Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wjechała oplem w hulajnogistę. Kolizja na przejeździe dla rowerów (zdjęcia)

W poniedziałek po południu na ul. Wrotkowskiej w Lublinie doszło do zderzenia pojazdu osobowego z mężczyzną jadącym na hulajnodze. Na szczęście w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 15.00 na ul. Wrotkowskiej w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy uderzył w mężczyznę jadącego na hulajnodze.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Z ustaleń policjantów wynika, że kobieta kierująca pojazdem marki Opel, poruszająca się ulicą Wrotkowską w kierunku ul. Diamentowej, wjechała w mężczyznę, który poruszał się po przejeździe dla rowerów na hulajnodze.

Na szczęście mężczyzna nie ucierpiał poważnie w całym zdarzeniu i zostało ono zakwalifikowane jako kolizja. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci prowadzą czynności zmierzające do ustalenia szczegółowych okoliczności kolizji, a także ukarania osoby winnej za jej spowodowanie. Jeden pas jest nieprzejezdny dla osób jadących od strony ulicy Inżynierskiej.

(fot. lublin112.pl)

26 komentarzy

  1. wykidajło z wojciechowskiej 5
    Odpowiedz

    Jak kierowcy nie widzą wjeżdżających na przejazdy rowerzystów albo ludzi na hulajnogach to niech lepiej nie wsiadają w ogóle za kółko. Prosta sprawa.

  2. jimi
    Odpowiedz

    niekotrzy za szybko wjezdzają na te przejazdy, powinni sie zatrzymywać tak żeby kierowca zdazył go zobaczyć

  3. Franio
    Odpowiedz

    Tylko cymbały wjeżdżają na hulajnogach i rowerkach na przejazdy nie upewniając się, że samochody się zatrzymują!

  4. Ech
    Odpowiedz

    Mam pierwszeństwo to zapitalam. No i roszczeniowy hulajdusza ma farta że nie kwitnie w szpitalu .

  5. 247
    Odpowiedz

    hulajnoga i rower wjezdzjacy na taki przejazd nie maja piewrszenstwa jak to wszyscy mylnie robia tak samo pseudo kierowalcy sie bezpotrzeby zatrzymuja

    1. Franio
      Odpowiedz

      ja uważam, że mają dopiero, gdy zjadą

      1. JaPan
        Odpowiedz

        Ciebie ktoś nie wyskrobał przez przypadek czy specjalnie żeby pokazać innym jakim można być pustym mymłonem i ciągle zaśmiecać komentarze. Daj znać jak się dowiesz.

        1. Franio
          Odpowiedz

          a Ty masz aŁdi.

    2. Misio
      Odpowiedz

      Bzdura. A gdzie jest napisane, że rowerzysta wjeżdżając na przejazd rowerowy musi ustąpić innym pojazdom? Zacytuj przepis.

      1. Łukasz
        Odpowiedz

        art. 27 ust. 1 pord
        „taka jest też prawda: zgodnie z art. 27 ust. 1 pord (który się nieustannie zmienia, ale jego clou jest stałe) pierwszeństwo przejazdu nie przysługuje — i nigdy nie przysługiwało — rowerzyście wjeżdżającemu na przejazd dla rowerzystów,”

        1. Franio
          Odpowiedz

          Jeżeli masz rację, to wynika z tego, że:
          1. Jeżeli rowerzysta nie wjechał jeszcze na przejazd (albo się zatrzymał przed przejazdem) to kierujący samochodem mógłby przejechać przed rowerzystą, bez udzielanie mu pierwszeństwa przejazdu.
          2. Jeżeli rowerzysta wjechał już na przejazd, to kierujący samochodem (zgodnie z tym co piszesz) powinien ustąpić rowerzyście.

          Z opisu sytuacji wynika, że potracenie miało miejsce na przejeździe, więc rowerzysta znajdował się na przejeździe. Zachodzi zatem sytuacji 2.

        2. Odi Profanum Vulgus
          Odpowiedz

          Rowerzysta wjeżdżający na przejazd dla rowerów nie może mieć pierwszeństwa, bo się jeszcze na tym przejeździe nie znalazł.

          Jeśli natomiast został potrącony, to znaczy, że już na nim się znajdował i wtedy Twoje dywagacje nie mają żadnego sensu.

    3. lulux
      Odpowiedz

      Jakieś poparcie w przepisach poproszę. Tylko konkretnie. Pytam bo nie wiem.

  6. alkoholik z kaskadowej 11
    Odpowiedz

    jak to była hulajnoga elektryczna to powinien go rozjechać potem cofnąć i rozjechać jeszcze raz, to nauczy pisowców jak powinno się korzystać z hulajnogi i z przejść dla pieszych i rowerzystów.

  7. Franio
    Odpowiedz

    Przepraszam. Nie mówi się poszłem. Polazłem.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Ja nigdy rowerem nie wymusiłem pierwszeństwa, jeżdżę bardzo ostrożnie.

  8. Franio
    Odpowiedz

    Zaraz ktoś napisze, że hulajnogista ma pierwszeństwo na przejeździe dopiero, gdy zjedzie z przejazdu. Albo tego podobne nonsensy.

    1. Poltz
      Odpowiedz

      zależy czy był na przejeździe czy dopiero na niego wjeżdżał

  9. razamanaz
    Odpowiedz

    no nie panie redaktor skuterzysta to już było przegięcie a;e dzisiaj hulajnogista to już zbrodnia na j. polskim.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Poszłem po słownik. Sprawdziłem i było tam słowo „hulajnogista”.

      1. Artur
        Odpowiedz

        Tak ,było tak samo jak ,,poszłem,,

      2. Artur
        Odpowiedz

        Tak ,było tak damo jak ,,poszłem,,

      3. Kuba
        Odpowiedz

        „Poszłeś”?
        Tak jak jedna sędzina TK (trybunał kulinarny) radziła, by poprawnie mówić „wziaść”?

        Tobie Franiu na to „poszłem” słownik nie pomoże.
        Tym bardziej, że PWN-owska poradnia językowa radzi, żeby jednak używać „hulajnoga” – tak w odniesieniu do pojazdu, jak i kierującego nim.

        1. Ortografia!
          Odpowiedz

          Sędzina to żona sędziego… :-))

      4. puchacz
        Odpowiedz

        rowerowy onanista

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia