Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W pojeździe osoby niepełnosprawnej rozładował się akumulator. Na pomoc ruszyli strażnicy miejscy

Wczoraj strażnicy miejscy z Lublina otrzymali informację o pojeździe należącym do osoby niepełnosprawnej, stojącym na jezdni na ul. Skłodowskiej. Jak się okazało, rozładował się w nim akumulator. Strażnicy miejscy zaoferowali właścicielce pojazdu swoją pomoc.

W piątek rano strażnicy miejscy z Lublina otrzymali zgłoszenie o elektrycznym wózku inwalidzkim pozostawionym w pasie drogi przy ul. Skłodowskiej. Strażnicy udali się na miejsce, gdzie na wysokości posesji przy ul. Skłodowskiej 18 zastali pojazd elektryczny, pozostawiony na jezdni w sposób utrudniający ruch.

Jak się okazało, w pobliskim ośrodku rehabilitacyjnym znajdowała się właścicielka pojazdu. Kobieta będąca w znacznym stopniu niepełnosprawna ruchowo oświadczyła, że w jej pojeździe rozładował się akumulator, dlatego zostawiła go na jezdni i dotarła do ośrodka z pomocą innych osób.

W pojeździe zostawiła również telefon, w związku z czym nie mogła skontaktować się z nikim w kwestii pomocy. Strażnicy zaproponowali, że dostarczą jej telefon, zostali także poproszeni o przestawienie pojazdu w bezpieczne miejsce, co zostało wykonane. Właścicielka pojazdu skontaktowała się z synem w kwestii jego zabrania. Strażnicy zaproponowali jej również pomoc w powrocie do domu.

(fot. SM Lublin)

22 komentarze

  1. Tomekkk
    Odpowiedz

    Myslałem, że to jeżdząca lodówka.

  2. Mpk lublin
    Odpowiedz

    A czy nadgorliwi strażnicy miejscy sprawdzili ważność polisy OC i dopuszczenie do ruchu?

  3. Lekolo
    Odpowiedz

    Uczciwa pomoc

  4. pietrek
    Odpowiedz

    Takim czymś można poruszać się po ulicy, będąc w znacznym stopniu niepełnosprawności ruchowej ?

  5. Pieknie
    Odpowiedz

    Jak to możliwe aby osoba niepełnosprawna mogła poruszać się czymś takim, skoro nie jest na tyle rozumna aby nie zostawiać pojazdu na jezdni i sobie ot tak po prostu pójść? ??

    1. Pieknie
      Odpowiedz

      A raczej dlaczego to możliwe? Bo nie osiąga danej prędkości to można poruszać się tym po drodze nie znając przepisów? A jeśli to zabawka to na plac zabaw tym się bawić…

      1. Benio
        Odpowiedz

        Przecież to Ferrari, a nie jakiś trójkołowy rowerek na plastikowcyh kółkach jakim porusza się Franio.

  6. KmK
    Odpowiedz

    Jak on cokolwiek widział jak jechał po ulicy…

    1. Pies z psiarni lubelskiej
      Odpowiedz

      Dziwne, że pomogli, bardzo dziwne. Z artykułów prasowych kojarzą się z darmozjadami od wypisywania mandatów.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy