
Bo jeśli taki system potrafi bezpiecznie posadzić na ziemi samolot ważący 1,5-2 tony, to i szybowcowi ważącemu 400-600 kg
z pewnością dałby radę.
A że kosztuje ok. 20 tys. „zielonych”…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
polski pilot to i na drzwiach od stodoły poleci
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak widać niektórzy nie opanowali lądowania tymi ”drzwiami”.
P.S.
Takie drzwi od stodoły, drzewiej nazywały się: wrota.
To tak jak Miasto Inspiracji dawniej: Lublin 😆
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czyli gown…o nie pilot
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wrona II brawo kolego .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Latające u mnie małe 4-6 osobowe samoloty fabrycznie są wyposażane w centralny układ ratunkowy.
Jeśli więc wystarczy to, żeby ważący 1,2-1,6 tony samolot osadzić bezpiecznie na matce Ziemi,
to i z dużo lżejszymi szybowcami da radę.
Problem w tym, że kosztuje prawie tyle samo co sam szybowiec.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale głupoty gadasz o jakimś systemie.
System ratunkowy zawsze pilot szybowca ma na plecach. W tym przypadku wszystko było sprawne i pilot nawet nie musiał go używać. Po przez warunki pogodowe (utrata noszenia) zmuszony był posadzić szybowiec na ziemi. To zupełnie naturale. Problem jest jednak taki że ta sytuacja zastała go nad środkiem dużego lasu i nie miał szans na wybór lepszego miejsca. Samo lądowanie prawdopodobnie było raczej poprawne. Lądował na małej polanie i nie starczyło mu miejsca żeby na ziemi wyhamować po przyziemnieniu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ile mandatu dostał?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
antonio by twierdził że powinien drzewo ściąć…. wybuch był ? strzały było słychać ?