Poniedziałek, 24 sierpnia 202624/08/2026
690 680 960
690 680 960

W Lublinie uczczono 35. rocznicę niepodległości Ukrainy. „Ukraina i Polska stoją ramię w ramię”

20-metrowa flaga Ukrainy i Polski, hymny obu państw oraz dziecięce głosy niosące się przed konsulatem — Lublin uczcił 35. rocznicę niepodległości Ukrainy w wyjątkowo symbolicznym stylu. Uroczystość stała się nie tylko świętem ukraińskiej niepodległości, ale także mocnym gestem polsko-ukraińskiej solidarności.

Dziś przed budynkiem Konsulatu Generalnego Ukrainy w Lublinie odbyła się uroczystość z okazji 35. rocznicy niepodległości Ukrainy. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli władz, instytucji, organizacji społecznych, środowisk ukraińskich oraz polskich przyjaciół i partnerów Ukrainy.

Uroczystość rozpoczęła się od podniesienia flag Ukrainy i Rzeczypospolitej Polskiej oraz wspólnego odśpiewania hymnów narodowych. Szczególną oprawę muzyczną zapewniły dzieci z ukraińskiego zespołu dziecięcego „Veselyky”. Jednym z najbardziej symbolicznych momentów było rozwinięcie 20-metrowej flagi ukraińsko-polskiej. Połączone barwy obu państw stały się wyrazistym symbolem przyjaźni, solidarności i jedności narodów, które od lat łączą bliskie relacje oraz wspólne wartości.

„Ukraina i Polska stoją ramię w ramię”

Podczas uroczystości Konsul Generalny Ukrainy w Lublinie Roman Shepeliak podkreślił znaczenie polsko-ukraińskiej współpracy i wzajemnego wsparcia.

– Ukraina i Polska stoją ramię w ramię — jako partnerzy, jako przyjaciele, jako sąsiedzi, zjednoczeni wspólnymi wartościami. Nasza współpraca jest przykładem wzajemnego wsparcia i zaufania, które pomagają pokonywać wyzwania i umacniać wolność – mówił Roman Shepeliak.

Konsul zaznaczył również, że oba narody wspólnie zmierzają ku przyszłości opartej na bezpieczeństwie, rozwoju i wzajemnym szacunku. Jak podkreślił, jedność i solidarność pozostają szczególnie ważne w obliczu trwających wyzwań.

– Rocznica niepodległości Ukrainy jest dla Ukraińców na całym świecie dniem o szczególnym znaczeniu. To okazja do przypomnienia drogi, jaką Ukraina przeszła od odzyskania niepodległości, a także do podkreślenia niezłomności, siły i przywiązania do Ojczyzny – dodał konsul.

Lublin po raz kolejny wyraził solidarność z Ukrainą

W uroczystości uczestniczyli m.in. Konsul Generalny Ukrainy w Lublinie Roman Shepeliak, Grzegorz Sosiński — pełnomocnik wojewody lubelskiego ds. weteranów i osób represjonowanych, Maria Mazur — pełnomocniczka wojewody lubelskiego ds. procesów migracyjnych i integracji, Izabela Szczęsna-Kowalczyk — zastępczyni dyrektora Kancelarii Marszałka Województwa Lubelskiego oraz Mariusz Banach — zastępca Prezydenta Miasta Lublin ds. edukacji i wychowania.

Obecni byli również pułkownik Marcin Maj, dowódca Litewsko-Polsko-Ukraińskiej Brygady im. Wielkiego Hetmana Konstantyna Ostrogskiego, wraz z przedstawicielami brygady, a także Stanisław Adamiak — Konsul Honorowy Ukrainy w Chełmie i Bogdan Łukaszik — Konsul Honorowy Republiki Czeskiej w Lublinie.

Symbol wspólnej przyszłości

Dzisiejsza uroczystość miała nie tylko charakter oficjalny. Była również wyrazem solidarności z Ukrainą i przypomnieniem o szczególnej więzi, jaka połączyła Polaków i Ukraińców.

Rozwinięta przed konsulatem 20-metrowa flaga ukraińsko-polska stała się symbolicznym przesłaniem wydarzenia: mimo trudnych doświadczeń i wyzwań oba narody pozostają blisko siebie.

„Nasza siła tkwi w jedności. Nasza wolność — we wspólnej walce. Nasza przyszłość — w przyjaźni i wzajemnym wsparciu Ukrainy i Polski” — takie przesłanie towarzyszyło obchodom w Lublinie.

Dla zgromadzonych była to okazja nie tylko do uczczenia kolejnej rocznicy niepodległości Ukrainy, lecz także do wyrażenia wdzięczności wszystkim, którzy wspierają Ukrainę i jej mieszkańców. Lublin po raz kolejny stał się miejscem, w którym polska i ukraińska wspólnota mogły wspólnie zamanifestować przyjaźń, solidarność i nadzieję na bezpieczną przyszłość.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

13 komentarzy

  1. Aż coś się człowiekowi robi….. brak słów to jest wstyd i hańba

  2. Przeciez 97% polakow chce zeby wyjechali z Polski do swej krainy nikt ich tu nie chce ,nigdy bratem nie będzie osobnik który czczci bandere zwykle bydle,powinni nas błagać o wybaczenie ,tym bardziej że gdyby nie nasza pomixmc zdechł by z głodu ba granicy

  3. N. U. E. R. H. A.
    Ocena: 25

    Ramię w ramię … Taaa… A gloryfikacja zbrodniarzy upa trwa nadal. Przez to do tego żółto-niebieskiego tworu nie mam nic… Nawet szacunku

  4. Ocena: 14

    Kto hańbi flagę podlega karze.

  5. Gdy byłem na marszu 11 lipca, kiedy to przypada Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej zabrakło jakichkolwiek władz czy to samorządowych czy wojewódzkich. Zabrakło delegacji wojska, Policji i innych służb. Naprawdę źle to widzę.

  6. Ocena: 10

    a tam, czczą niepodległość Polski, skoro są ramię w ramię, czy może czczą banderowskie rytuały?

  7. Ferdek Kiepski (bo kiepski)
    Ocena: 10

    „Ukraina i Polska stoją ramię w ramię” – jedna wielka żenada, wstyd i hańba

  8. Zdrajcy pod mur!!

  9. Dobrobytvi pokój
    Ocena: 7

    Chyba samych opłaconych aparatczyków partyjnych wzieli na ten marsz. I oczywiście chachłaków

  10. pogadjacie sobie , tłumy były jak widac na zabawie

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia