Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

W zimowych warunkach konie sprawdzają się doskonale. Szczególnie w ochronie granicy

Zima w pełni, śniegu coraz więcej, tymczasem służba żołnierzy i pograniczników, polegająca na ochronie naszej wschodniej granicy, musi odbywać się nieprzerwanie. Tu niezwykle pomocne okazują się konie. Choć zwierzęta te w wojsku nie są żadną nowością, to jednak w ostatnich latach ich zalety są coraz bardziej dostrzegane, a tym samym rozwijane są sekcje konne.

Jedna z sekcji konnych jest częścią mającej swoją siedzibę w Chełmie 19. Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Jednostka została powołana w czasie narastającego zagrożenia na wschodniej granicy Polski i jest częścią Komponentu Obrony Pogranicza. Jej żołnierze – ochotnicy – łączą służbę z pracą zawodową, a ich misją jest nie tylko obrona kraju, ale także ochrona zewnętrznych granic Unii Europejskiej.

Na nadbużańskich terenach konie sprawdzają się doskonale, tym bardziej zimą. Dzięki ich wykorzystaniu żołnierze są w stanie efektywnie patrolować trudno dostępne obszary, gdzie tradycyjne pojazdy – szczególnie w takich warunkach – mogą mieć problemy z poruszaniem się. Konie idealnie radzą sobie zarówno na łąkach, polach, jak i w lasach.

To jednak nie wszystko. Jak zaznaczają żołnierze, służba konna ma także inne zalety. Koń potrafi dostrzec i wyczuć zagrożenie szybciej niż jeździec, szczególnie w porze nocnej. Przemieszczanie się konno zapewnia ciche i skryte podejście. Dodatkowo, siedząc na koniu, można obserwować znacznie większy obszar niż z fotela samochodu.

Patrole konne 19. Nadbużańskiej Brygady Obrony Terytorialnej są wykorzystywane tam, gdzie sprzęt kołowy zimą nie ma dostępu, a więc w trudnym terenie, z dala od dróg. To realne wsparcie działań w ochronie granicy oraz bardzo skuteczny element służby patrolowej. Konie doskonale sprawdziły się również w innych działaniach realizowanych przez terytorialsów we współpracy ze służbami mundurowymi i cywilnymi, m.in. podczas poszukiwań osób zaginionych czy akcji antykryzysowych.

Pilotażowy program wykorzystania koni w patrolowaniu granicy z Białorusią wdrażała już kilka lat temu 2. Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej. Pomysł ten rozwijał ówczesny szef brygady ppłk Wojciech Brykner, prywatnie pasjonat koni. Gdy zapadła decyzja o rozpoczęciu formowania 19. NBOT, a ppłk Brykner został jej zastępcą dowódcy, również rozpoczął rozwijanie programu i osobiście nadzorował jego wdrażanie.

5 komentarzy

  1. Ocena: 7

    Gdy poruta zajrzy w oczy wtedy sprawdzają się odwieczne, sprawdzone i niezawodne metody.

  2. „Wostatnich latach ich zalety są coraz bardziej dostrzegane, a tym samym rozwijane są sekcje konne” – a koniem nad Morskie Oko już nie pojedziesz więc górale sprzedają konie na kiełbasę 😡🖖

  3. Tak w zimie jak zamiec snieg deszcz wichura zawieje i 20st mrozu kon to sama radość…ale tylko popatrzeć ,dla mnie bez sensu

  4. Ocena: 0

    do zdjęć i artykułów jak znalazł 😉

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia