W minioną sobotę na moście w rejonie ul. Okrzei w Zamościu, policjant z zamojskiej komendy przebywający na urlopie zatrzymał mężczyznę, który chciał utopić w rzece małe koty.
Funkcjonariusz wracając z zakupów usłyszał rozmowę w trakcie, której kobieta prosiła mężczyzną o pokazanie, co przenosi w reklamówce. Jej zaniepokojenie zbudziły dźwięki wydobywające się z siatki. Przypuszczała, że mogą być tam kocięta. Mężczyzna nie chciał pokazać zawartości siatki i zaczął odchodzić. Wówczas policjant zatrzymał mieszkańca Zamościa i zabrał mu reklamówkę.
W środku była pończocha, a w niej kamień i pięć związanych ze sobą kilkudniowych kociąt. Natychmiast kotki zostały uwolnione i znalazły one bezpieczne schronienie w gabinecie weterynaryjnym. 55-latek został zatrzymany, był pod działaniem alkoholu.
Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania zabicia kociąt poprzez utopienie. Przestępstwo tego typu zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat 3.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A na kastrację kotki pieniędzy żałował… katolik, job jego matc
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Pan policjant!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzkie ścierwo tfu