Przejdź do treści
niedziela, 11 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W centrum miasta uderzyli w słup latarni i uciekli pieszo. „Ledwo co stali na nogach” (zdjęcia)

Na skrzyżowaniu uderzył w słup latarni. Kierowca z pasażerem uciekli pieszo porzucając pojazd. Trwają ich poszukiwania. Funkcjonariuszom pomaga pies tropiący.

Do zdarzenia doszło w niedzielę po godzinie 21 na ul. 3 Maja w Lublinie. Na wysokości ul. Cichej samochód osobowy uderzył w słup. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący volkswagenem mężczyzna wyjeżdżał z ul. Radziwiłłowskiej. Wykonywał manewr skrętu w prawo, w kierunku al. Solidarności. Stracił jednak panowanie nad pojazdem, w wyniku czego auto zjechało na środek ulicy po czym uderzyło w słup latarni.

Kierowca wraz z pasażerem wyszli z pojazdu po czym porzucając auto uciekli pieszo. Jak wyjaśniał świadek, obaj ledwo co stali na nogach i oddalili się w kierunku ul. Niecałej. Obecnie mężczyźni są poszukiwani przez policję. Funkcjonariusze drogówki pracują na miejscu ustalając szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)

34 komentarze

  1. 8888
    Odpowiedz

    …Sebek gazu ! Ryczy DżeSika:) i o masz babo coś zrobiła?

  2. XYZ
    Odpowiedz

    żeby passata na zakręcie nie opanować… pewnie ogromna moc 180 koni po chipie + morderczy napęd na przód 🙂

  3. Rafi
    Odpowiedz

    Ej ty pijaku moczymordo odezwij się przecież jak można zostawić takiego ladnego Passata w tdi. Nie zasługujesz na niego ochlaptusie

  4. Głos rozsądku
    Odpowiedz

    No i, oczywiście, Paseratti, B5 i do tego zapewne w dieslu. Ten samochód to jednak stan umysłu.

  5. skup aut
    Odpowiedz

    Kupie to auto. Oferuje wstepnie 10 tysiecy. To uczciwa oferta.

    1. Rafi
      Odpowiedz

      Ja mogę dać uczciwsza kwotę. 500 zł od ręki oczywiście hahh
      Za ten złom

  6. Otoja
    Odpowiedz

    Co za czasy że ZAWSZE opłaca się uciec z miejsca zdarzenia. Nawet jak cię znajdą to nic ci nie zrobią. Zdążysz wytrzeźwieć, powiesz że w szoku byłeś i luzik. Często jednak nie będą cię szukać i nawet zniżek za oc ci nie zabiorą. Honor? A co to takiego? Coś dla frajerów…

    1. szczepan99
      Odpowiedz

      Jak jednak nie zdążysz wytrzeźwieć, albo sąd w ten szok nie uwierzy to dopiero się będzie opłacać – Wszystko z własnej kieszeni. A są jeszcze świadkowie, monitoringi itp.

  7. Paweł
    Odpowiedz

    Po godzinie 20 juz stał ten samochod ale to juz mniejsza o to tak myślalem ze pijany

  8. Judasz
    Odpowiedz

    świadek to pajac bo nic nie zrobił… a chłopaki byli w szoku to im się nogi uginały

    1. człowiek
      Odpowiedz

      W naszym socjalistycznym państwie policyjnym to ty nic nie możesz – nawet jak ci bandyta do domu wejdzie to masz spełniać jego zachcianki i kawę zrobić a co dopiero mówić na ulicy wolnego socjalistę zatrzymywać.
      Jak mówi KGP – jak cię napadną rób co chcą, daj czego żądają, zadzwoń na milicję oni cię obronią….

      1. Głos rozsądku
        Odpowiedz

        Bzdury. Jak najbardziej możesz się bronić przed bandytami zarówno na ulicy, jak i we własnym domu. Ale – jak się domyślam – Ty byś chciał do każdego walić z broni palnej, bawiąc się w najlepsze w pana życia i śmierci. I na coś takiego, rzeczywiście, prawo nie zezwala. I bardzo dobrze.

        1. WAS
          Odpowiedz

          Na szczęście prawo zezwala na użycie w obronie koniecznej wszelkich środków, w tym broni palnej. Niestety, czym innym jest prawo, a czym innym praktyka stosowania tego prawa przez tzw. wymiar sprawiedliwości.

    2. olo
      Odpowiedz

      Ale adrenalika i strach robi swoje, wiec mogli bardzo szybko spieprzac.

  9. elo
    Odpowiedz

    Najbardziej to szkoda psa… Biedak nawdycha sie smrodu pijaczyny.

  10. Paweł
    Odpowiedz

    Najgorsze jest to że coraz więcej się słyszy, czyta o ludziach po kielichu za kierownicą i to dobrze nadzganych .

    1. elo
      Odpowiedz

      Ludzie nudza sie i chleja. Tyle dobrego ze ci nikogo nie przejechali i rozwalili tylko swoje auto, wiec spoko.

      1. Chichot Losu
        Odpowiedz

        Zgadzam się z tym że się nudzą, ale proszę mnie ti na ten tych miast zaprzestać używania wielce krzywdzącego określenia: „chleją”
        Oni co najwyżej odkażają się, a niektórzy nawet sterylizują, ale na Boga, nie chleją !!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy