Środa, 21 lutego 202421/02/2024
690 680 960
690 680 960

Wjeżdżając na rondo nie ustąpił pierwszeństwa. Twierdził, że pierwszy raz jechał tą ulicą (zdjęcia)

Dwa pojazdy zderzyły się na tzw. czerwonym wiadukcie w Lublinie. Miejsce to słynie z licznych kolizji i wypadków. Nie ma już utrudnień w ruchu.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 10 na skrzyżowaniu al. Witosa oraz ul. Grygowej i Dekutowskiego w Lublinie. Na rondzie na tzw. czerwonym wiadukcie zderzyły się dwa samochody: osobowy i dostawczy. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący fiatem mężczyzna poruszał się od strony ul. Grygowej. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej hyundaiem, która zjeżdżała z ronda. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.

Jedna osoba została poszkodowana. Kobiecie z hyundaia ratownicy medyczni udzielili pomocy, następnie przetransportowano ją do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Jak wyjaśniał kierowca fiata, pierwszy raz jechał tą ulicą. Dlatego też nie znał organizacji ruchu w tym miejscu.

Wjeżdżając na rondo nie ustąpił pierwszeństwa. Twierdził, że pierwszy raz jechał tą ulicą (zdjęcia)

Wjeżdżając na rondo nie ustąpił pierwszeństwa. Twierdził, że pierwszy raz jechał tą ulicą (zdjęcia)

Wjeżdżając na rondo nie ustąpił pierwszeństwa. Twierdził, że pierwszy raz jechał tą ulicą (zdjęcia)

Wjeżdżając na rondo nie ustąpił pierwszeństwa. Twierdził, że pierwszy raz jechał tą ulicą (zdjęcia)

15 komentarzy

  1. Niezłe tłumaczenie.
    Powinien jeździć tylko po trasie egzaminu na p. j.

  2. kurcze to gdzie firma chłopaka wysłała?

  3. tak to jest jak się uczy jazdy na pamięć

  4. Przecież oddział InPost jest na Mełgiewskiej, więc pewnie codziennie przez Grygowej jeździł.
    Chyba najgłupsze tłumaczenie, jakie można wymyślić.

    • Nie znasz szczegółów – to nie pisz głupot.

      • Dokładnie, on potraf jeździć tylko po trasie egzaminacyjnej na prawo jazdy w Hrubieszowie. Nie oceniajmy

      • Nie, no mam „więcej danych niż wymagane”.
        Zawodowy kierowca nie dał rady na prostym rondzie.

        Co tu więcej pisać?
        A z racji lokalizacji oddziału firmy dla której jeździł jego tłumaczenie, że nigdy tamtędy nie jechał, staje się zupełnie niewiarygodne.

    • A może pierwszy dzień w robocie? 😉
      A tłumaczenie gościa rozwala, powinien najpierw na piechotę przelecieć trasę aby ludzi nie pozabijać.

  5. Hmmmm, ale tam są znaki drogowe. Czy kierowca „nieczytaty”?

  6. W InPost to chyba już z łapanki tych kierowców biorą.
    Super tłumaczenie, jak dziecka z przedszkola…

  7. A skąd miał wiedzieć jak pierwszy raz

  8. In Post,DHL DPD i inni doręczyciele jeżdżą tak jak sami chcą,mając w głębokim poważaniu prd czy innych użytkowników drogi . Oni są najważniejsi nawet pojazdy uprzywilejowane to małe gwn w porównaniu z ich wozami

    • A nie, jakoś jeszcze InPost, DHL czy DPD najczęściej jeżdżą znośnie.
      Z moich obserwacji najgorszych kierowców mają podwykonawcy UPS (duże brązowe dostawczaki) i podwykonawcy Poczty Polskiej (małe, białe samochodziki).

  9. No i paczki będą miały opóźnienie.

  10. Bo na innych skrzyżowaniach są inne znaki i zawsze to on miał pierwszeństwo. Zabrać kwity i jeszcze raz na kurs i egzamin.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo