Wola Chomejowa: nietrzeźwy kierowca potrącił dwoje pieszych. Poszkodowani trafili do szpitali
11:08 07-09-2026 | Autor: redakcja
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 55-letnia kobieta oraz 54-letni mężczyzna najprawdopodobniej przechodzili przez jezdnię, gdy zostali potrąceni przez samochód osobowy. Wypadek wydarzył się w obszarze zabudowanym, na nieoświetlonej drodze.
— Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 22:50 w miejscowości Wola Chomejowa, w gminie Borki. Ze wstępnych ustaleń policjantów radzyńskiej drogówki wynika, że 67-letni mieszkaniec gminy Borki, kierując samochodem osobowym marki Hyundai Tucson potrącił 55-letnią kobietę oraz 54-letniego mężczyznę, którzy najprawdopodobniej przechodzili przez jezdnię. Do zdarzenia doszło w obszarze zabudowanym na nieoświetlonej drodze — informuje komisarz Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim.
Kobietę przetransportował śmigłowiec LPR
Oboje poszkodowani są mieszkańcami gminy Ulan-Majorat. Ze względu na obrażenia wymagali hospitalizacji.
— 55-letnia mieszkanka gminy Ulan-Majorat z obrażeniami ciała śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego została przetransportowana do lubelskiego szpitala, natomiast 54-letni mężczyzna, również mieszkaniec gminy Ulan-Majorat, przez Zespół Ratownictwa Medycznego został przewieziony do miejscowego szpitala — przekazuje komisarz Piotr Mucha.
Ponad 1,5 promila alkoholu
Policjanci zbadali trzeźwość 67-letniego kierowcy. Mężczyzna został zatrzymany, a dalsze czynności procesowe mają zostać przeprowadzone po jego wytrzeźwieniu. Od poszkodowanych pobrano natomiast krew do badań.
— Mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującego z wynikiem ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Od pieszych w placówkach medycznych została pobrana krew do badań w celu ustalenia stanu trzeźwości. W związku z zaistniałą sytuacją 67-latek został zatrzymany i trafił do policyjnych pomieszczeń dla osób zatrzymanych. Po wytrzeźwieniu będą z nim wykonywane dalsze czynności procesowe — wyjaśnia przedstawiciel radzyńskiej policji.
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie, które ma pozwolić na dokładne ustalenie przebiegu i wszystkich okoliczności wypadku.
— Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia i apelujemy o ostrożność. Pamiętajmy, że piesi to tak zwani niechronieni uczestnicy ruchu drogowego – nie chroni ich karoseria pojazdu, pasy bezpieczeństwa czy poduszka powietrzna. Podczas zderzenia z pojazdem jadącym nawet z niewielką prędkością mogą zostać poważnie ranni — podkreśla komisarz Piotr Mucha.

fot. nadesłane Czytelnik
Wlazlo pod samochód nie mieli odblaski pewnie też pijani,i narobili kłopotów chlopu, jakby ich tam niebylo to by dojechał
No i co z tego, że byli pijani? Nietrzeźwy człowiek nie ma zabronionego chodzenia, za to ma zabronione kierowanie pojazdami.
Jaka narodowość? Na front z nim!
Konkretnie czego Pan nie zrozumiał?
No tak, wiadomo, dożynki.
Co mają dożynki do tego? Przecież on codziennie nawalony jeździ.