Środa, 21 lutego 202421/02/2024
690 680 960
690 680 960

W centrum miasta uderzyli w słup latarni i uciekli pieszo. „Ledwo co stali na nogach” (zdjęcia)

Na skrzyżowaniu uderzył w słup latarni. Kierowca z pasażerem uciekli pieszo porzucając pojazd. Trwają ich poszukiwania. Funkcjonariuszom pomaga pies tropiący.

34 komentarze

  1. Co za czasy że ZAWSZE opłaca się uciec z miejsca zdarzenia. Nawet jak cię znajdą to nic ci nie zrobią. Zdążysz wytrzeźwieć, powiesz że w szoku byłeś i luzik. Często jednak nie będą cię szukać i nawet zniżek za oc ci nie zabiorą. Honor? A co to takiego? Coś dla frajerów…

    • Jak jednak nie zdążysz wytrzeźwieć, albo sąd w ten szok nie uwierzy to dopiero się będzie opłacać – Wszystko z własnej kieszeni. A są jeszcze świadkowie, monitoringi itp.

  2. Kupie to auto. Oferuje wstepnie 10 tysiecy. To uczciwa oferta.

  3. No i, oczywiście, Paseratti, B5 i do tego zapewne w dieslu. Ten samochód to jednak stan umysłu.

  4. Ej ty pijaku moczymordo odezwij się przecież jak można zostawić takiego ladnego Passata w tdi. Nie zasługujesz na niego ochlaptusie

  5. żeby passata na zakręcie nie opanować… pewnie ogromna moc 180 koni po chipie + morderczy napęd na przód 🙂

  6. …Sebek gazu ! Ryczy DżeSika:) i o masz babo coś zrobiła?

Z kraju

Polityka i społeczeństwo