Poniedziałek, 20 maja 202420/05/2024
690 680 960
690 680 960

Wypadek na drodze wojewódzkiej w udziałem motocyklisty. Kierujący jednośladem nie posiadał uprawnień

Wczoraj wieczorem na drodze wojewódzkiej nr 849 doszło do wypadku z udziałem motocyklisty. Kierujący jednośladem z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Do wypadku doszło w poniedziałek po godzinie 19 na drodze wojewódzkiej nr 849 w miejscowości Lipsko Polesie w powiecie zamojskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu motocykla z pojazdem osobowym.

Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący motocyklem marki Yamaha 21-latek jadąc od strony Zamościa w kierunku miejscowości Adamów na prostym odcinku drogi podczas wyprzedzania jednocześnie dwóch pojazdów doprowadził do zderzenia z samochodem marki Smart, którego kierująca w tym czasie skręcała w lewo sygnalizując wcześniej rozpoczęcie tego manewru.

Kierujący motocyklem z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Jak się okazało, kierujący motocyklem nie posiadał uprawnień do kierowania tego typu pojazdami. W czasie, gdy na miejscu wypadku pracowały służby, droga była zablokowana, policjanci zorganizowali objazdy.

Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności zdarzenia.

Wypadek na drodze wojewódzkiej w udziałem motocyklisty. Kierujący jednośladem nie posiadał uprawnień

(fot. Policja Zamość)

9 komentarzy

  1. uprawnień nie posiadał, ale jeździć umiał, więc o co larum? po co od razu policja i sąd, wyliże się to uzupełni braki.

    • z resztą od razu widać, że dżygid. nieźle przeorał to pudełko na landrynki.

    • no chyba nie bardzo umiał skoro miał wypadek

    • Ogarnijcie się

      Nikt z was nie wpadł na to że kierowca wrzucił kierunek dopiero wtedy jak już skręcał zajeżdżając drogę motocykliscie, który już wykonywał manewr wyprzedzania i nie miał gdzie uciec, bezmyślność kierowcy smarta bo sygnalizować sobie można ale w lusterka też trzeba spojrzeć a nie od razu skręcać. Siedliscie na młodego nie znając całej sytuacji tylko wierząc w to co na internecie piszą…

  2. Kolejny pseudo motocyklista.

  3. Bo była prosta , jak by było rondo i światła , takie zdarzenie nie miałoby miejsca .

    • Jakby było rondo, to pewnie próbowałby wystartować na przelot do rzeczonego Adamowa, albo i dalej. Ale i bez tego przekonał się, czym grozi wariowanie na motorku.

  4. Nie posiadajac uprawnień wina lezy tylko po jego stronie cokolwiek by sie nie działo. Konsekwencje finansowe moga byc katastrofalne. Nie mowiac juz o sprawie w sądzie. Fundusz gwarancyjnych pokryje wszystko, ale sciagnie to z motocyklisty np. Koszty leczenia, uszkodzenie auta, przyjazd służb ratunkowych. To moga byc kolosalne sumy. Tak sie to kończy, jazda bez prawka póki sie nic nie wydarzy.

  5. Za brak uprawnień powinno być minimum 10 lat bezwzględnego więzienia dla tych bezmózgich eunuchów