Wtorek, 21 maja 202421/05/2024
690 680 960
690 680 960

Toyota dachowała w wąwozie. Pojazdem podróżowała rodzina z dziećmi

Bardzo dużo szczęścia miały osoby podróżujące autem, które dachowało w jednym z kazimierskich wąwozów. Wszyscy opuścili auto o własnych siłach, nie odnieśli też poważniejszych obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 10 w Kazimierzu Dolnym. W wąwozie na ul. Góry dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Kazimierza Dolnego i Puław, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, toyotą podróżowała rodzina. Kierowca próbował zjechać oblodzonym wąwozem , jednak stracił panowanie nad pojazdem. Auto niekontrolowanym ślizgiem zaczęło zsuwać się w dół, następnie uderzyło w skarpę i przewróciło się na dach. Wszyscy podróżujący samodzielnie wydostali się z pojazdu.

-Strażacy pomogli dzieciom i matce w dotarciu do karetki pogotowia ratunkowego, która znajdowała się na górze przy wjeździe do wąwozu. Ratownicy postawili pojazd na koła, a następnie przy asekuracji i zabezpieczeniu lin samochód został opuszczony w dół na drogę utwardzoną – wyjaśnia bryg.Krzysztof Morawski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Puławach.

W zdarzeniu nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji.

(fot. PSP Puławy)
2018-01-27 18:43:36

14 komentarzy

  1. Turyści jak Ci z Morskiego Oka – nie było koni to autem spacerowali po wąwozach 😉