Poniedziałek, 20 maja 202420/05/2024
690 680 960
690 680 960

Uciekły z gospodarstwa, osiem miesięcy żyły na wolności. Byk z jałówką zostały schwytane (zdjęcia)

Przez osiem miesięcy byk z jałówką, które uciekły z gospodarstwa, skutecznie chowały się po lasach unikając schwytania. Wczoraj zwierzęta złapano i wróciły do miejsca, z którego się oddaliły.

W niedzielny wieczór schwytane zostały zwierzęta, które osiem miesięcy temu uciekły z gospodarstwa rolnego w miejscowości Gościewicz na pograniczu powiatu łukowskiego i garwolińskiego. Byk z jałówką wydostały się na wolność we wrześniu ub. roku, do tej pory żyły w okolicznych lasach. Wielokrotnie podejmowane próby ich odłowienia nie przyniosły rezultatu

Zwierzęta często się też przemieszczały, gdyż zaobserwowano je również w okolicznych gminach. Wszystko wskazywało na to, że przebywając tak długi okres poza gospodarstwem mogły nabrać zachowań charakterystycznych dla dzikich zwierząt. Co więcej podejrzewano, że doczekały się również potomstwa. Poszczególne samorządy wydały również ostrzeżenie, aby nie zbliżać się do zwierząt, gdyż mogą być agresywne wobec ludzi.

W ostatnim czasie postanowiono ostatecznie rozwiązać ten problem. Wynajęta do tego celu została specjalna firma. Jej pracownicy namierzyli byka z jałówką, kiedy te przyszły w odwiedziny do pasących się na jednym z pól krów. Za pomocą specjalnej broni zwierzętom zaaplikowano środki usypiające, następnie przetransportowano je do gospodarstwa, z którego uciekły.

Uciekły z gospodarstwa, osiem miesięcy żyły na wolności. Byk z jałówką zostały schwytane (zdjęcia)

Uciekły z gospodarstwa, osiem miesięcy żyły na wolności. Byk z jałówką zostały schwytane (zdjęcia)

Uciekły z gospodarstwa, osiem miesięcy żyły na wolności. Byk z jałówką zostały schwytane (zdjęcia)

(fot. Wójt Gminy Borowie)

15 komentarzy

  1. i komu one przeszkadzały…można by ciekawy eksperyment zaobserwować

  2. Faktycznie smutna to historia, bo ta krowa z tym bykiem wrócił do miejsca jak by to przyrównać do ucieczki więźniów z obozów koncentracyjnych do miejsca gdzie na pewno ich żywot skończy się bardzo szybko ?

  3. smutna historia??? biedne zwierzęta..

  4. I m.in. dlatego, już dawno nie jem wołowiny i wieprzowiny….nie daję rady. Poza tym, świadomość zobowiązuje…