Środa, 28 lutego 202428/02/2024
690 680 960
690 680 960

Tragiczny finał poszukiwań zaginionego mężczyzny. Jego zwłoki leżały w rzece

64-latek z gminy Żółkiewka kilka dni temu wyszedł z domu i nie powrócił. Rodzina wczoraj zgłosiła jego zaginięcie. Dziś rano poszukiwania mężczyzny zostały zakończone. Policjanci ujawnili jego zwłoki w rzece na terenie gminy Żółkiewka.

Wczoraj policjanci przyjęli zgłoszenie o zaginięciu 64-latka z gminy Żółkiewka w powiecie krasnostawskim. Żona mężczyzny relacjonowała, że mężczyzna dwa dni wcześniej wyszedł z domu w nieznanym kierunku i do tej pory nie wrócił. Nie nawiązał też żadnego kontaktu z rodziną.

Po otrzymanym zgłoszeniu policjanci i strażacy przystąpili do poszukiwań zaginionego. Sprawdzano miejsca, w których mógłby przebywać, rozpytywano również okolicznych mieszkańców.

Dziś rano działania poszukiwawcze zostały zakończone. Policjanci odnaleźli zwłoki 64-latka w rzece na terenie gminy Żółkiewka. Policyjne czynności na miejscu wykonywane są z udziałem prokuratora. Wstępnie ustalono, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności śmierci 64-latka.

(fot. lublin112.pl\ilustracyjne)

4 komentarze

  1. Jaki tragiczny finał poszukiwań… przecież w końcu się znalazł…

  2. Puk, puk, redakcjo… czy stwierdzenie, że dobrze się stało, że go znaleziono uwłacza komukolwiek, że nie opublikowano tego w poprzednim komentarzu ?

    • Warto się było upomnieć, „znajszedł” się (!)

      • Świrze, to lepiej gdyby szukaliby go jak tej kobiety ze Szczekarkowa k. Lubartowa? Nieszczęście, ale pogrzeb przynajmniej będzie miał. Ale jak tak się tym rajcujesz to życzę ci podobnego.

Z kraju

Polityka i społeczeństwo