Wtorek, 28 maja 202428/05/2024
690 680 960
690 680 960

W środę możliwe burze na obszarze woj. lubelskiego. Niewykluczony grad

W środę w regionie lokalnie możliwe są burze. Ryzyko wystąpienia tych zjawisk atmosferycznych szacowane jest na około 70%. W trakcie przechodzenia burz należy liczyć się z silnymi porywami wiatru.

Dzisiaj Polska znajduje się pod wpływem niżu “EUGEN” z ośrodkiem przemieszczającym się znad Danii nad południową Szwecję. Pofalowany front chłodny zmierza nad województwa południowo-wschodnie. Jednak już po południu nad Pomorze nasunie się front okluzji. Termometry pokażą w regionie od 17°C do 21°C.

Zjawiska burzowe będą tworzyć się na ogół w strefie chłodnego frontu atmosferycznego i w ciepłej masie powietrza napływającej przed frontem z południa Europy.

Mogą rozwinąć się burze z opadem miejscami do 20-25 mm, oraz porywami wiatru do 80 km/h, lokalnie do 90 km/h. Miejscami możliwy jest również grad do 1-3 cm. Największe prawdopodobieństwo burz będzie po południu i wieczorem. W pierwszej części nocy zaczną zanikać.

Prawdopodobieństwo wystąpienia burz ocenia się dziś na 70%.

Najbliższe dni z krótkim ochłodzeniem i silnym wiatrem. Termometry pokażą przeważnie od 12°C do 16°C. Czwartek bez opadów, ale wietrzny i ze sporą ilością słońca. W piątek i sobotę deszczowo i pochmurnie. Ocieplenie nadjedzie w niedzielę. Wtedy też na termometrach możliwe 20°C. Jeszcze cieplej zrobi się w przyszłym tygodniu, gdy już w poniedziałek i wtorek zobaczymy nawet 25°C.

Najnowsze informacje pogodowe
Położenie opadów i burz

(fot. lublin112.pl)

5 komentarzy

  1. Jak to mój znajomy z Dzierżoniowa powiedział (po wizycie w lubelskim). ”To jest faktycznie takie miejsce w którym psy *** szczekają.

    • A do Dzierżoniowa nawet wrony nie dolatują bo już nad Wałbrzychem zawracają.

  2. Ja już dawno się pogodziłem z tym, że ziemie między Bugiem a Wisłą to pas ziemi niczyjej oddzielającej zachód Europy od dziczy ze wschodu. Każdy inteligentny człowiek to widzi i nie ma się o co kłócić.

    • Byłem kilka razy na tym waszym zachodzie , przykład okolice Rudnej , to takiego zadupia jak tam to ciężko znaleźć po tej stronie Wisły , a w okolicach Pałacu w Radomiłowie żeby coś zjeść w Sobotę rano to dopiero wyzwanie , jedyne miejsce które polecili tambylcy okazało się lipą , którą obsługiwała niedostatecznie zaprzyjaźniona z higieną kobitka.

    • Mylisz się, to teren prywatny watykanu.

Wiadomości z info112